Orlen obniżył w czwartek hurtowe ceny benzyny Eurosuper 95 o 9 zł, a benzyny Super Plus 98 o 10 zł i jednocześnie podniósł hurtową cenę oleju napędowego Ekodiesel o 12 zł za metr sześc. - wynika z danych opublikowanych przez koncern.


Poprzednio, w środę, hurcie Orlenu oba gatunki benzyny także staniały, a olej napędowy zdrożał.
Według cennika koncernu w czwartek benzyna bezołowiowa Eurosuper 95 kosztuje 5 tys. 205 zł za metr sześc., czyli 9 zł mniej niż dzień wcześniej, benzyna bezołowiowa Super Plus 98 kosztuje 5 tys. 859 zł za metr sześc., czyli 10 zł mniej niż dzień wcześniej, z kolei olej napędowy Ekodiesel kosztuje 5 tys. 370 zł za metr sześc., czyli 12 zł więcej niż dzień wcześniej.
W środę Orlen obniżył hurtowe ceny benzyny Eurosuper 95 o 11 zł, do 5 tys. 214 zł za metr sześc., a benzyny Super Plus 98 o 10 zł, do 5 tys. 869 zł za metr sześc. i jednocześnie podniósł hurtową cenę oleju Ekodiesel o 2 zł za metr sześc., do 5 tys. 358 zł za metr sześc.
Od 31 marca na wszystkich stacjach w Polsce obowiązują ceny maksymalne paliw, wprowadzone czasowo w ramach rządowego pakietu regulacji „Ceny Paliwa Niżej”, który ma ograniczać wzrost cen tych produktów. Ustalane są na podstawie średniej ceny hurtowej paliw na rynku krajowym, powiększonej o akcyzę, opłatę paliwową, a także marżę sprzedażową i podatek VAT.

Z ostatniego obwieszczenia ministra energii o cenach maksymalnych paliw wynika, w czwartek na stacjach litr benzyny bezołowiowej 95 kosztuje nie więcej niż 5,96 zł, benzyny bezołowiowej 98 - 6,67 zł, a oleju napędowego - 6,11 zł. Oznacza to, że w porównaniu do środy ceny maksymalne benzyny będą niższe, natomiast cena oleju napędowego jest taka sama. W środę na stacjach litr benzyny 95 kosztował nie więcej niż 5,97 zł, benzyny 98 - 6,68 zł, a oleju napędowego - 6,11 zł.
Ceny maksymalne paliw ogłaszane są w codziennym obwieszczeniu, a obowiązują od dnia następnego po publikacji w Monitorze Polskim. W przypadku ogłoszenia przed dniami wolnymi od pracy i świętami obowiązują do najbliższego dnia roboczego włącznie. Pierwszego dnia obowiązywania cen maksymalnych paliw na stacjach, czyli 31 marca, benzyna bezołowiowa 95 kosztowała nie więcej niż 6,16 zł za litr, benzyna bezołowiowa 98 - 6,76 zł, a olej napędowy - 7,60 zł.
W ubiegłym tygodniu Ministerstwo Finansów podało, że ze względu na zmieniającą się sytuację na Bliskim Wschodzie zdecydowano o stopniowym ograniczaniu programu „Ceny Paliwa Niżej”. Obniżka VAT będzie obowiązywała do 30 czerwca, z kolei dotychczasowa obniżka akcyzy przestała obowiązywać we wtorek, 16 czerwca.
Atak USA i Izraela na Iran 28 lutego spowodował wzrost notowań ropy naftowej na świecie, a także notowań paliw gotowych, co przełożyło się na ceny detaliczne tych produktów na stacjach, również w Polsce. Tymczasem, jak informują w czwartek maklerzy, ceny ropy naftowej kontynuują ostatnie spadki w reakcji na zwiększenie transportu tego surowca przez Cieśninę Ormuz i postępy w realizacji porozumienia pokojowego pomiędzy USA a Iranem.
Baryłka ropy WTI w dostawach na sierpień jest wyceniana na NYMEX w Nowym Jorku po 69,48 USD - spadek o 1,22 proc., z kolei baryłka ropy Brent na giełdzie ICE, także w dostawach na sierpień, notowana jest po 72,65 USD - spadek o 1,48 proc.
Analitycy wskazują, że rosnąca dostępność ropy naftowej spowodowała spadek cen surowca na świecie, a kluczowe obszary rynku paliw zalała podaż surowca. Traderzy otrzymują bardzo dużo ofert kupna ropy, a wielu producentów surowca sprzedaje ją z mocnymi rabatami. Ropa naftowa z Bliskiego Wschodu - jak wskazują eksperci - znajduje się w niedźwiedziej strukturze contango, co sygnalizuje nadpodaż.
„Tak naprawdę kupując teraz baryłkę ropy, zyskujesz zniżkę w porównaniu z zakupem tej samej baryłki jutro, ze względu na słabość popytu w Azji na gatunki ropy z Bliskiego Wschodu” - powiedział w wywiadzie dla TV Bloomberg Daan Struyen, ekonomista w Goldman Sachs Group Inc. (PAP)
mb/ mmu/





























































