Gigant elektroniki użytkowej – Apple - zaplanował na 9 września konferencję w kalifornijskim Cupertino. Po kilku miesiącach spekulacji, entuzjaści nadgryzionego jabłka mają wreszcie szansę zobaczyć nowego iPhone’a 6. Jest również prawdopodobieństwo, że Apple pokaże swojego smartwatcha.


To, na co czekają fani to w pierwszej kolejności nowy iPhone. Po raz pierwszy smartfon Apple ma mieć więcej niż 4 cale. Plotki z ostatnich miesięcy szumnie głosiły, że nowy model będzie sprzedawany w dwóch wersjach – z wyświetlaczem 4.7-calowym i 5.5-calowym.

Najprawdopodobniej wraz z nowym iPhonem będzie można zobaczyć oficjalną odsłonę najświeższej wersji systemu operacyjnego, na którym urządzenie ma pracować – iOS8. System ma być lepiej skomunikowany z wersją desktopową systemu Apple. Jak zapewnia firma – będzie to coś, „czego używa się tak naturalnie, jak to tylko możliwe”.
Nadszedł także czas, by Apple w końcu pokazało swoją propozycję do walki na rynku smartwatchów. W sieci można znaleźć jedynie grafiki koncepcyjne, bez żadnych oficjalnych informacji czy chociaż zapowiedzi. Na to, czy gigant z Cupertino zdecyduje się w końcu pokazać światu swój inteligentny zegarek, trzeba będzie poczekać do 9 września.
/mg



























































