REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Opozycja przejęła władzę w Kirgistanie, zginęło 65 osób

2010-04-08 08:08
publikacja
2010-04-08 08:08
Dodaj Bankier.pl w Google
W Kirgistanie w wyniku dwudniowych starć demonstrantów z policją zginęło 65 osób, a kilkaset zostało rannych. Opozycja, która przejęła wczoraj władzę próbuje zapanować nad nastrojami społecznymi.

Opozycja powołała rząd zaufania narodowego na czele którego stanęła Roza Otunbajewa, liderka opozycyjnej Partii Socjaldemokratycznej. Otunbajewa wezwała demonstrantów do zachowania spokoju.

Została wprowadzona godzina policyjna. Mimo to w stolicy kraju - Biszkeku nadal jest niespokojnie. Dochodzi do przypadków podpaleń samochodów i plądrowania sklepów. Spalone zostały trzy domy należace do rodziny dotychczasowego przywódcy kraju. Prezydent Kurmanbek Bakijew prawdopodobnie udał sie do miasta Osz na południu kraju, gdzie ma swoich zwolenników. Według rosyjskich mediów może to oznaczać, że konflikt w Kirgistanie jeszcze nie zakończył się.

Rosyjskie władze oświadczyły, że wydarzenia w tej poradzieckiej republice są jej wewnetrzną sprawą.
Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki