REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Obietnice wyborcze PiS. Kwota na wycieczki dla uczniów zwiększy się i przekroczy miliard złotych

2023-09-08 06:42
publikacja
2023-09-08 06:42
Dodaj Bankier.pl w Google

Kwota, którą przeznaczymy na program Poznaj Polskę również z racji masowości zwiększy się i przekroczy miliard złotych; chcemy, aby skorzystało z niego ponad 5,5 mln uczniów - podkreślił w wywiadzie dla "Naszego Dziennika" wiceminister edukacji i nauki Tomasz Rzymkowski.

Obietnice wyborcze PiS. Kwota na wycieczki dla uczniów zwiększy się i przekroczy miliard złotych
Obietnice wyborcze PiS. Kwota na wycieczki dla uczniów zwiększy się i przekroczy miliard złotych
fot. ESB Professional / / Shutterstock

Wiceszefa MEiN spytano w wywiadzie o czwarty element programu wyborczego PiS, czyli "Bon szkolny - Poznaj Polskę".

"Bon szkolny +Poznaj Polskę+ zakłada powszechność dwudniowych wycieczek po miejscach już wcześniej przez nas wyznaczonych w ramach programu Poznaj Polskę, który wprowadziliśmy w latach ubiegłych. Tamten program cieszył się wielkim zainteresowaniem dzieci i młodzieży w całej Polsce. W jego ramach pula środków była jednak ograniczona" - powiedział Rzymkowski.

W tej chwili - jak dodał - "planujemy masowość, ponieważ każda szkoła będzie miała prawo skorzystać z tego programu". "Każdy będzie miał możliwość poznania piękna polskiej kultury, dziedzictwa narodowego, polskiej historii i przeżycia niezwykłej lekcji języka polskiego, historii, geografii, przyrody w polskich muzeach, miejscach pamięci narodowej, świątyniach, pałacach, zamkach" - podkreślił wiceminister.

"Mówię o wszystkich miejscach, które wraz z Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego wyznaczyliśmy jako obowiązkowe punkty wizyt uczniów w ramach dotychczasowego programu Poznaj Polskę" - dodał.

Wakacje na giełdzie

Na pytanie, czy uważa, że to zaprocentuje w przyszłości Rzymkowski odparł: "Jak najbardziej". "Czy my sami nie chcemy po latach odwiedzić miejsc, które zwiedzaliśmy w latach szkolnych w ramach właśnie szkolnych wycieczek? Często wracamy do tych zabytków już jako opiekunowie i przewodnicy dzieci" - zaznaczył.

"Myślę, że program będzie atrakcyjny także ze względu na olbrzymią zmianę funkcjonowania muzeów, miejsc pamięci narodowej. W tej chwili te obiekty mają formę bardzo przystępną dla młodych ludzi. Wykorzystywane są w nich najnowsze technologie, łącznie z technologiami cyfrowymi. Dzięki temu wiedza jest przekazywana w żywy, dynamiczny sposób i łatwiej trafia do młodych ludzi niż wiedza z kart podręcznika, czy z opowieści nauczyciela" - powiedział Rzymkowski.

Według niego, jest to "o wiele mocniejszy bodziec, który dociera do ucznia, aby przekazać mu wiedzę historyczną". "W ten sposób pobudza się młodego człowieka, aby sięgnął do dodatkowych źródeł po to, aby swoje pasje odkrywał i rozwijał" - zaznaczył wiceszef MEiN.

Dopytywany, czy lista miejsc, które będzie można odwiedzić jest w ramach bonu już zamknięta, Rzymkowski odpowiedział, że "ta lista jest ustawicznie zmieniana". Dodał, że przy każdej edycji programu Poznaj Polskę lista była poszerzana.

"Poza tym zwiększa się też pula środków przeznaczonych na ten cel. W programie Poznaj Polskę szkoły mogły ubiegać się o dofinansowanie w wysokości 5 tys. zł do wycieczki jednodniowej, 10 tys. zł do wycieczki dwudniowej i 15 tys. zł do wycieczki trzydniowej. Było to ok. 80 proc. kosztów. Teraz te zasady się zmienią. Dofinansowanie będzie wynosiło co najmniej 80 proc. a nawet sięgnie 100 proc. Kwota, którą przeznaczymy na program również z racji masowości zwiększy się i przekroczy miliard złotych. Przypomnę, że chcemy, aby skorzystało z niego ponad 5,5 mln uczniów" - podkreślił Rzymkowski. (PAP)

ero/ dki/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
mararok
To są jacyś nienormalni ludzie. Jak można na tak zbędne rzeczy wydawać pieniądze, gdy deklaruje się tak wielki deficyt budżetu. Ale to pewnie zagłosują na to ludzie co swoich budżetów sami ogarnąć nie potrafią to ich to wcale nie obchodzi i mechanizmy rynkowe, które sprawią, że dziecko se pojedzie na wycieczkę, a potem jedzonko trzeba To są jacyś nienormalni ludzie. Jak można na tak zbędne rzeczy wydawać pieniądze, gdy deklaruje się tak wielki deficyt budżetu. Ale to pewnie zagłosują na to ludzie co swoich budżetów sami ogarnąć nie potrafią to ich to wcale nie obchodzi i mechanizmy rynkowe, które sprawią, że dziecko se pojedzie na wycieczkę, a potem jedzonko trzeba będzie ograniczyć, bo ceny podskoczą :)
yypan
Ale to jest program formacyjny żeby dzieci rosły mądre, a nie takie zbędne głąby...
inwestor.pl
Jak zwykle socjaliści wymyślili kilka progów, żeby trzeba było zatrudnić kolejnych urzędników.

Powiązane: Edukacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki