REKLAMA

PGNiG zawarło porozumienie o możliwości dostaw ok. 4,05 mld m sześc. gazu rocznie

2022-05-16 11:00, akt.2022-05-16 11:18
publikacja
2022-05-16 11:00
aktualizacja
2022-05-16 11:18
PGNiG zawarło porozumienie o możliwości dostaw ok. 4,05 mld m sześc. gazu rocznie
PGNiG zawarło porozumienie o możliwości dostaw ok. 4,05 mld m sześc. gazu rocznie
/ materiały dla mediów

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo zawarło porozumienie w sprawie możliwości podpisania umowy długoterminowej na dostawy 3 mln ton LNG rocznie, czyli około 4,05 mld m sześciennych gazu ziemnego po regazyfikacji, od Sempra Infrastructure Partners - poinformowała spółka w poniedziałkowym komunikacie.

Dodano, że kontrakt z amerykańską firmą obowiązywałby przez 20 lat, a pierwsze dostawy LNG spodziewane są nie wcześniej niż w 2027 roku.

"Na mocy porozumienia strony prowadzić będą negocjacje zapisów wiążącej umowy na zakup przez PGNiG łącznie 3 mln ton LNG rocznie tj. około 4,05 mld m sześć. gazu ziemnego po regazyfikacji rocznie przez 20 lat" - napisano w komunikacie.

Jak wyjaśnia PGNiG, potencjalne dostawy mogą być przedmiotem dalszego obrotu przez polską spółkę na międzynarodowych rynkach i realizowane będą w formule free-on-board, oznaczającej odbiór towaru przez kupującego w porcie załadunku.

"Potencjalne dostawy od Sempra Infrastructure Partners będą realizowane za pośrednictwem terminali skraplania gazu ziemnego: Cameron LNG w Luizjanie lub Port Arthur LNG w Teksasie, a pierwsze dostawy LNG spodziewane są nie wcześniej niż w 2027 roku" - napisano w komunikacie.

PGNiG poinformowało, że gaz do Polski trafiłby m.in. poprzez pływający terminal regazyfikacyjny w Zatoce Gdańskiej. Przyszła umowa oparta byłaby na formule free-on-board, co oznacza, że odbiór i transport ładunków leży po stronie kupującego.

"Podpisane dzisiaj porozumienie otwiera drogę do negocjacji szczegółowych warunków kontraktu, który zapewni PGNiG odbiór LNG od wiarygodnego i cenionego partnera. Już teraz skroplony gaz ziemny jest jednym z filarów naszej strategii dywersyfikacji realizowanej w celu zwiększenia bezpieczeństwa energetycznego kraju i rozwoju potencjału handlowego Grupy Kapitałowej PGNiG" - powiedziała cytowana w komunikacie prezes PGNiG Iwona Waksmundzka-Olejniczak.

"Jesteśmy zdecydowani iść dalej w tym kierunku, dlatego podejmujemy działania, które pozwolą nam zabezpieczyć dostęp do odpowiednich wolumenów gazu w przyszłości. Bierzemy przy tym pod uwagę planowane uruchomienie pływającego terminala regazyfikacyjnego w Zatoce Gdańskiej, który ma szansę stać się ważnym elementem infrastruktury importowej gazu dla Polski i całego regionu" – dodała.

PGNiG poinformowało, że wskazany w porozumieniu terminal skraplający Cameron LNG został uruchomiony w 2019 roku. Obecnie instalacja ma możliwość produkcji 12 mln ton LNG rocznie. Sempra Infrastructure, razem z partnerami, zakłada rozbudowę terminalu w najbliższych latach i zwiększenie jego mocy produkcyjnych do prawie 19 mln ton LNG rocznie.

Z kolei terminal Port Arthur LNG ma produkować w pierwszej fazie działania około 13,5 mln ton LNG rocznie. Projekt uzyskał już wszystkie niezbędne pozwolenia do rozpoczęcia inwestycji.

"Dzisiejsza umowa podkreśla nasze zaangażowanie w zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego Polsce i naszym globalnym partnerom dzięki długoterminowym kontraktom sprzedaży LNG" – powiedział cytowany w komunikacie prezes Sempra Infrastructure Dan Brouillette.

PGNiG przypomina, że uruchomienie terminalu regazyfikacyjnego w Zatoce Gdańskiej odpowiada GAZ-SYSTEM, który jest już właścicielem Terminalu LNG im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Świnoujściu. Gazoport w Gdańsku ma wykorzystywać Pływającą Jednostkę Magazynująco-Regazyfikacyjną (FSRU - Floating Storage and Regasification Unit). Inwestor planuje, że terminal będzie dysponował mocą regazyfikacyjną ok. 6 mld m sześc. gazu ziemnego rocznie.

PGNiG posiada już kontrakty długoterminowe na dostawy amerykańskiego LNG o łącznym wolumenie 7 mln ton rocznie, co daje ponad 9 mld m sześc. po regazyfikacji. Umowy przewidują istotny wzrost dostaw z USA od 2023 roku. Spółka ma zarezerwowaną pełną moc regazyfikacyjną terminalu w Świnoujściu, która, po rozbudowie instalacji, pozwala od tego roku przyjąć ładunki o wolumenie 6,2 mld m sześc. gazu po regazyfikacji, a docelowo, od 2024 r. – 8,3 mld m sześc. rocznie.

GK PGNiG korzysta również z terminalu w Kłajpedzie – dzięki uruchomionemu w maju tego roku Gazociągowi Polska-Litwa, dostawy przyjmowane w tej instalacji mogą być kierowane na rynek polski.(PAP)

autor: Łukasz Pawłowski

pif/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
polonu
umowa jak z tymi reaktorami co to się wyprawia zawrzeć umowę gdzieś za 50lat dostawa a pieniądze już wpłacić
jpelerj
Będziemy w ramach opłat lennych PISu ratować przemysł łupkowy USA. No to łapmy sie za portfele. A węgiel pójdzie w górę proporcjonalnie. Kto może, niech ucieka z tego raju.
roobo
Panele PV na co drugim domostwie węgla w kopalniach tylko wznowić wydobycie,
wiatraki na każdym wolnym terenie ,zielone tablice coraz więcej ,po co nam ta
dodatkowa energia(gaz) za kilka lat może do pompowania balonów na weselach
się nada
samsza
Powinni zabezpieczyć tyle dostaw, jakby żyło 100 mld Polaków, bez możliwości zwrotu i renegocjacji, coś jak przy szczepionkach...
jpelerj
Zdaje się, że właśnie to zrobili...

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki