REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ogromne zainteresowanie akcją dla frankowców

Katarzyna Rostkowska2017-01-17 09:25redaktor Bankier.pl
publikacja
2017-01-17 09:25

Osoby mające problemy z kredytami frankowymi 13 stycznia za darmo mogły skorzystać z porad ekspertów Rzecznika Praw Obywatelskich oraz Rzecznika Finansowego. Pierwsza akcja odbyła się we Wrocławiu i przerosła oczekiwania jej organizatorów.

fot. / / YAY Foto

Celem akcji informacyjnej skierowanej do frankowców, której pierwsza edycja odbyła się we Wrocławiu, jest przekazanie wszelkich informacji na temat działań Rzecznika Finansowego, jakie mogą zostać podjęte w konkretnej sytuacji i tego, jak może wyglądać jego pomoc. W ramach akcji eksperci Rzecznika poddają analizie umowy kredytowe i wskazują zapisy, które można próbować kwestionować ze względu na naruszenie prawa lub dobrych praktyk.

Wielu frankowców po poradę we Wrocławiu

W samym tylko Wrocławiu, w celu zasięgnięcia informacji w sprawie posiadanych kredytów frankowych, do Biura Pełnomocnika Terenowego zgłosiło się ponad 200 osób. W związku z tak olbrzymim zainteresowaniem Rzecznik Praw Obywatelskich zapowiedział powtórzenie akcji.

Kolejne spotkania, podczas których kredytobiorcy będą mogli poruszyć problemy dotyczące zaciągniętych kredytów frankowych, odbędą się w ośmiu miastach: 20 stycznia w Bydgoszczy, 25 stycznia w Katowicach, 26 stycznia w Kielcach, 27 stycznia w Lublinie, 8 lutego w Gdańsku, 9 lutego w Słupsku, 23 lutego w Częstochowie oraz w Szczecinie 27 lutego.

Jakie możliwości mają kredytobiorcy

Frankowcy, po zebraniu wszelkich informacji, muszą indywidualnie zdecydować o ostatecznych działaniach, jakie zostaną przez nich podjęte. Po wskazaniu przez ekspertów możliwości zakwestionowania zapisów w umowie, decyzja o wszczęciu sporu pozostaje kwestią indywidualną. Przede wszystkim mogą rozważyć złożenie reklamacji do banku, w którym został zaciągnięty kredyt hipoteczny. Jest to konieczne działanie w celu uzyskania późniejszej pomocy do Rzecznika Finansowego, do którego możemy się zwrócić w przypadku braku zmiany stanowiska przez bank w wyniku złożonej reklamacji. Rzecznik Finansowy występuje wówczas do banku z postępowaniem interwencyjnym.

Należy jednak pamiętać, że Rzecznik Finansowy nie ma możliwości wydania decyzji wiążącej dla podmiotu rynku finansowego. W sytuacji, kiedy bank w dalszym ciągu nie zmieni swojego stanowiska, dochodzimy do postępowania polubownego, do którego instytucja finansowa musi przystąpić. Jego celem jest osiągnięcie ugody, co w praktyce oznacza wzajemne ustępstwa obu stron. W przypadku dalszego braku porozumienia, Rzecznik Finansowy przygotowuje opinię z oceną prawną sprawy.Kolejny etap to wejście na drogę sądową. Po złożeniu pozwu, kredytobiorca ma prawo złożyć wniosek do Rzecznika Finansowego o wydanie tzw. istotnego poglądu. Opinia ta nie jest wiążąca dla sądu, ale powinien odnieść się do przedstawionej argumentacji w uzasadnieniu orzeczenia.

W 2016 r. zostało wydanych ponad 100 istotnych poglądów przez Rzecznika Finansowego dotyczących samych kredytów frankowych. Zostały one wydane zarówno w sprawach indywidualnych, jak i pozwach grupowych.

Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (73)

dodaj komentarz
~brakzaufaniadlaPAD
Bank kradnie więc upadnie i tak powinno byc normalnie, ale nie w Polsce bo tu rzad prawa i sprawiedliwości martwi się o złodziejski system bankowy, a okradani klienci banków nie maja wsparcia od rzadu. Pytanie gdzie to prawo i gdzie ta sprawiedliwość?
~Typ
Buhaha ogromne zainteresowanie tym żeby dowiedzieć się że Niedorzeczne finansowy nie może niczego nikomu nakazać ani rozstrzygnąć, bo może to jedynie sąd. Super akcja. Poprosze więcej bicia pijany, bo jest śmiesznie. Szczególnie jak i redaktorzy to lykaja i też okłamuje ludzi ze taki niefdorzecznik cokolwiek pomaga. Nikomu nie pomógł,Buhaha ogromne zainteresowanie tym żeby dowiedzieć się że Niedorzeczne finansowy nie może niczego nikomu nakazać ani rozstrzygnąć, bo może to jedynie sąd. Super akcja. Poprosze więcej bicia pijany, bo jest śmiesznie. Szczególnie jak i redaktorzy to lykaja i też okłamuje ludzi ze taki niefdorzecznik cokolwiek pomaga. Nikomu nie pomógł, bo jest bez kompetencji i bez sensu
~Jarek
Ale gdzie konkretnie będą się odbywały te spotkania. Jestem a Katowic, a to jednak duże miasto. Jakis konkretny adres????
~jar
Frankowicze, PAMIĘTAJCIE !!!!!, po 10 latach ulega przedawnieniu sprawa waszego kredytu. Sprawdźcie datę zawarcia umowy kredytowej .
~Siara
Ciekawe czy jak by frank kosztował 1zł też była by burza że takie oszczędności i jakie to banki złe..
~aaa
Właśnie o to chodzi, że ten scenariusz z fankiem za 1 zł nigdy nie był możliwy. Banki (z góry wiedziały i oczekiwały wzrostu kursu franka - manipulacja LIBOR/WIBOR, kursami walut, spekulacje). Nie mówię o pracownikach w polskich bankach, bo ich wiedza była o tym zakazanym na zachodzie instrumencie finansowym zerowa. To korporacje Właśnie o to chodzi, że ten scenariusz z fankiem za 1 zł nigdy nie był możliwy. Banki (z góry wiedziały i oczekiwały wzrostu kursu franka - manipulacja LIBOR/WIBOR, kursami walut, spekulacje). Nie mówię o pracownikach w polskich bankach, bo ich wiedza była o tym zakazanym na zachodzie instrumencie finansowym zerowa. To korporacje z prezesami odziałów banków w Polsce oraz państwo Polskie (brak ochrony obywateli, zbyt mała wiedza ludzi piastujacych poważne stanowiska w państwie o mozliwości wyzysku obywateli) doprowadziła, że sprzedawano coś co nigdy na rynku hipotecznym nie powinno być. Kredyty waloryzowane kursem o zmiennym oprocentowaniu nie sa kredytami. Nie mozna podwójnie waloryzować.
~jacek odpowiada ~aaa
Właśnie o to chodzi, że ten scenariusz z fankiem za 1 zł nigdy nie był możliwy. - a to dlaczego ?
"bo ich wiedza była o tym zakazanym na zachodzie instrumencie finansowym zerowa." - a kto zakazal na zachodzie kredyty walutowe ?
Ja jak potrzebuje dolary , funty , franki to ide do banku i na zaplacenie faktury biore
Właśnie o to chodzi, że ten scenariusz z fankiem za 1 zł nigdy nie był możliwy. - a to dlaczego ?
"bo ich wiedza była o tym zakazanym na zachodzie instrumencie finansowym zerowa." - a kto zakazal na zachodzie kredyty walutowe ?
Ja jak potrzebuje dolary , funty , franki to ide do banku i na zaplacenie faktury biore taki kredyt.
"Kredyty waloryzowane kursem o zmiennym oprocentowaniu nie sa kredytami" - a to niby dlaczego .
Idac do banku po np. 20000 frankow , umawiam sie (umowa kredytowa) , ze np. po roku oddam im 500 owiec . Jesli podpisza zgode to dostana tylko tyle . Ale jezeli napiszemy ze 1-na owca jest warta 100 zl i te zlote przeliczamy na franki , to juz ja musze sie zastanowic nad podpisaniem umowy . Bo nie wiem czy mi tych owiec wystarczy na splate dlugu.
~dobrarada
siara już by Banki znalazły sposób żeby wyciągnąć hajs odludzi
~Frangster
Polecam obejrzeć, ten dokument pokazuje jak system finansowy w sposób bezwzględny wyzyskuję resztę społeczeństwa:

Warto obejrzeć jak banki krecą zanim się weźmie kredyt czyy inną usłgę:

Tajemnica ratowania banków: https://www.youtube.com/watch?v=zDtOouqU5nQ
~jar
Ja polecam Inside Job na cda.pl . Lektura obowiązkowa nie tylko w kwestii kredytów hipotecznych ale również rzuca ine spojrzenie na wielki agencje raitingowe (szantażujące np. Polskę)

Powiązane: Frankowcy w sądach

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki