Za minutę rozmowy z komórki podczas zagranicznego wyjazdu zamiast 35 eurocentów zapłacimy teraz maksymalnie 29 eurocentów, czyli ponad złotówkę i 40 groszy, a za wysłanego za granicą SMS-a - 9 eurocentów, czyli średnio 46 groszy. Po raz pierwszy zapłacimy też mniej za odebrane maile czy przeglądanie stron internetowych w telefonie.
Wszyscy, którzy mają mądre telefony, smartphony, wiedzą ile kosztuje przesył danych, telefony ściągają sobie aktualizacje i potem nagle okazuje się, że nasz rachunek rośnie do kosmicznych rozmiarów - powiedział Polskiemu Radiu europoseł Rafał Trzaskowski. Cena jednego megabajta wykorzystanego za granicą ma spaść z obecnych ponad 20 złotych do niecałych czterech złotych. Poza tym klienci będą też mieli możliwość wyboru operatora z którego usług skorzystają. Rafał Trzaskowski podkreśla, że celem jest całkowita liberalizacja rynku, bo na tym skorzystają także firmy. To stworzy możliwości rozwoju dla całej unijnej gospodarki informatycznej - dodał europoseł.
Stawki roamingowe mają być stopniowo redukowane do 2014 roku. Rok później Komisja Europejska chciałaby zrównania cen za połączenia komórkowe krajowe i zagraniczne w całej Unii.
Informacyjna Agencja Radiowa/Beata Płomecka/Bruksela/moc
Źródło:IAR






























































