REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Obligacje zapowiadają koniec kryzysu

Piotr Lonczak2013-07-29 12:48
publikacja
2013-07-29 12:48

Zmiana trendów na rynku obligacji pokazuje nadchodzący koniec kryzysu. Także gospodarka powoli wychodzi na prostą.

Z jednej strony widzimy malejące rentowności obligacji krajów, które były typowane na kolejne ogniska zapalne w strefie euro. Zwłaszcza ceny papierów Włoch oraz Hiszpanii utrzymują wzrostową tendencję, co dowodzi stopniowego odbudowywania zaufania do tych krajów. Trend jest kontynuowany niezależnie od opieszałości przy wprowadzaniu reform oszczędnościowych oraz niestabilności politycznej. Spadek rentowności obligacji oznacza wzrost ich cen.



Rentowność obligacji dziesięcioletnich. Źródło: Stooq.pl

Z drugiej strony tanieją obligacje Niemiec oraz Stanów Zjednoczonych. Taka sytuacja świadczy o odejściu inwestorów od bezpiecznych lokat kapitału na rzecz bardziej ryzykownych, lecz jednocześnie bardziej dochodowych inwestycji w dług krajów borykających się z trudnościami finansowymi.

To dowód, że inwestorzy porzucili zasadę pierwszeństwa zwrotu kapitału na rzecz zasady wysokiego zwrotu z kapitału. Obawy dotyczące możliwości niewypłacalności kolejnych krajów w strefie euro są już nieaktualne, zatem nie warto trzymać bezpiecznych papierów krajów Północy, których dochodowość nie rekompensuje nawet inflacji.

Także na polskim rynku obligacji jest stabilnie – rentowność papierów dziesięcioletnich krąży w okolicach 4 proc. Z perspektywy długoterminowej, która ma najważniejsze znaczenie dla stabilności finansów publicznych, jest to niski pułap ze względu na długoterminowa średnią przekraczającą 5,50 proc. Patrząc na obiecujące perspektywy polskiej gospodarki inwestorów nie martwi fakt, że rząd nowelizuje budżet oraz rozwadnia mechanizmy dyscyplinujące finanse publiczne.

Gospodarka zdrowieje

Ostatnie tygodnie dostarczyły wielu raportów, które pozwalają z mniejszymi obawami patrzeć w przyszłość. Zwłaszcza najświeższe indeksy PMI – ilustrujące koniunkturę w przemyśle i usługach – wypadły budująco. Wskaźniki dla strefy euro oraz Niemiec wróciły na pułap charakteryzujący okresy ożywienia w gospodarce, co pozwala oczekiwać większej aktywności firm w drugiej połowie roku.



Zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw. Źródło: GUS

Także raporty z polskiej gospodarki pozwalają na coraz większy optymizm. Poprawę na rynku pracy pokazują dane o zatrudnieniu w sektorze przedsiębiorstw, które rośnie już od trzech miesięcy w wyższym tempie niż przed rokiem. Budująco wyglądają także dane dotyczące eksportu, który notuje historyczne szczyty mimo wciąż nie najlepszego położenia europejskich krajów, gdzie trafia trzy czwarte naszej sprzedaży za granicę.

Tu powinien być odtwarzacz. Jeżeli go nie masz, wyłączyłeś Javascript albo masz inne ograniczenia włączone w komputerze...

Dzięki niskim stopom procentowym zapewnianym przez Radę Polityki Pieniężnej, a także dzięki uruchomieniu rządowych inwestycji infrastrukturalnych oraz energetycznych przedsiębiorstwa będą dalej zwiększać zatrudnienie. Jednocześnie poprawa koniunktury w krajach europejskich będzie pobudzać nasz eksport, dodatkowo wspierający położenie przedsiębiorstw.

Tendencja obserwowane na rynkach finansowych oraz w gospodarce świadczą, że koniec kryzysu jest bardzo bliski. Zatem po ciężkich trzech ostatnich kwartałach druga połowa roku przyniesie oczekiwany przełom, co zostanie odzwierciedlone w spadku bezrobocia oraz wzroście zatrudnienia.

Piotr Lonczak
Analityk Bankier.pl
p.lonczak@bankier.pl

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Firma BPO wygrała ze skarbówką 227 spraw. Ale jej dwie spółki upadły, a ponad tysiąc osób straciło pracę
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (25)

dodaj komentarz
~v1
Jest super, jest super
więc o co ci chodzi...
Brzmi znajomo?
~egths
O ja pi.....le, co to jest?????
~bandit
ten pismak działa na zlecenie urzędasówi mydli oczy. Żenada!!!! Brak fundamentalnej wiedzy ekonomicznej. Zresztą 99% analityków i różnej maści ekonomistów powiela swoje wymóżdżone slogany nie rozumiejąc o czym piszą. Bankier - T
~polak
Pierdu pierdu a Rostowskiemu brakuje coraz więcej...............to jaka prosta?...........a brakuje całej Europie................
~rt
Co do słów "każdy kryzys się przecież kończy"....trzeba zadać sobie tylko jeszcze jedno pytanie, jak się kończy? Czasem kończy się mega depresją, czasem kończy się hiperinflacją a czasem kończy się wojną a czasem wszystkmi tymi rzeczami rozciągniętymi w czasie. Nie ma kryzysu bez konsekwencji i tak łatwo ten się nie skończy,Co do słów "każdy kryzys się przecież kończy"....trzeba zadać sobie tylko jeszcze jedno pytanie, jak się kończy? Czasem kończy się mega depresją, czasem kończy się hiperinflacją a czasem kończy się wojną a czasem wszystkmi tymi rzeczami rozciągniętymi w czasie. Nie ma kryzysu bez konsekwencji i tak łatwo ten się nie skończy, drobna sezonowa poprawa w kilku gospodarkach to jeszcze nie zakończenie kryzysu. Zaden problem nie został rozwiązany a wręcz pogłębiono wiele przez drukowanie pustej kasy jak w USA, UK, Japoni a gospodarki Włoch, Hipszpani, USA, Japoni i Chin nie mają się wcale lepiej patrząc na ich ogromne zadłużenie. Dlatego teraz należy zadać to pytanie, jak się skończy tym razem.
~qup
chcecie czy nie, wszyscy piewcy apokalipsy w końcu się przejadą, każdy kryzys się kiedyś kończy, i w każdym tacy piewcy nie widzieli jego końca. Jak nie teraz to wkrótce, byleby do kolejnego kryzysu i wydojenia społeczeństwa
1kazek1
W takim razie czy to oznacza,że akcje z GPW które spadły z kilkuset plz na grosze znowu wrócą na kilkaset plz? Bo takich akcji jest na tej szulerni bardzo dużo, natomiast w drugą strone (tzn, takich wzrostów od ceny emisyjnej) nie odnotowałem ani jednego przypadku....
~bankrut
To w yakim razie czy teraz akcje które spadły z kilkuset plz na grosze na szulerni GPW (a jest takich bardzo dużo) wrócą znowu na kilkaset plz ?
~qwe4rt5
http://forsal.pl/artykuly/721799,bezrobocie-zaklady-pracy-zwolnienia-koniunktura.html to jest koniec tego kryzysu ?
~Jarema
Wlasnie, np. budowlanka w rozsypce. We wrocku bankrutuje deweloper za deweloperem. A ludzi do pracy mozna znalezc po nizszych stawkach niz w 2007...

Powiązane: Strefa euro

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki