Notowania miedzi na giełdzie metali LME w Londynie zwyżkują i powiększają lipcowe wzrosty, zaliczając 4 tygodnie na plusie - informują maklerzy.


Miedź w dostawach 3-miesięcznych na LME jest wyceniana po 13 667,00 USD za tonę - wyżej o 0,2 proc. - wobec 13.645,00 USD za tonę notowanych na zakończenie poprzedniej sesji.
Na Comex w Nowym Jorku miedź kosztuje 6,3440 USD za funt, niżej o 0,21 proc.
Na giełdzie metali SHF w Szanghaju miedź jest wyceniana po 104 870 juanów za tonę, po zwyżce o 0,13 proc.
Na rynkach osłabły obawy inwestorów po tym, jak USA i Iran zrobiły przerwę w atakach.

W niedzielę o świcie nie odnotowano amerykańskich nalotów na Iran. Była to druga z rzędu noc bez działań zbrojnych.
Chociaż w piątek prezydent USA Donald Trump oświadczył, że nie wyklucza jeszcze silniejszych nalotów, obecne wstrzymanie ognia jest znaczące po dwóch tygodniach uderzeń, najbardziej intensywnych od czasu kwietniowego zawieszenia broni.
Z kolei irańskie wojsko poinformowało w niedzielę, że w ciągu ostatnich dwóch dni Teheran zaprzestał ataków na sąsiadów znad Zatoki Perskiej, ponieważ Stany Zjednoczone przestały bombardować jego terytorium. Podkreślono przy tym, że strategia Teheranu opiera się na zasadzie odwetu.
"Przez dwie ostatnie noce Amerykanie wstrzymali ataki. Ponieważ nasza strategia opiera się w istocie na odwecie, my również zawiesiliśmy nasze działania" – powiedział w wywiadzie dla telewizji państwowej rzecznik irańskiego wojska Mohammad Akraminia.
Analitycy wskazują na pozytywne zachowanie cen miedzi w tym miesiącu, a na światowym rynku pojawiły się do tego oznaki ograniczenia podaży metalu i spadek zapasów.
W Chinach zapasy miedzi monitorowane przez giełdę metali w Szanghaju spadły obecnie do najniższego poziomu od lutego 2024 r.
"Utrzymująca się tendencja spadkowa krajowych zapasów miedzi utrzymuje wysokie ceny tego metalu, mimo że tempo redukcji jej zapasów uległo pewnemu spowolnieniu" - napisali w rynkowej nocie analitycy Jinrui Futures Co.
Tymczasem możliwość wprowadzenia ceł na import miedzi do USA i duży napływ tego metalu za Ocean w tym roku stwarza ryzyko dalszego wzrostu cen miedzi w innych częściach świata, chociaż jest też ryzyko nasilenia działań wojennych na Bliskim Wschodzie, co sprzyja zachowaniu przez graczy ostrożności.
Na razie gracze czekają na decyzję prezydenta USA Donalda Trumpa w sprawie ceł importowych na miedź, a już ok. 4 tygodnie temu amerykański Departament Handlu miał wydać zaktualizowaną rekomendację dot. tej kwestii.
Na razie amerykańska administracja ogłosiła w ciągu ostatnich dni istną lawinę nowych różnych ceł lub gróźb ich wprowadzenia.
Na zakończenie poprzedniej sesji miedź na LME w Londynie kosztowała 13 645,00 USD za tonę, wyżej o 50 USD.
Od początku 2026 r. cena miedzi na LME wzrosła o 9,84 proc. (PAP Biznes)
aj/ asa/



























































