REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Obciążanie przemysłu opłatami za zanieczyszczenia bardziej obniża emisję niż nakładanie opłat na konsumentów

2024-03-31 10:00
publikacja
2024-03-31 10:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Nakładanie opłat za zanieczyszczenia na emitentów przemysłowych jest trzy razy skuteczniejsze od obciążania opłatami konsumentów – wynika z najnowszego raportu Kanadyjskiego Instytutu Klimatu.

Obciążanie przemysłu opłatami za zanieczyszczenia bardziej obniża emisję niż nakładanie opłat na konsumentów
Obciążanie przemysłu opłatami za zanieczyszczenia bardziej obniża emisję niż nakładanie opłat na konsumentów
fot. Chris LeBoutillier / / Unsplash

Podsumowując skutki różnych rozwiązań prawnych, Instytut policzył, że opłata płacona przez przemysł od emitowanych zanieczyszczeń działa w Kanadzie najlepiej. Opublikowany w ostatnich dniach raport „Które kanadyjskie rozwiązania dotyczące klimatu będą miały największy wpływ do 2030 roku?” jest, jak podał Instytut, pierwszą tak precyzyjną analizą wpływu poszczególnych rozwiązań na poziom emisji węglowych, zarówno dotychczasowy, jak i prognozowany na lata 2025-2030.

Według raportu różne wersje ograniczeń emisji i opłat od firm już zmniejszyły emisje ogółem od 23 do nawet 39 proc., a do 2030 r. ograniczenia dla dużych emitentów będą odpowiadać prawie za połowę zmniejszenia emisji zanieczyszczeń ogółem. Obciążanie konsumentów opłatą węglową, taką jak dodatkowa opłata pobierana od każdego litra tankowanej benzyny, zmniejszyło emisje o ok. 8-9 proc. „Systemy dla dużych emitentów odgrywają większą rolę w redukcji emisji w porównaniu z opłatą przy tankowaniu, po części dlatego że mają one większy udział w kanadyjskich emisjach” - podsumowano w raporcie.

Instytut (Canadian Climate Institute), który jest finansowany przez podmioty prywatne, rząd federalny i prywatne fundacje, oszacował, że kombinacja istniejących już rozwiązań, od opłaty emisyjnej, przez nakładanie ograniczeń emisji na sektor naftowo-gazowy, regulacje dotyczące emisji metanu, przestawianie transportu na elektryczny, kredyty inwestycyjne, do wspierania instalacji pomp ciepła, pozwoli Kanadzie na obniżenie do 2030 r. emisji o 226 megaton. Tyle zanieczyszczeń nie trafi do atmosfery, jest to równowartość obecnych emisji w dwóch najludniejszych prowincjach: Ontario i Quebecu. „Inaczej mówiąc, bez rozmaitych rozwiązań wprowadzonych do chwili obecnej przez rządy prowincji, terytoriów i rząd federalny, emisje w Kanadzie byłyby o ponad 40 proc. wyższe w 2030 r. niż wielkość emisji przy obowiązujących rozwiązaniach” - podkreślił Instytut w komunikacie.

Raport odnosi się też do opłaty węglowej doliczanej na mocy rozwiązań federalnych do ceny paliwa w prowincjach, które nie wprowadziły własnych rozwiązań lub z nich zrezygnowały. Federalna partia konserwatywna i partie konserwatywne w prowincjach prowadzą od kilku miesięcy kampanię przeciw „carbon tax”, utrzymując, że znacząco podnosi koszty życia. Na 1 kwietnia zaplanowana jest kolejna podwyżka tej opłaty, zwracanej zresztą konsumentom w czterech rocznych wypłatach. Bank centralny Kanady policzył w ub.r. wpływ opłaty węglowej na inflację i, jak mówił we wrześniu ub.r. szef Banku Kanady Tiff Macklem, opłata podwyższa inflację o 0,15 proc. Kanadyjski urząd statystyczny, który systematycznie liczy wpływ opłaty węglowej podał w grudniu ub.r., że np. w Kolumbii Brytyjskiej, gdzie taka opłata jest doliczana do cen paliwa od 2008 r., bez niej żywność byłaby tańsza o 0,33 proc., a ubrania i buty – o 0,2 proc.

Wakacje na giełdzie

Kanadyjski Instytut Klimatu podkreślił, że to właśnie obniżanie emisji gazów cieplarnianych jest niezbędne, by ograniczać wzrost kosztów życia. „Kanadyjskie rozwiązania dotyczące klimatu już działają (…). Bez dotychczasowych rozwiązań emisje byłyby dziś wyższe i szybko by rosły – do zawrotnego poziomu 775 milionów ton w 2030 (…) 335 milionów ton więcej niż cel Kanady na 2030 r”.

Z Toronto Anna Lach

Źródło:PAP
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (5)

dodaj komentarz
miketheripper
Te komuchy strasznie niestabilne, raz mówią z sensem a raz bez. Lewica w buzi to jedno a lewica w akcji (cenzura, moderacja) to co innego.
moravietz
Jak zwykle mozna na 1 rzut oka ocenic antyrzetelnosc tego zlepka bzdur pood zamowiona agende: BRAK PODPISANEJ OSOBY. Nie dziwi mnie, tez bym sie wstydzil nazwiskiem swoim firmowac propagande dla ulomkow intelelktualnych
miketheripper
"Anna Lach" ucz się polskiego
pies-budowniczy
Kto zapłaci z zanieczyszczenie powietrza nad Europa pyłem saharyjskim. Pytanie do myślących.
ssmentek
PAP po przejęciu przez PEŁO to nowa newseria. Bełkot dla wariatów.

Powiązane: Ochrona klimatu

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki