Pod względem przychodów trzeci kwartał nie powinien odbiegać od pierwszych dwóch, natomiast czwarty zostanie zamknięty z niższymi przychodami, co wynika z terminów dostaw - poinformował PAP wiceprezes Newagu Józef Michalik. Dodał, że firma ma zakontraktowane dostawy do końca 2029 roku.
Newag w drugim kwartale 2026 roku miał 733,2 mln zł przychodów, 184,2 mln zł EBITDA i 147,6 mln zł zysku netto. W ujęciu rok do roku oznacza to wzrosty odpowiednio o 54,5 proc., 80 proc. i 91,6 proc.
W całym I półroczu 2026 r. spółka osiągnęła 1,16 mld zł przychodów, 269,7 mln zł EBITDA oraz 205,7 mln zł zysku netto.
"Na większy zysk w pierwszym półroczu wpłynęła przede wszystkim struktura produktowa przychodów oraz sezonowość sprzedaży. W dalszym ciągu sprzedajemy lokomotywy o wyższej marży jednostkowej" — powiedział PAP wiceprezes Newagu Józef Michalik.
Ocenił, że trzeci kwartał nie powinien odbiegać przychodowo od pierwszych dwóch, natomiast czwarty zostanie zamknięty z niższymi przychodami.

"Wynika to z umownych terminów dostaw, które kumulowały się w pierwszym i drugim kwartale. Takiej kumulacji w drugiej połowie roku nie będzie" - powiedział.
Dodał, że firma utrzymuje koszty w ryzach, natomiast negatywnie wpływają na nie kursy walut.
"Staramy się też rok do roku indeksować wynagrodzenia pracowników, tak żeby pokryć utratę siły nabywczej wynagrodzenia, która wynika z inflacji" - dodał.
Wskazując na portfel zamówień, poinformował, że spółka ma zakontraktowane dostawy do końca 2029 roku.
"Nie wszystkie prawa opcji są w tej chwili wykorzystane, ale zdolności produkcyjne mamy wyczerpane do końca 2029 roku" - dodał.
Przypomniał, że niedawno z prawa opcji z umowy zawartej w styczniu 2024 r. skorzystało PKP Intercity, zamawiając dodatkowe 32 lokomotywy Griffin EU200. Zamówienie podstawowe to 63 pojazdy.
Podkreślił, że brak udziału Newagu w postępowaniu na pojazdy dużych prędkości dla PKP Intercity nie ma negatywnego wpływu na firmę.
"Nie mamy kosztów związanych z przygotowywaniem oferty. Świadomie podjęliśmy decyzję o rozwiązaniu umowy z Siemensem" — dodał Michalik.
"Gdyby przychody z tego zamówienia się pojawiły, to nie byłyby one znaczące, ze względu na rolę polskich podmiotów w konsorcjach firm realizujących dostawę, ta rola byłaby bardziej wspierająca i pomocnicza" — dodał.
W czerwcu Newag wypowiedział wstępne porozumienie z Siemens Mobility ws. budowy szybkich pociągów dla PKP Intercity. Powodem wypowiedzenia był brak osiągnięcia przez strony konsensusu ws. treści umowy regulującej szczegółowe zasady współpracy w celu wspólnego uzyskania i zrealizowania zamówienia.
Newag w Nowym Sączu (Małopolskie) to jedna z najstarszych firm kolejowych w Polsce z tradycjami sięgającymi 1876 roku. Spółka produkuje elektryczne i spalinowe pojazdy pasażerskie, lokomotywy elektryczne i spalinowe oraz pojazdy metra i tramwaje; w całej grupie zatrudnia ok. 1,5 tysiąca pracowników. Od grudnia 2013 roku Newag jest spółką giełdową notowaną na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych.
Filip Ostrowski (PAP)
fos/ drag/ pr/



























































