REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

PKP PLK wypłaciły kolejne 5 mln zł podwykonawcom Astaldi

2018-10-08 17:43
publikacja
2018-10-08 17:43

PKP Polskie Linie Kolejowe wypłaciły w poniedziałek kolejne ok. 5 mln zł należności dla trzech podwykonawców firmy Astaldi, którzy pracowali przy modernizacji linii Dęblin - Lublin - poinformował zespół prasowy spółki. PLK wypłaciły podwykonawcom włoskiej firmy ok. 22 mln zł.

PKP PLK wypłaciły kolejne 5 mln zł podwykonawcom Astaldi
PKP PLK wypłaciły kolejne 5 mln zł podwykonawcom Astaldi
/ Astaldi

"PLK nie pozostawiły bez wsparcia podwykonawców Astaldi, którzy nie otrzymali należności za wykonaną pracę. Spółka podjęła nadzwyczajne działania względem regulowania należności dla podwykonawców. Określono najszybszy i zgodny z prawem sposób procedowania dokumentów, który pozwoli podwykonawcom uzyskać należności wynikające ze zobowiązań Astaldi" - podkreślono w komunikacie.

Przypomniano, że 4 października należności w wysokości 14 mln zł otrzymało pięć firm. We wtorek, 2 października były wypłaty dla podwykonawców w Lesznie. W piątek wypłacono 0,5 mln zł podwykonawcom na linii poznańskiej. PLK na rzecz podwykonawców Astaldi wypłaciły już ok. 22 mln zł.

PKP PLK 2 października wezwały Astaldi wraz z konsorcjantami do podjęcia prac na kontraktach, tj. linii kolejowej nr 7 na odcinku Dęblin - Lublin oraz linii Poznań Wrocław. W związku z tym, że włoska firma nie podjęła prac na obu liniach, PLK 5 października złożyły oświadczenia o odstąpieniu od obu umów z winy konsorcjantów.

Na początku ubiegłego tygodnia media podały, że firma Astaldi ma kłopoty finansowe. Ministerstwo Infrastruktury potwierdziło, że w ub. tygodniu Astaldi przysłało do PKP PLK informację o wygaśnięciu umowy.

Wakacje na giełdzie

Firma Astaldi od czerwca nie płaci podwykonawcom, a zaległości sięgają blisko 40 mln zł. Astaldi na obu budowach zatrudnia ok. 40 podwykonawców.

Przedstawiciel firmy Astaldi Francesco Paolo Scaglione informował, że "nie jest prowadzona żadna procedura upadłościowa firmy i nie ma przesłanek, żeby mogło się to wydarzyć w przyszłości".

Jak wyjaśnił, "firma miała problemy pod koniec zeszłego roku ze względu na zaległe od Wenezueli 400 mln euro". Dodał, że od początku tego roku w Astaldi wdrożono plan wzmocnienia firmy, który przewidywał m.in. sprzedaż koncesji na inne budowy oraz zwiększenie kapitału zakładowego, sfinansowanego po części przez rodzinę Astaldi, a także przez nowego udziałowca - japońską firmę IHI Corporation. Zaznaczył również, że firma ma wsparcie banków. "Banki są zainteresowane restrukturyzacją i utrzymaniem Astaldi, ponieważ są głównymi wierzycielami" - podkreślił Scaglione.

Włoskie media podały w środę, że firma Astaldi znalazła się na skraju bankructwa. Astaldi realizuje kilka ważnych inwestycji komunikacyjnych w naszym kraju, w tym budowę linii kolejowych, rozbudowę warszawskiego metra czy drążenie tunelu w ciągu Zakopianki.

Według cytowanych we włoskich mediach analityków, firma "technicznie jest już upadła" , bo nie jest w stanie spłacić swoich długów, a jej notowania na giełdzie spadają. W ciągu kilku dni firma straciła na giełdzie 30 proc. swojej wartości. Nie wyklucza się jednak, że spółka przedstawi plan ratunkowy.

Astaldi jest zaangażowane w Polsce także w budowę dróg oraz warszawskiego metra (jest samodzielnym wykonawcą rozbudowy II linii metra na Pradze-Północ i Targówku o stacje Szwedzka, Targówek i Trocka).

autor: Michał Boroń

mick/ amac/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki