REKLAMA
ZAGŁOSUJ

Obniżka VAT-u na prąd, gaz i ciepło będzie kosztować budżet ok. 2,4 mld zł

2021-12-03 22:16
publikacja
2021-12-03 22:16
Obniżka VAT-u na prąd, gaz i ciepło będzie kosztować budżet ok. 2,4 mld zł
Obniżka VAT-u na prąd, gaz i ciepło będzie kosztować budżet ok. 2,4 mld zł
fot. Rawpixel.com / / Shutterstock

Ministerstwo Finansów opublikowało w piątek i skierowało do konsultacji i uzgodnień projekt rozporządzenia, obniżającego czasowo podatek VAT na energię elektryczną, gaz i ciepło. Koszty oszacowano na 2,4 mld zł.

Zgodnie z projektem w okresie od 1 stycznia do 31 marca 2022 r. stawka podatku VAT dla dostaw, wewnątrzwspólnotowego nabycia i importu gazu ziemnego ma wynieść 8 proc. Negatywny skutek dla budżetu oszacowano w Ocenie Skutków Regulacji na 700 mln zł.

W tym samym okresie stawka podatku VAT na energię cieplną ma spaść z 23 do 5 proc. Zgodnie z OSR, negatywny skutek dla budżetu ma wynieść 500 mln zł. Podobnie stawka VAT dla dostaw, wewnątrzwspólnotowego nabycia i importu energii elektrycznej ma spaść do 5 proc. Skutki szacuje się w OSR na minus 1,2 mld zł.

Wyliczeń dokonano w oparciu o dane GUS o zużyciu energii za 2018 r.

Premier przedstawił tarczę antyinflacyjną. Tak rząd walczy z wysokimi cenami energii, paliw i żywności

„Dzisiaj proponujemy duży program obniżek podatków, które będą służyły ludziom, aby złagodzić skutki inflacji. Tak było kiedyś, gdy wdrożyliśmy tarczę antykryzysową, dzisiaj wdrażamy tarczę antyinflacyjną” – powiedział w czwartek premier Mateusz Morawiecki.

Dodatkowo projekt przewiduje przedłużenie stosowania obniżonej czasowo do zera stawki VAT dla darowizn lub nieodpłatnych świadczeń określonych towarów i usług w obszarze ochrony zdrowia.

W zakresie obniżenia stawek VAT na dostawy energii elektrycznej i energii cieplnej oraz gazu ziemnego projekt rozporządzenia stanowi wdrożenie przedstawionego przez rząd pakietu antyinflacyjnego - zaznaczono w OSR.

Tzw. tarcza antyinflacyjna składa się z: obniżki cen paliw silnikowych - akcyza na poziomie minimum unijnego oraz 0 proc. podatku od sprzedaży detalicznej paliw; obniżki cen gazu (styczeń-marzec) - niższy VAT (8 proc. zamiast 23 proc.); 0 proc. akcyzy na energię elektryczną dla gospodarstw domowych; obniżki cen energii elektrycznej (styczeń-marzec) - niższy VAT (5 proc. zamiast 23 proc.); obniżenia kosztów energii elektrycznej i podstawowych produktów spożywczych poprzez dodatek "tarczowy" (od 400 zł do 1150 zł na rok, w zależności od dochodu gospodarstwa domowego).

wkr/ mmu/

Źródło:PAP
Tematy
Tanie konta z przelewami ekspresowymi – styczeń 2022 r.

Tanie konta z przelewami ekspresowymi – styczeń 2022 r.

Komentarze (8)

dodaj komentarz
grzegorzkubik
To jest tak naprawdę zysk. Gdyby tak ZUS obowiązywał od 4000 zł dochodu i stopniowo wzrastał to powstałoby masę polskich firm.
ajwaj_
A to wystarczy?
Kontrakt jamalski to tylko 9,8 mld m3 gazu > malo, rezerwy teoretycznie 30 dni
Ceny na spotach, jak wywalczyla PISia w Stokholmie 1 070 $/1 000 m3
Parowce pedza do Azji i demokratyczny LNG do odbioru w Chinach np.
Konkurencjnosc do np. Serbii ? Jak 270$ do 1 070 $ PISi, czy 128,5 $ Bialorusi do 1 070
A to wystarczy?
Kontrakt jamalski to tylko 9,8 mld m3 gazu > malo, rezerwy teoretycznie 30 dni
Ceny na spotach, jak wywalczyla PISia w Stokholmie 1 070 $/1 000 m3
Parowce pedza do Azji i demokratyczny LNG do odbioru w Chinach np.
Konkurencjnosc do np. Serbii ? Jak 270$ do 1 070 $ PISi, czy 128,5 $ Bialorusi do 1 070 $ PISi/1 000 m3
A zima ponoc ma byc zimno, ocieplenie klimatu nie dziala
prezestak
Nowy lad to wyrówna ale też i w cenach
xaron
Obniżka Vat'u nie będzie kosztowała budżetu Państwa ani grosza. Nie jest to koszt, a zmniejszenie jego przychodów. To są nasze pieniądze których przekażemy trochę mniej rządowi.
Nie jestem zwolennikiem tego rządu, ale każda obniżka podatków, nawet chwilowa jest dobra.
1984
Zaryzykuję twierdzenie, że jeszcze zyskają. Dzięki inflacji nominalne wpływy z VAT rosną więc mogą sobie tu i ówdzie poobniżać stawki.

Osobiście mam inne zdanie co do chwilowych obniżek. To psuje strukturę cen, i po powrocie do starych mamy kompletny bajzel. Jak już to na stałe, mniej ale na na stałe. Chyba,
Zaryzykuję twierdzenie, że jeszcze zyskają. Dzięki inflacji nominalne wpływy z VAT rosną więc mogą sobie tu i ówdzie poobniżać stawki.

Osobiście mam inne zdanie co do chwilowych obniżek. To psuje strukturę cen, i po powrocie do starych mamy kompletny bajzel. Jak już to na stałe, mniej ale na na stałe. Chyba, że obniżka VAT będzie tak samo "chwilowa" jak podwyżka za czasów PO. PiS jako opozycja tak długo ją krytykował, że gdy doszli do władzy po prostu zapomnieli o obniżeniu. Teraz Hołownia wyrywa sie do obniżana i czuję w kościach, że gdyby jakimś cudem wygrał tez nic nie obniży. Jedyna nadzieja w sklerozie rządzących zajętych "innymi ważnymi bieżacymi problemami" - tylko wtedy jest cieć szansy, że zapomną podwyższyć. Cceń, niestety...
samsza
To nie koszt, a jałmużna.
Podwyżki CO2 dały budżetowi o 16 mld więcej kasy niż w latach poprzednich i to przez te podwyżki jest obniżka (na 3 miesiące!) VAT.
men24a
"Tarcza antyinflacyjna będzie kosztować ok. 10 mld zł a zwiększenie dochodów budżetu ze względu na inflację to ok. 8-9 mld zł. Więc oddajemy społeczeństwu to, co budżet zyska dzięki zwiększonej inflacji – powiedział w czwartek w Programie 1 Polskiego Radia Tadeusz Kościński."


Myślę że będzie
"Tarcza antyinflacyjna będzie kosztować ok. 10 mld zł a zwiększenie dochodów budżetu ze względu na inflację to ok. 8-9 mld zł. Więc oddajemy społeczeństwu to, co budżet zyska dzięki zwiększonej inflacji – powiedział w czwartek w Programie 1 Polskiego Radia Tadeusz Kościński."


Myślę że będzie ich znacznie mnie ta tarcza kosztować, co więcej jeszcze zyskają wszak paliwa mocno potaniały
ddaamm
Budżet to nie jest Święty Graal, najważniejsze są pieniądze w kieszeniach Polaków. Wiec po prostu łaskawie nie okradną ludzi. Można by było iść droga Rumunii, wprowadzić podatki po 10%, ludzie by się bogacili i to 10% byłoby stopniowo coraz wyższa kwota. Ale widocznie Polacy maja za wszelka cenę zostać biedni i Budżet to nie jest Święty Graal, najważniejsze są pieniądze w kieszeniach Polaków. Wiec po prostu łaskawie nie okradną ludzi. Można by było iść droga Rumunii, wprowadzić podatki po 10%, ludzie by się bogacili i to 10% byłoby stopniowo coraz wyższa kwota. Ale widocznie Polacy maja za wszelka cenę zostać biedni i oddawać wszystko co maja.

Powiązane: Tarcza antyinflacyjna

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki