REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Nowy podział społeczeństwa? Sztuczna inteligencja faworyzuje bogatych

2026-05-04 07:00
publikacja
2026-05-04 07:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Upowszechnienie sztucznej inteligencji może tworzyć nowy wymiar nierówności społecznych. Osoby lepiej wykształcone i zamożniejsze korzystają z niej częściej, chętniej i bardziej świadomie - wynika z badania opublikowanego w „Information, Communication & Society”.

Nowy podział społeczeństwa? Sztuczna inteligencja faworyzuje bogatych
Nowy podział społeczeństwa? Sztuczna inteligencja faworyzuje bogatych
fot. Bing Image Creator / / BING AI

Zespół naukowców z Hong Kong Baptist University przeanalizował dane dotyczące kontaktu z AI ponad 10 tys. Amerykanów. Ich status społeczno-ekonomiczny określono na podstawie wykształcenia i dochodów, zaś świadomość AI zdefiniowano jako zdolność rozpoznawania, gdzie wykorzystywana jest sztuczna inteligencja i do czego służy.

Okazało się, że osoby o wyższym poziomie wykształcenia i dochodów częściej były świadome istnienia AI, lepiej ją znały i częściej z niej korzystały niż osoby o niższym statusie społeczno-ekonomicznym.

- Zamykanie luki w świadomości AI jest kluczowe, bo jeśli tylko osoby z wyższymi dochodami lub wykształceniem rozumieją tę technologię, może to utrwalać nierówności społeczne - podkreśliła jedna z autorek badania prof. Sai Wang.

Jako przykład podała sytuację na rynku pracy: osoby, które wiedzą, że pracodawcy wykorzystują AI do wstępnej selekcji CV, mogą lepiej dopasować swoje dokumenty aplikacyjne, podczas gdy inni, nieświadomi tego mechanizmu, tracą szanse na zatrudnienie.

Wakacje na giełdzie

Różnice dotyczą również zagrożeń. - Ludzie bardziej świadomi AI potrafią skuteczniej rozpoznawać, ale i tworzyć, deepfake’i. Ci mniej świadomi częściej padają ofiarą manipulacji - dodała badaczka.

Autorzy publikacji zaznaczyli też, że samo korzystanie z narzędzi opartych na AI wcale nie idzie w parze ze świadomością ich działania. Wiele osób ma z nimi kontakt na co dzień, nie zdając sobie sprawy, że z nich korzysta. Liczne systemy AI działają bowiem w tle popularnych aplikacji, w sposób niewidoczny dla użytkowników.

Przykładem są systemy rekomendacji na platformach takich jak Netflix czy Spotify, które wykorzystują AI do dopasowywania treści, choć użytkownicy często odbierają ich działanie jako neutralne lub przypadkowe.

- Wiele osób korzysta więc z AI, nawet nie zdając sobie z tego sprawy - powiedziała Wang. Jak dodała, to właśnie odróżnia obecne nierówności związane ze sztuczną inteligencją od wcześniejszych form wykluczenia cyfrowego, które dotyczyły głównie dostępu do technologii lub umiejętności jej obsługi. W przypadku AI kluczowy problem stanowi brak świadomości jej obecności w codziennych narzędziach.

Dlatego zdaniem badaczy samo zwiększanie dostępu do tej technologii może nie wystarczyć. Niezbędne są działania edukacyjne, szczególnie skierowane do osób o niższym statusie społeczno-ekonomicznym. Ważne jest również włączenie podstaw wiedzy o AI do programów nauczania w szkołach oraz inicjatywy uczące rozpoznawania „ukrytej” AI w codziennym życiu.

Autorzy zaznaczyli, że ich badanie dotyczyło wyłącznie mieszkańców USA, a poziom świadomości AI różni się między krajami. Wcześniejsze analizy wskazywały, że najwyższą świadomość odnotowano w Korei Południowej, Chinach i Finlandii, a najniższą w Holandii.

Katarzyna Czechowicz (PAP)

kap/ agt/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Emil Stępień i Doda oskarżeni za „Dziewczyny z Dubaju” i „Grom”. Śledczy biorą na tapet „Pitbulla”
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
samsza
zabronić faworyzowania naukowców, utrudnić im dostęp do wiedzy

faworyzowanie to zło
:)
tomitomi
... ej !!! ,,, selekcja musi być !
lukkiee
Czy 0,1% najbogatszych (to oni zyskają dzięki AI) wysyła gdziekolwiek swoje CV?
Przecież sensem AI jest to, aby praca ludzka stała się bezwartościowa.
miketheripper
..When the other one has none, you don't need AI, you just need someone.. lalala

Powiązane: Sztuczna inteligencja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki