Oszustwo na koronawirusa. Jak nie stracić pieniędzy podczas epidemii?

redaktor Bankier.pl

Wyłudzające loginy i hasła fałszywe strony z mapami rozprzestrzeniania się koronawirusa i nieistniejące leki na COVID-19. Panująca na świecie epidemia koronawirusa to także zagrożenie dla naszych pieniędzy. Cyberprzestępcy i oszuści ruszyli do ataku na nasze portfele, wykorzystując panikę wywołaną rozprzestrzeniającym się wirusem SARS-CoV-2.

Do wyłudzania pieniędzy hakerzy wykorzystują m.in. mapy przedstawiające zasięg oddziaływania koronawirusa, co odkryli eksperci z firmy Reason Labs zajmującej się cyberbezpieczeństwem - informuje serwis Telepolis. Pieniądze można stracić także wykorzystującą strach przed epidemią metodą na Blik.

Uwaga na mapy zasięgu koronawirusa

Jak działa oszustwo na mapy zasięgu koronawirusa? Hakerzy tworzą fałszywe strony internetowe, na których można znaleźć infografiki i mapy obrazujące zachorowania na koronawirusa. Same mapy oraz przedstawiane na nich dane są jak najbardziej prawdziwe. Strony oferują jednak również aplikacje informujące na bieżąco o rozprzestrzeniającym się wirusie.

(fot. Esri, FAO / )

Jak wyjaśnia Shai Alfasi z Reason Labs, pobierając taką aplikację na smartfona, ściągamy tak naprawdę złośliwe oprogramowanie szpiegujące AZORult. Dzięki niemu hakerzy są w stanie mieć wgląd do naszych loginów i haseł, również do bankowości internetowej i mobilnej, a także numerów kart kredytowych.

Wykorzystywany przez hakerów AZORult pozwala także wprowadzić do komputera lub smartfona inne złośliwe programy.

Oszustwo na Blik

Hakerzy próbują wyłudzać pieniądze także poprzez Facebooka i metodą na Blik, o czym ostrzega CERT Polska. Wykorzystują do tego rosnące zainteresowanie informacjami na temat koronawirusa. W tym celu tworzą sensacyjne i nieprawdziwe informacje, podszywając się pod znane portale informacyjne lub strony agend rządowych. Na stronie udostępniony jest także film, którego obejrzenie wymaga jednak zalogowanie się danymi z Facebooka.

Wpisując login i hasło, nieświadomi przekazujemy nasze dane cyberprzestępcom, którzy za pośrednictwem naszego konta na Facebooku są w stanie przesyłać dalej zainfekowaną stronę. Mogą także przesyłać naszym znajomym prośbę pilnego przelewu pieniędzy za pośrednictwem kodu Blika.

Nieistniejące leki na koronawirusa

Koronawirusa próbują także wykorzystywać oszuści oferujący leki i testy na koronawirusa. Jak podaje portal zakopane.naszemiasto.pl, w stolicy polskich Tatr rozdzwoniły się telefony zapraszające na prezentacje leków przeciw koronawirusowi oraz na testy wykrywające wirusa SARS-CoV-2.

– Faktycznie od kilku dni są wykonywane telefony do osób, zdarza się, że do ludzi starszych. Są one zapraszane na prezentacje środków, które mają ustrzec przed zarażeniem się koronawirusem. To w obecnej sytuacji niepokoju i epidemii może znaleźć podatny grunt – potwierdza Krzysztof Waksmundzki z zakopiańskiej policji w rozmowie z portalem zakopane.naszemiasto.pl.

Jeśli nie widzisz okna z ankietą poniżej, przejdź tutaj.

Marcin Kaźmierczak

Źródło:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 3 jendreka

Jak nie stracić pieniędzy w czasie epidemia? To proste, zlecenia PKN zaraz przy ogłoszeniu zamkniecia szkół przez premiera. Kto tak zrobił do dzisiaj zarobił co najmniej 30%.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne