REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

PIE: Wzrost polskiego eksportu w 2020 r. zagrożony niemieckim spowolnieniem

2020-02-13 17:55
publikacja
2020-02-13 17:55
Dodaj Bankier.pl w Google

Wzrost polskiego eksportu w 2020 r. jest zagrożony przez problemy niemieckiej branży motoryzacyjnej oraz osłabienie ekspansji eksportowej Niemiec związanej z zakończeniem amerykańsko-chińskiej wojny handlowej - wskazał Polski Instytut Ekonomiczny (PIE).

fot. Vincent Grebenicek / / Shutterstock

Według PIE, do spowolnienia w polskim eksporcie przyczyniła się przede wszystkim niższa dynamika sprzedaży na rynku niemieckim. W 2019 r. eksport do Niemiec wzrósł zaledwie o 3,1 proc. rok do roku, a udział tego kraju w polskim eksporcie zmniejszył się o 0,6 pp., do 27,6 proc.

Jak wskazał analityk Polskiego Instytutu Ekonomicznego Łukasz Ambroziak, blisko 2/3 polskiego eksportu trafiającego do Niemiec to dobra inwestycyjne oraz dobra przeznaczone na tzw. zużycie pośrednie. Są one wykorzystywane w niemieckich fabrykach, produkujących głównie na eksport.

Dodał, że sprzedaż za Odrą zależy zatem w dużym stopniu od zagranicznego popytu na niemieckie towary i usługi, a ten w 2019 r. wyraźnie wyhamował. Niemiecki eksport towarów zwiększył się o zaledwie 0,8 proc. w porównaniu do 2018 r.

Analityk PIE upatruje potencjalnych zagrożeń dla wzrostu polskiego eksportu w 2020 r. w dalszych trudnościach w ekspansji eksportowej Niemiec, związanych z zakończeniem amerykańsko-chińskiej wojny handlowej oraz z problemami tamtejszej branży motoryzacyjnej.

Wakacje na giełdzie

Jak zaznaczył, umowa gospodarczo-handlowa między Stanami Zjednoczonymi a Chinami, która wejdzie w życie 15 lutego, może nie być korzystna dla Polski oraz innych krajów UE. Istnieje ryzyko, że aby wywiązać się ze zobowiązań, Chiny zwiększą z USA import towarów wymienionych w umowie (m.in. maszyny i urządzenia, samochody, leki, artykuły rolne) kosztem dostaw z innych krajów. "Ucierpieć może na tym głównie niemiecki eksport towarów, wytwarzanych w ramach globalnych łańcuchów wartości, w których jako poddostawca części i komponentów uczestniczy również Polska" - wyjaśnił.

Według Instytutu, również perspektywy wzrostu popytu zagranicznego na niemieckie samochody, do których polscy producenci dostarczają znaczny wkład w postaci części i podzespołów, nie są obiecujące.

"Wynika to z rosnącej w wielu krajach popularności samochodów zasilanych alternatywnymi źródłami energii i niedostatecznego dopasowania do preferencji nabywców oferty zgłaszanej przez niemieckie koncerny" - podał analityk.

Według Instytutu, pozytywnie na polski eksport może natomiast początkowo wpływać okres przejściowy związany z brexitem i uczestnictwo Wielkiej Brytanii w jednolitym rynku europejskim. Jednakże pod koniec roku, w sytuacji braku umowy handlowej, znowu może wzrosnąć niepewność związana z ryzykiem wyjścia bez umowy i powrotu do handlu na zasadach Światowej Organizacji Handlu.

Polski Instytut Ekonomiczny to publiczny think tank gospodarczy, którego historia sięga 1928 roku. Działa w obszarach: handel zagraniczny, makroekonomia, energetyka i gospodarka cyfrowa. (PAP)

autorka: Longina Grzegorska-Szpyt

lgs/ drag/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Rektor UW chce zdobyć kapitał żelazny i emitować obligacje. „Na dobry początek przydałoby się 10 mld zł”
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
karbinadel
Warto zadedykować wszystkim "prawdziwym Polakom", którzy się tu cieszyli, że niemiecka gospodarka ma klopoty

Powiązane: Niemcy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki