Koszty energii przekraczają 30 proc. wyniku finansowego u blisko 35 proc. badanych branż w Polsce, a u ponad 21 proc. koszty energii stanowią ponad 3 proc. wszystkich kosztów - wynika z raportu przygotowanego przez Krajową Izbę Gospodarczą w partnerstwie z Polenergią.


"Jak wynika z raportu, dla blisko 35 proc. branż koszty energii są porównywalne z co najmniej 30 proc. wyniku finansowego. Oznacza to, że wzrost cen energii może znacząco obniżyć rentowność firm, a w skrajnych przypadkach prowadzić do strat. Najbardziej narażone są m.in. przemysł włókienniczy, towarowy transport kolejowy oraz obsługa nieruchomości" - napisano w komunikacie prasowym dot. raportu "Transformacja energetyczna w praktyce. Kto i dlaczego potrzebuje energii z OZE".
Według raportu, w największym stopniu wpływ kosztów energii na działalność operacyjną odczuwają branże związane z obsługą nieruchomości oraz pasażerskiego transportu kolejowego.
Jak wskazano, branż energochłonnych w polskiej gospodarce jest ponad 21 proc., wbrew powszechnym opiniom mówiącym o ok. 3–5 proc. Są to branże, które przekroczyły próg 3 proc. wydatków na energię, co klasyfikuje je do energochłonnych i silnie zależnych od zmian cen energii.
Z kolei dla 20 proc. branż koszty energii przekraczają próg 3 proc. przychodów, co - jak podają autorzy badania - oznacza, że nawet niewielki wzrost cen energii może szybko i bezpośrednio ograniczać zyski ze sprzedaży produktów.

Jak podano, zakup energii przez przedsiębiorstwa to decyzja dotycząca zarządzania ryzykiem kosztowym w horyzoncie czasowym, w której kluczowe znaczenie ma dobór struktury zakupu najlepiej odpowiadającej profilowi zużycia, możliwościom finansowym oraz akceptowalnemu poziomowi ryzyka konkretnego przedsiębiorstwa.
"Każde przedsiębiorstwo powinno wiedzieć, jaki ma profil zużycia energii, a myślę, że nie wszyscy sobie zdają sprawę, jak wygląda ich zużycie podstawowe, a jak to uzależnione od sezonowości. (...) To jest kluczowe z punktu widzenia oceny potencjału oferty, którą przedsiębiorcy mogą uzyskać z rynku" - powiedział podczas prezentacji raportu Andrzej Brożek, dyrektor departamentu analiz Polenergii.
Jak zauważył, zmienność na rynku energii jest zdecydowanie wyższa niż jeszcze kilka lat temu, a wpływ mają już nie tylko czynniki lokalne, dlatego nie najlepszym podejściem może być zabezpieczanie przez przedsiębiorstwa cen w krótkim terminie.
"Przedsiębiorcy powinni przede wszystkim rozpatrzeć, w jaki sposób mogą zabezpieczyć sobie dostęp do energii, zwłaszcza energii nieemisyjnej. W zależności od profilu przedsiębiorstwa, skali działania i innych uwarunkowań sposób może być bardzo różny" - powiedział Piotr Soroczyński, główny ekonomista Krajowej Izby Gospodarczej.
W badaniu przeanalizowano 224 branże. (PAP Biznes)
pel/ ana/



























































