Indeks PMI dla Polski spadł w lipcu do poziomu 52,1 pkt, czyli znacznie poniżej oczekiwań. Nadal wskazuje wzrost gospodarczy, niemniej tak duży spadek jest zadziwiający w konfrontacji z innymi danymi gospodarczymi dotyczącymi Polski, które mają tendencję do wzrostów.
52,1 pkt to najniższa nota od stycznia br. Analitycy spodziewali się obniżki PMI (wskaźnika moralności płatniczej), ale o wiele mniejszej. Spadek może być spowodowany pesymistycznymi danymi nadchodzącymi ze strefy euro, a co za tym idzie obawą o rynek zbytu dla polskich produktów. Niewykluczone, że zmniejszone PMI to efekt sezonowy, a sam indeks w przyszłym miesiącu znów wzrośnie.
Dla porównania, ten sam indeks dla Niemiec wzrósł z 58,4 pkt w czerwcu do 61,2 pkt w lipcu, co dobrze rokuje dla polskich przedsiębiorców prowadzących biznesy u naszego zachodniego sąsiada.
Indeks PMI powstaje na podstawie anonimowych ankiet przeprowadzanych wśród menedżerów firm. Odpowiadają w nich na pytania dotyczące takich sfer jak zamówienia, import, płatności, ceny i zapasy. Wskaźnik ten przyjmuje wartości od 0 do 100, przy czym wyższy niż 50 pkt. oznacza, że gospodarka się rozwija. Ocena poniżej połowy świadczy o złej sytuacji na rynku.
Łukasz Piechowiak
Bankier.pl
l.piechowiak@firma.bankier.pl
Zobacz też:
» Zielone światło dla faktur wysyłanych e-mailem
» "Chcę legalnie wysyłać faktury e-mailem"
» Nowelizacja dyrektywy VAT nie taka straszna dla e-faktur
» Zielone światło dla faktur wysyłanych e-mailem
» "Chcę legalnie wysyłać faktury e-mailem"
» Nowelizacja dyrektywy VAT nie taka straszna dla e-faktur
































































