Orlen uruchomił w poniedziałek w rafinerii w Płocku instalację do uwodornienia olejów roślinnych (HVO) o wydajności ok. 300 tys. ton rocznie.


Instalacja HVO może przetwarzać oleje roślinne, zużyte oleje spożywcze lub ich mieszanki. Jak podaje Orlen, produkcja HVO ogranicza emisję gazów cieplarnianych o co najmniej 65 proc. względem paliw konwencjonalnych.
"Spotykamy się w tradycyjnym miejscu, ale przy nietradycyjnej i zupełnie nowej innowacyjnej technologii, która będzie zmieniała w jakimś sensie transport w przyszłości. Będzie czyniła go bardziej zielonym, będzie zmniejszała ślad węglowy i będzie pokazywała i pokazuje już teraz nową twarz Orlenu, taką innowacyjną, nastawioną na przyszłość" - powiedział prezes Orlenu Ireneusz Fąfara podczas briefingu prasowego na terenie rafinerii.
"To jest instalacja do produkcji oleju napędowego o mocy 300 tys. ton rocznie. Gotowy produkt z tej instalacji będzie mieszany jako biokomponent oleju napędowego, sprzedawanego przez rafinerię" - powiedział dziennikarzom Marek Kaczorek, dyrektor wykonawczy ds. produkcji rafineryjnej w Orlenie.
Uruchomienie instalacji zwiększa potencjał produkcyjny Grupy ORLEN do ok. 700 tys. ton biopaliw rocznie, z planem wzrostu do 1,1 mln ton do 2030 r. - podała spółka.

Decyzję o budowie instalacji HVO podjęto w 2021 r., a jej koszt szacowano wówczas na 600 mln zł. Pierwotnie instalacja miała być gotowa w 2024 r.
Orlen i jego spółki zależne to multienergetyczny koncern, który posiada rafinerie w Polsce, Czechach i na Litwie oraz sieć stacji paliw, w tym także w Niemczech, na Słowacji, Węgrzech i w Austrii. Rozwija również segment wydobywczy ropy naftowej i gazu ziemnego, segment petrochemiczny, a także energetyczny, w tym z odnawialnych źródeł energii. Planuje też rozwój energetyki jądrowej opartej na małych, modułowych reaktorach SMR. (PAP)
kawa/ mrr/ asa/
































































