Przedsiębiorstwo Państwowe "Porty Lotnicze" (PPL) uzyskało wstępne zgody organów korporacyjnych na objęcie obligacji Baltony oraz negocjacje warunków kupna większościowego pakietu akcji Baltony od grupy Flamengo - poinformowała Baltona w komunikacie.
Baltona, prowadząca sklepy wolnocłowe zlokalizowane przede wszystkim w portach lotniczych i na przejściach granicznych poinformowała, że objęcie obligacji przez PPL pozwoli refinansować dotychczasowe zadłużenie spółki oraz dostarczy środków na kapitał obrotowy.
"Aktualnie emitent oczekuje na informację w przedmiocie finalizacji badania warunków formalno-prawnych, których spełnienie przez strony jest konieczne do zawarcia umów w przedmiotowej sprawie, a w przypadku braku przeszkód formalnych, na uzgodnienie finalnych ustaleń oraz terminu ich zawarcia." - napisano w komunikacie.
Jednocześnie spółka zwrócił uwagę, że jest stroną rozmów jedynie w zakresie emisji obligacji, natomiast nie zależy od niej proces sprzedaży akcji. Baltona ostrzega, że mogą istnieć niezależne od spółki okoliczności - po stronie głównego akcjonariusza spółki lub PPL - uniemożliwiające zawarcie umów.
Głównym akcjonariuszem Baltony jest Ashdod Holdings z grupy Flamengo. Posiada 80,7 proc. akcji spółki. Negocjacje z PPL dotyczą całego posiadanego przez Flamengo pakietu.
Baltona, czyli marka znana z dzieciństwa. Jak dziś kręci się ten biznes?
Historia tego przedsiębiorstwa sięga pierwszej połowy XX wieku. W PRL-u konserwy, kiełbasy, pieczywo, słodycze odznaczone marką tej firmy były synonimem luksusu i długiej trwałości. Zdanie „dostępna za waluty wymienialne oraz bony banku PKO” robiło swego czasu furorę w polskich domach. Dziś Baltona już nie jako, państwowe Przedsiębiorstwo Handlu Zagranicznego „Baltona”, ale prywatna spółka notowana na GPW z powodzeniem rozwija działalność zaopatrując porty lotnicze i morskie.




























































