REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Wreszcie lepsze wieści z polskiego przemysłu. Spadek zamówień ostro wyhamował

Krzysztof Kolany2024-08-01 09:00, akt.2024-08-01 09:32główny analityk Bankier.pl
publikacja
2024-08-01 09:00
aktualizacja
2024-08-01 09:32
Dodaj Bankier.pl w Google

Po przeszło dwóch latach recesyjnych odczytów lipcowy odczyt PMI dla polskiego sektora wytwórczego wreszcie przyniósł dobre wiadomości. To może być początek drogi do długo oczekiwanego ożywienia.

Wreszcie lepsze wieści z polskiego przemysłu. Spadek zamówień ostro wyhamował
Wreszcie lepsze wieści z polskiego przemysłu. Spadek zamówień ostro wyhamował
fot. Kaique Rocha / / Pexels

Wskaźnik PMI dla przemysłu w Polsce w lipcu przyjął wartość 47,3 pkt.- podała odpowiedzialna za badania firma analityczna S&P Global. To rezultat zdecydowanie wyższy od 45 punktów odnotowanych w czerwcu oraz 45,1 pkt. oczekiwanych przez ekonomistów. To najwyższy odczyt od czterech miesięcy.

Niestety, lipcowy odczyt nadal wskazuje na regres w polskim sektorze wytwórczym. Wyniki niższe od 50 punktów wskazują bowiem na spadek aktywności ekonomicznej. Taki stan rzeczy w krajowym przemyśle trwa już od 27 miesięcy i jest to rekordowo długa seria w 26-letniej historii tego badania.

- Nowe zamówienia, produkcja, eksport, zakupy i zatrudnienie dalej spadały, ale w każdym przypadku tempo tego spadku zmniejszyło się w porównaniu do czerwca. Presja inflacyjna w sektorze produkcji dóbr pozostała w lipcu stłumiona, a oba wskaźniki cenowe znajdowały się znacznie poniżej swoich długoterminowych średnich – czytamy w lipcowym komunikacie S&P Global.

Przemysłowa recesja w Polsce trwa już od przeszło dwóch lat  – przez większość tego czasu obserwowaliśmy ujemne roczne dynamiki wskaźnika produkcji sprzedanej przemysłu. Firmy produkcyjne cierpią na drastyczny spadek zamówień, kurczą się zaległości produkcyjne, maleje produkcja oraz redukowane jest zatrudnienie. To wszystko wpisuje się w trendy globalne, w ramach których korygowane są ekscesy covidowego boomu z lat 2021-22.

Wakacje na giełdzie

- Na początku drugiego półrocza polski wskaźnik PMI wskazuje na spowolnienie tempa pogarszania się warunków prowadzenia działalności. Przy czym do wzrostu głównego wskaźnika przyczyniło się wszystkie pięć elementów składowych. Najnowszy wynik na poziomie 47,3 pkt jest wciąż dość daleki od poziomu wzrostu, ale wypada korzystnie w porównaniu do wstępnych danych dla strefy euro, Niemiec i Francji, które wyniosły odpowiednio 45,6, 42,6 i 44,1 pkt. – tak wyniki lipcowego badania skomentował cytowany w komunikacie Trevor Balchin, dyrektor ekonomiczny S&P Global.

Lipcowa stabilizacja nastąpiła po kiepskim wyniku za czerwiec poprzedzonego majowym spadkiem po i tak już bardzo mocnym i nieoczekiwanym  pogorszeniu koniunktury w kwietniu. Natomiast wynik za marzec był najwyższy od czterech miesięcy i dawał nadzieje na zakończenie przemysłowej recesji już w II kwartale 2024 r. Te wszystkie oczekiwania te okazały się płonne.

- Popyt na polskie wyroby przemysłowe w lipcu nadal spadał. Nowe zamówienia spadły dwudziesty dziewiąty miesiąc z rzędu, co jest najdłuższym spadkiem w historii, choć tempo tego spadku było wolniejsze od średniej z tego okresu. Sprzedaż eksportowa również zmalała rekordowy dwudziesty dziewiąty miesiąc z rzędu, ale dużo mniej gwałtownie – wynika z lipcowego badania PMI.

- W lipcu polscy producenci zmniejszyli produkcję po raz dwudziesty siódmy z rzędu, co stanowi rekord w historii badania. Podobnie jednak jak w przypadku napływających nowych zamówień, tempo tego spadku zmniejszyło w porównaniu do czerwca. Poziom niezrealizowanych zamówień nadal spadał, a zaległości zmniejszały się już dwudziesty szósty miesiąc z rzędu – dodali autorzy badania. Ponadto nastąpiła dalsza redukcja zatrudnienia, aczkolwiek była ona najmniejsza od początku obecnego kryzysu (czyli od 26 miesięcy).

Wskaźnik PMI obrazuje kondycję przemysłu i kalkulowany jest na podstawie pięciu subindeksów:

  • nowych zamówień,
  • produkcji,
  • zatrudnienia,
  • czasu dostaw,
  • zapasów pozycji zakupionych.

Malejące odczyty poniżej 50 punktów sygnalizują przyspieszenie tempa spadku aktywności ekonomicznej. Rosnące (z miesiąca na miesiąc), ale pozostające poniżej 50 punktów, oznaczają spowolnienie tempa spadku. Dopiero odczyty powyżej 50 pkt sygnalizują poprawę koniunktury.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Inni się boją, TFI PZU kupuje. Jak szukać spółek przyszłości na NewConnect?
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy

Komentarze (12)

dodaj komentarz
bha
Jak to Recesyjne od ponad 2 lat odczyty?, a przecież podobno w statystykach recesji w gospodarce ogólnie Niby niema???.
samsza
to o "przemysł", a nie całej gospodarce
grzegorzkubik
To dobrze. Tuskowi nie uda się wszystkiego zniszczyć.
samsza
Bez funduszy unijnych cienko, najlepsze dostał yes yes yes premier Marcinkiewicz, PO jechało na tym lata.
:)
samsza odpowiada (usunięty)
https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114873,3072621.html

budżet UE 2007 - 13 (Marcinkiewicza) i popatrz na wykres jak PMI ładnie rośnie od 2009

nie wiem co ty tam za "myślenie" opisałeś, po prostu spojrzałem na wykres i opisałem fakty, widocznie ci pis jakąś krzywdę zrobił, ale tu dowód, że premier M
https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114873,3072621.html

budżet UE 2007 - 13 (Marcinkiewicza) i popatrz na wykres jak PMI ładnie rośnie od 2009

nie wiem co ty tam za "myślenie" opisałeś, po prostu spojrzałem na wykres i opisałem fakty, widocznie ci pis jakąś krzywdę zrobił, ale tu dowód, że premier M wraz z Merkel zrobili PO dobrze. O co chodzi z tym oraniem funduszy? - nie wiem o co ci chodzi.
stefan_wilmont_i_ryszard_cyba
Dobre wieści z polskiego przemysłu:

"Pogarsza się ale wolniej."

Kto wymyśla te artykuły?
jpelerj
To też w dużej mierze efekt niskiej bazy - jak od dwóch lat spada, to w końcu "spadanie" musi się zacząć wypłaszczać, bo spada z coraz niższych poziomów. A przecież nie może spaść do zera. To niby odbicie marcowe to IMO efekt nadziei na KnS.
1as
To tak dobrze jak z inflacją, nadal jest, ale mniejsza :)
stefan_wilmont_i_ryszard_cyba
Dobre wiesci... Zamownia dalej spadają ale troche wolniej XD
trolley
panie Krzysztofie, a co niby się zmieniło w fundamentach? spadły ceny energii? spadły ceny surowców? ceny pracy? cena pieniądza? Europa już odbija? konsumenci maja więcej kasy? Oczywiście że NIE - dlatego dalej w dół - no chyba że jest to urzędowy optymizm ale wtedy to.. no... wiadomo co :) Ewentualnie odbić to może po zakończeniu panie Krzysztofie, a co niby się zmieniło w fundamentach? spadły ceny energii? spadły ceny surowców? ceny pracy? cena pieniądza? Europa już odbija? konsumenci maja więcej kasy? Oczywiście że NIE - dlatego dalej w dół - no chyba że jest to urzędowy optymizm ale wtedy to.. no... wiadomo co :) Ewentualnie odbić to może po zakończeniu wojny kiedy wiadomo że znowu bisness as usual i powrót Zachodu do ruskich surowców po wcześniejszym wyrzuceniu Zielonego Stalinizmu do śmieci hehehehehe

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki