Nie ma już tak jednoznacznego podziału na kraje broniące polityki spójności i państwa domagające się cięć - twierdzi ekspert. Jak dodaje, bardzo korzystne było dla Polski nawiązanie sojuszu z Francją. Prezydent Francois Hollande nie chce aż tak głębokich oszczędności tak jak Brytyjczycy czy Niemcy - zaznacza Patryk Toporowski.
Jednak - w ocenie eksperta - sojusz z Francją wymaga od Polski obrony funduszy na Wspólną Politykę Rolną. Francuzom zależy najbardziej na tej części unijnego budżetu - podkreśla analityk Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych.
Patryk Toporowski wskazuje jednak na dwa zagrożenia związane z wynikiem negocjacji. Jego zdaniem, weto mogą zastosować zarówno Brytyjczycy, jak i Parlament Europejski. Do takiej sytuacji może dojść, gdy David Cameron uzna, że cięcia są zbyt małe lub gdy Parlament Europejski stwierdzi, że oszczędności są zbyt drastyczne - mówi ekspert.
Przywódcy państw Unii Europejskiej będą dyskutować nad zmodyfikowaną propozycją Hermana van Rompuya, przewodniczącego Rady Europejskiej. Jego listopadowy projekt zakładał cięcia w wysokości około 75 miliardów euro w stosunku do propozycji Komisji Europejskiej. Według nieoficjalnych informacji, szef Rady Europejskiej zaproponuje na szczycie dodatkowe oszczędności w wysokości 15-19 miliardów euro.
Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Karol Darmoros/magos
Źródło:IAR





























































