Od 2008 roku Hiszpania wydała na system bankowy niemal 58 mld euro

Od czasu nastania kryzysu gospodarczego w Hiszpanii w 2008 roku państwo wydało na naprawę krajowego sektora bankowego łącznie ponad 57,8 mld euro. W tym roku na stabilizowanie działalności instytucji finansowych ma zostać przeznaczone 1,1 mld euro.

(fot. Andrea Comas / FORUM)

Z rządowego dokumentu przekazanego przez rząd Mariano Rajoya władzom Unii Europejskiej wynika, że w minionym roku na zapewnienie płynności systemu bankowego w Hiszpanii wydano z budżetu państwa 2,8 mld euro. Większość tej kwoty została skierowana na dokapitalizowanie banku Sareb i odszkodowania dla klientów Bankii.

Do końca tego roku na pomoc bankom wydanych zostanie około 1,1 mld euro - ujawniły w czwartek hiszpańskie media na bazie dokumentu wysłanego przez Madryt do Brukseli.

Z danych hiszpańskiego ministerstwa finansów wynika, że największą kwotę na pomoc bankom Madryt wydał w 2012 r. Ponad 39,5 mld euro skierowanych wówczas na wsparcie krajowego systemu bankowego stanowiła pożyczka z Unii Europejskiej.

W 2012 r. Hiszpania otrzymała od UE opiewający na 40 mld euro kredyt na ustabilizowanie sektora bankowego. Choć Madryt, w przeciwieństwie do Portugalii, która otrzymała podobną pomoc, nie zgodził się na kontrolowanie przez Brukselę polityki wewnętrznych reform, to zaczął wdrażać surowy program oszczędnościowy.

Program pomocowy dla Hiszpanii wygasł w styczniu 2014 r., a miejscowa gospodarka zaczęła odrabiać straty. Nie udało się jednak całkowicie naprawić funkcjonowania systemu bankowego. Jednym z priorytetów rządu Rajoya jest sprzedaż Bankii, powstałej w 2010 r. z połączenia siedmiu regionalnych instytucji finansowych.

W celu uratowania Bankii przed niewypłacalnością gabinet Rajoya częściowo znacjonalizował ten bank, przejmując jego 90 proc. udziałów za kwotę 19 mld euro. W 2012 r. obrót jego akcjami został zawieszony.

Według hiszpańskich mediów, bazujących na danych Eurostatu za lata 2009-2016, Madrytowi udało się dzięki pożyczkom udzielonym hiszpańskim bankom odzyskać w formie dywidendy 9,6 mld euro z łącznej sumy 57,8 mld euro skierowanej na pomoc rodzimym bankom. (PAP)

zat/ klm/ mc/

Źródło: PAP
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 ~jesh-wawa

nie Hiszpania, tylko hiszpanscy podatnicy - wzrostem podatków I ceciem w 'usługach publicznych' oplacanych z tychze podatków

! Odpowiedz
0 0 ~grocisko

to wolno dofinansowywać prywatną działalność ze środków państwowych? a słyszałem, że stoczni nie wolno było wesprzeć, czy też kopalń bo UE zabrania......

! Odpowiedz
0 9 ~Tutaj

Odmóżdżanie społeczeństw trwa już od tylu lat, że trudno się dziwić wszechobecnej głupocie. Obywatele ze swych podatków finansują bankierów, którzy w swej chciwości,dla większych zysków, bez opamiętania wypuszczają w obieg fiduncjarny pieniądz w postaci kredytów w coraz większym procencie ryzykownych z racji coraz mniej stabilnych rynków. Taki stan jest jak piramida finansowa, tylko narasta bardzo powoli, ale prowadzi do kolejnych kryzysów.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 1 ~zez

... ale taki system w praktyce działa lepiej niż każdy inny bo ludzie wolą być oszukiwani po mału na małe kwoty niż jednorazowo na duże. Tak wiem wiem, "zaraz wszystko się zawali" itepe, ale świat ciągnie jakoś od kryzysu do kryzysu w tej wstrętnej gospodarce kapitalistycznej z pieniądzem fiducjarnym a w komunizmie czy w pieniądzu kruszcowym jednak nie był już w stanie...

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 15 ~zx

Nie "Państwo" wydało tylko wydali Hiszpanie - obywatele podatnicy. I w zamian za to te właśnie banki podniosły im opłaty za oferowane dla nich usługi. Fajne nie?

! Odpowiedz
0 6 ~bankster

Fajnie.

! Odpowiedz
0 3 ~drugi_bankster

Potwierdzam, że bardzo fajnie. Nie rozumiem tylko czemu na Wielkanoc dawno niewidziana rodzina wytykała paluchami, cholerowała i w ogóle brzydko się zachowywała.

! Odpowiedz
2 3 ~hayek

czas zagłodzić bestię, zamiast narzekać wymieniamy fiaty na bitcoiny

! Odpowiedz
0 11 ~Londoner

Porownajmy podjescie do sektora bakowego Hiszpanii i Islandii. A potem zerknijmy na wzrost PKB, bezrobocie etc.
Pamietam jak w swojej arogancji kupowali najdrozsze dzialki w Warszawie, myslac ze ceny beda rosly w kosmos. Widac, ze nic nie zmadrzeli od tej pory,. No coz, powodzenia.

! Odpowiedz
0 7 ~hehehe

nie w arogancji te dzialki, a w glupocie :)

! Odpowiedz
Rozlicz PIT za 2017
szybko i bez błędów

Darmowy program
PIT 2017

e-pity logo
Copyright 2009-2017 e-file sp. z o.o. sp. k.

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,1% XII 2017
PKB rdr 4,9% III kw. 2017
Stopa bezrobocia 6,6% X 2017
Przeciętne wynagrodzenie 4 574,35 zł X 2017
Produkcja przemysłowa rdr 2,7% XII 2017

Znajdź profil

Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl