Kurs ropy crude na zamknięciu wczorajszych notowań w Nowym Jorku wyniosła 43,82 dolara przekraczając osiągnięte w ubiegłym tygodniu historyczne maksimum o 2 centy. W trakcie sesji kurs osiągnął pułap 43,94 dolara za baryłkę i była to najwyższa cena kontraktów na ropę od ich wprowadzenia w 1983 roku.
Amerykańskie władze poinformowały wczoraj o możliwych atakach al Kaidy na instytucje finansowe w Nowym Jorku i Waszyngtonie. Wzrost zagrożenia wywołał wczorajszy wzrost cen ropy.
Przed osiągnięciem jeszcze wyższego kursu uchroniły pozytywne doniesienia z Rosji. Koncern Jukos może dostać więcej czasu na spłacenie zaległości podatkowej w wysokości 3,4 mld dolarów. Obawy, że największy rosyjski eksporter wstrzyma produkcję były głównym czynnikiem wywołującym silne wzrosty cen ropy w ubiegłym tygodniu.
M.C.
Na podst. CBS MarketWatch, CNN































































