Wyniki Nvidii, producenta półprzewodników, potwierdzają słuszność inwestycji w infrastrukturę - uważa główna strateg inwestycyjna Saxo Banku Charu Chanana. Z rozbudowy mocy produkcyjnych korzystają np. producenci pamięci i infrastruktury zasilania oraz dostawcy usług w chmurze - dodała.


Nvidia przedstawiła w środę lepsze od oczekiwań wyniki finansowe za drugi kwartał 2026 r. Przychody firmy wzrosły rok do roku ponad dwukrotnie. Zysk Nvidii na akcję w drugim kwartale wyniósł 2,22 dol. po korekcie w porównaniu z szacowanymi przez rynek 2,10 dol. Dochód netto Nvidii uwzględnia zysk w wysokości 7,8 mld dol. z inwestycji kapitałowych. W pierwszym kwartale zysk z inwestycji kapitałowych sięgnął 15,9 mld dol.
Charu Chanana w komentarzu wskazała, że drugi kwartał jest kolejnym, w którym wyniki przedsiębiorstwa przekroczyły prognozy. Zwróciła uwagę, że przychody przewyższyły oczekiwania o 4,2 proc., a prognoza na trzeci kwartał była o ok. 4 proc. wyższa od konsensusu. Z kolei marża brutto firmy wyniosła w tym kwartale 75 proc., ale Nvidia prognozuje, że w trzecim kwartale marża wyniesie ok. 74 proc., a w czwartym osiągnie najniższy poziom ok. 71–72 proc., „głównie z powodu gwałtownego wzrostu kosztów pamięci i komponentów” - podała ekspertka.
„Wyniki Nvidii stanowią mocne potwierdzenie słuszności inwestycji w sektor infrastruktury, ale być może nie są sygnałem do bezkrytycznego kupowania wszystkiego, co opatrzone jest etykietą »AI«. Pamięć, sieci, optyka, infrastruktura zasilania oraz wybrani dostawcy usług w chmurze – wszyscy oni czerpią korzyści z ciągłej rozbudowy mocy produkcyjnych, podczas gdy rosnące koszty komponentów i konieczność wykazania zwrotu z inwestycji w AI będą w coraz większym stopniu odróżniać zwycięzców od reszty” - oceniła.
Dodała, że rynek pamięci pozostaje jednym z najbardziej oczywistych beneficjentów rozbudowy infrastruktury sztucznej inteligencji, a prognozy Nvidii dotyczące marży potwierdzają, że podaż jest obecnie nadal ograniczona. Jej zdaniem podaż jednak nadrabia zaległości, więc „kolejny etap trendu inwestycyjnego w pamięć” będzie w coraz większym stopniu zależał od tego, czy popyt na AI będzie w stanie pokryć dodatkowe moce produkcyjne.

Chanana oceniła, że ostatnie wyniki rozwiewają „jedną z głównych krótkoterminowych obaw dotyczących popytu”, ale nie rozwiązują sporu dotyczącego wyceny. Jej zdaniem, przy kapitalizacji rynkowej przekraczającej 5 bln dol. „samo przekroczenie oczekiwań już nie wystarcza”, a inwestorzy będą w coraz większym stopniu skupiać się na tym, czy firma Nvidia zdoła utrzymać marże i przekształcić nadzwyczajny wzrost przychodów w równie silny przepływ środków pieniężnych.
Wymieniła dwa czynniki hamujące rozwój firmy - koszty pamięci, które mają spowodować spadek marży brutto z 75 proc. do 71–72 proc., a także wyższe rentowności obligacji długoterminowych i akcji innych spółek z sektora sztucznej inteligencji o długim horyzoncie inwestycyjnym. (PAP)
bpk/ pad/



























































