REKLAMA

Ogromne protesty na Sri Lance. Prezydent uciekł ze swojej rezydencji

2022-07-09 09:59, akt.2022-07-09 17:03
publikacja
2022-07-09 09:59
aktualizacja
2022-07-09 17:03
Dodaj Bankier.pl w Google

W trakcie masowych antyrządowych demonstracji w stolicy Sri Lanki Kolombo grupy protestujących wdarły się w sobotę do siedziby prezydenta Gotabayi Rajapaksy - podała agencja AFP, powołując się na lokalne media. Szef państwa musiał ratować się ucieczką z pałacu prezydenckiego.

Ogromne protesty na Sri Lance. Prezydent uciekł ze swojej rezydencji
Ogromne protesty na Sri Lance. Prezydent uciekł ze swojej rezydencji
fot. DINUKA LIYANAWATTE / / Reuters

W sobotę przed południem w stolicy Sri Lanki Kolombo wybuchły jednej z największych protestów w historii tego kraju. Na ulice wyszły tysiące ludzi, obwiniających rząd o doprowadzenie kraju do ruiny gospodarczej.

Przeciwko demonstrantom policja użyła gazów łzawiących i oddała w powietrze strzały ostrzegawcze. Służby nie były jednak w stanie powstrzymać napierającego tłumu, a grupy demonstrantów sforsowały policyjne kordony i wdarły się do pałacu prezydenckiego.

Podczas szturmu tłumu na rezydencję prezydenta Gotabai Rajapaksy w stolicy kraju, Kolombo, rannych i hospitalizowanych zostało co najmniej 39 osób, w tym dwóch policjantów.

"Prezydent został eskortowany w bezpieczne miejsce – podało źródło w ministerstwie obrony Sri Lanki – Nadal jest prezydentem, jest chroniony przez jednostkę wojskową".

Wakacje na giełdzie

W związku z protestami premier kraju Ranil Wickremesinghe, który także został ewakuowany w bezpieczne miejsce, zwołał w sobotę nadzwyczajne spotkanie przywódców partii w celu omówienia sytuacji i szybkiego zażegnania kryzysu. Zwrócił się także o zwołanie nadzwyczajnego posiedzenia parlamentu.

Premier Sri Lanki Ranil Wickremesinghe zadeklarował, że jest gotów zrezygnować ze stanowiska, by umożliwić sformowanie rządu złożonego z przedstawicieli wszystkich partii - podała w sobotę agencja Reutera, powołując się na oświadczenie wydane przez biuro polityka. Wcześniej do rezydencji prezydenta Sri Lanki wdarli się protestujący przeciw katastrofalnej sytuacji gospodarczej kraju.

Na Facebooku znalazły się wideorelacje na żywo z rezydencji szefa państwa, na których widać setki protestujących. Niektórzy owinięci byli we flagę narodową, chodzili po pokojach i korytarzach, kąpali się w basenie, inni siedzieli na łożu z baldachimem i na sofach. Nie widać było żadnych funkcjonariuszy ochrony.

22-milionowa wyspa boryka się z poważnym niedoborem walutowym, który ograniczył import paliw, żywności i leków, pogrążając Sri Lankę w największym od odzyskania przez nią niepodległości w 1948 roku kryzysie gospodarczym. Inflacja obecnie wynosi tam niemal 55 proc.

Większość społeczeństwa za taką sytuację obwinia prezydenta Rajapaksę, przeciwko któremu od marca odbywały się pokojowe demonstracje.

Społeczne niezadowolenie zwiększyło się w ostatnich tygodniach, ponieważ kraj pozbawiony gotówki przestał otrzymywać dostawy paliw, co wymusiło zamykanie szkół i racjonowania benzyny oraz oleju napędowego w podstawowych usługach. (PAP)

zm/ sm/ akl/ arch/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (17)

dodaj komentarz
intisol
Gdyby nie zaciągali masowo kredytów w Chinach na niekorzystnych warunkach, to łagodniej przeszliby przez ten kryzys (w końcu to nie jest jedyny kraj na świecie, który żyje z turystyki).
jkl777
ŁON na Cejlon i "bendzie" dobrze. / Marek Suski
boris-vodka
U nas będzie podobnie póżną jesienią.....PISowcy żarty się kończą
santoriusz
Premier Sri Lanki Ranil Wickremesinghe zadeklarował, że jest gotów zrezygnować ze stanowiska - to jest najlepsze, widać żeby odspawać mordy od koryta to trzeba cepów używać bo inaczej to są tylko gotowi.
karbinadel
Tak się zawsze kończą rządy czerwonych. Prędzej czy później
bgiem
A nasz Rajapaksa mówi, że... trzeba zacisnąć zęby.
beju
polecam wszystkim sfrustrowanym sympatykom PO / KO komentującym w stylu - "u nas jest / będzie tak samo - bo rządzi PIS" zaczerpnięcie nieco wiedzy o przyczynach kryzysu na Sri Lance. W największym skrócie jest spowodowany splotem wydarzeń rozpoczynających się mniej więcej od 2019 roku - zamachami na kościoły i chrześcijan,polecam wszystkim sfrustrowanym sympatykom PO / KO komentującym w stylu - "u nas jest / będzie tak samo - bo rządzi PIS" zaczerpnięcie nieco wiedzy o przyczynach kryzysu na Sri Lance. W największym skrócie jest spowodowany splotem wydarzeń rozpoczynających się mniej więcej od 2019 roku - zamachami na kościoły i chrześcijan, spadek liczby turystów, pandemia, wojna na Ukrainie. To wszystko podlane korupcją mniej więcej taką jaką mieliśmy za PO czyli "państwo - kamieni kupa".
santoriusz
w Polsce też mamy splot wydarzeń nieudolnych rządów PiS iorów który to splot doprowadzi do armagedonu społeczniego.
jarekzbyszek
Przyszłość PIS wygląda podobnie.
tomm33
Kraje Zachodu mogłyby bez problemu podnieść 22 milionową nację bez żadnego uszczerbka w budżecie, tak wpychają ją w sidła Chin.

Powiązane: Sri Lanka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki