Trzymiesięczny kontrakt na dostawę tony metrycznej miedzi był dziś rano wyceniany na Londyńskiej Giełdzie Metali na 4524 USD - to o 50 USD (1,1%) mniej niż na wczorajszym zamknięciu. Cena czerwonego metalu jest więc obecnie o 2% niższa niż wynosi aktualny rekord wszechczasów na poziomie 4630 USD ustanowiony 10 stycznia.
Inwestorów uspokoiły informacje o piętnastu tysiącach ton miedzi, które importowano w tym tygodniu do Chin z Chile i Japonii. Rozwijająca się w zawrotnym tempie gospodarka Państwa Środka jest obecnie największym na świecie rynkiem czerwonego metalu. Powracające problemy z nadwyżką popytu na giełdzie w Szanghaju przyczyniły się do ostatnich zwyżek ceny miedzi.
Kolejna dobra wiadomość, która ostudziła rynek czerwonego metalu, dotyczy poziomu kontrolowanych przez LME zapasów. Rezerwy miedzi wzrosły o 1,9% do 104.375 ton - to najwyższy ich poziom od września 2004. Łączny poziom zapasów giełd w Londynie, Nowym Jorku i Szanghaju byłby na dzień dzisiejszy zdolny pokryć globalne zapotrzebowanie na miedź przez około cztery dni.
BaP






























































