Obligacje serii D o wartości 1,6 mld zł wyemitowane przez KGHM Polska Miedź zadebiutowały w poniedziałek na rynku Catalyst.


"Te obligacje posłużą nam na zrealizowanie dużego portfela inwestycji" - powiedział wiceprezes KGHM Piotr Krzyżewski podczas uroczystości debiutu obligacji spółki na rynku Catalyst.
W grudniu 2025 r. KGHM wyemitował na rynku polskim siedmioletnie niezabezpieczone obligacje senioralne serii D o łącznej wartości nominalnej 1,6 mld zł, w ramach programu emisji obligacji do maksymalnej kwoty 4 mld zł. Oprocentowanie obligacji to WIBOR 6M+marża w wysokości 100 p.b. p.a.
Data wykupu obligacji to 17 grudnia 2032 r.
"To jedna z największych jednorazowych emisji przedsiębiorców w historii naszego rynku. To już czwarta seria obligacji KGHM notowana na Catalyst" - powiedziała Dominika Niewiadomska-Siniecka, członkini zarządu GPW.

Jak poinformowała, obecnie na Catalyst notowane są dwie serie obligacji korporacyjnych KGHM: C i D o łącznej wartości nominalnej 2,6 mld zł.
"Dzięki temu KGHM jest jednym z największych pozabankowych emitentów obligacji korporacyjnych w Polsce" - powiedziała.
Ze słów wiceprezesa KGHM wynika, że w przyszłości spółka mogłaby wrócić na rynek z kolejną emisją obligacji na krajowym rynku.
"Myślę, że do zobaczenia. Postaramy się ustanowić kolejny rekord w zakresie czy to wielkości, czy parametrów finansowych. (...) Na pewno będziemy jeszcze aktywni" - powiedział wiceprezes KGHM.
Krzyżewski ocenił w rozmowie z dziennikarzami, że parametry finansowe wyemitowanych obligacji serii D były bardzo korzystne. Dodał, że grupa nie widzi obecnie potrzeby wychodzenia na rynek z emisją euroobligacji.
Wiceprezes KGHM poinformował, że ogłoszone w ostatnich dniach przez prezydenta USA nowe cła nie wpływają bezpośrednio na spółkę.
"Na dzisiaj ta zmiana nie będzie dotykała produktów przetworzonych, czyli katod. Wcześniejsze cła, które zostały narzucone w sierpniu są obowiązujące. (...) Z naszego punktu widzenia to nowe ogłoszenie nic nie zmienia. Natomiast to zaburza równowagę na rynku globalnym, którego jesteśmy uczestnikiem" - powiedział Piotr Krzyżewski.
Prezydent USA Donald Trump nałożył 10-proc. globalne cło w reakcji na werdykt Sądu Najwyższego USA, który w piątek unieważnił większość taryf nałożonych przez prezydenta USA w 2025 r. W sobotę Trump zapowiedział, że podniesie z 10 do 15 proc. tymczasową globalną stawkę celną na towary importowane. (PAP Biznes)
pel/ ana/






















































