REKLAMA
MSPO

Niemcy odpowiadają na groźby. "Nie damy się zastraszyć Rosji"

2026-09-10 07:40
publikacja
2026-09-10 07:40
Dodaj Bankier.pl w Google

Minister spraw zagranicznych Niemiec Johann Wadephul w wywiadzie dla gazety „Bild” zarzucił szefowi rosyjskiej dyplomacji Siergiejowi Ławrowowi „werbalną eskalację” i zapewnił, że Niemcy nie dadzą się zastraszyć Rosji. Od Ukrainy Berlin oczekuje uwzględnienia niemieckich interesów przy zamówieniach na broń.

Niemcy odpowiadają na groźby. "Nie damy się zastraszyć Rosji"
Niemcy odpowiadają na groźby. "Nie damy się zastraszyć Rosji"
fot. penofoto / / Shutterstock

„Wiemy bardzo dokładnie i Siergiej Ławrow wie to naturalnie także, że to Rosja zrobiła tę rzecz w Lipsku. Zareagowaliśmy na to, musieliśmy zareagować. On wie o tym, to jest dla każdego jasne” – powiedział Wadephul w środę w rozmowie z „Bildem”.

Szef niemieckiej dyplomacji zareagował w ten sposób na słowa Ławrowa, który w niedzielę powiedział, że dyplomatyczne kroki podjęte przez Berlin oznaczają „początek prawdziwej wojny”.

Niemiecki rząd 1 września obarczył Rosję odpowiedzialnością za nieudany zamach na lotnisku w Lipsku przeprowadzony za pomocą drona wyposażonego w zapalnik i materiał wybuchowy. Dron został znaleziony na początku sierpnia na płycie lotniska, w pobliżu ukraińskiego samolotu transportowego. W ramach retorsji władze w Berlinie postanowiły zamknąć konsulat generalny Rosji w Bonn oraz Rosyjski Dom w Berlinie.

Zdaniem Wadephula fakt, że wypowiedź Ławrowa miała miejsce w dniu wyborów w Saksonii-Anhalcie, może wskazywać na zamiar wywołania niepokoju w Niemczech. „Musimy być świadomi tego, że ten rosyjski rząd wykorzystuje wszystkie możliwości, żeby wpływać na nasze społeczeństwo” – powiedział Wadephul zaznaczając, że Niemcy „nie dadzą się zastraszyć”. „Werbalna eskalacja” ze strony Ławrowa jest „przejawem rosyjskiego zwątpienia” z powodu braku sukcesów w wojnie przeciwko Ukrainie.

Scammingout

W rozmowie z „Bildem” Wadephul powiedział, że Ukraina powinna w większym stopniu uwzględniać niemieckie interesy gospodarcze. „Jesteśmy największym finansowym i wojskowym donatorem Ukrainy. Niemiecki przemysł obronny musi na tym korzystać” - zaznaczył. Dodał, że niemieckie koncerny zbrojeniowe muszą uczestniczyć we wszystkich zamówieniach broni i sprzętu. „Obecnie nie jesteśmy w pełni zadowoleni ze skali zamówień w Niemczech. Dlatego poprosiliśmy ukraiński rząd o zbadanie tej sprawy w celu poprawy sytuacji” – wyjaśnił Wadephul.

Zdaniem ministra ukraińscy mężczyźni w wieku poborowym mieszkający obecnie w Niemczech powinni wrócić na Ukrainę. Niemieckie władze mogłyby przekazać stronie ukraińskiej dane o tych osobach, co umożliwiłoby władzom w Kijowie wysłanie do nich zawiadomień o powołaniu do armii. Wadephul wykluczył jednak stosowanie przymusu.

Odnosząc się do ewentualnych rozmów z Rosją o pokoju w Ukrainie, Wadephul powiedział, że Europa byłaby gotowa do takich rozmów, gdyby przywódca Rosji Władimir Putin chciał na poważnie rozmawiać o zakończeniu wojny. „Obecnie nie widać oznak takiej gotowości” – podkreślił niemiecki minister spraw zagranicznych. (PAP)

lep/ zm/

Źródło:PAP
Tematy
Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią – sierpień 2026 r.
Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią – sierpień 2026 r.

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Niemcy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki