Poszkodowani przez katastrofalne powodzie w Nepalu wciąż mieszkają w tymczasowych schronieniach i korzystają z pomocy humanitarnej. Caritas Nepal i jej zagraniczni partnerzy wspierają ich żywnością, pomocą finansową i psychologiczną - powiedział PAP przewodniczący organizacji ks. Silas Bogati.


W poniedziałek mijają dwa miesiące od katastrofalnej powodzi wywołanej oberwaniem się lodowca, do której doszło 26 sierpnia na pograniczu Nepalu i Tybetu, w dorzeczu Trishuli. W jej wyniku zginęło co najmniej 1455 osób, a 5285 uznaje się za zaginione. Kolejna powódź błyskawiczna na rzece Budhi Gandaki w środkowym Nepalu zniszczyła 11 października dziesiątki domów i infrastrukturę drogową. Domy, firmy, obiekty użyteczności publicznej zostały zmiecione z powierzchni ziemi lub zasypane błotem, kamieniami i gruzem.
Wśród organizacji niosących pomoc dotkniętym przez te kataklizmy jest m.in. Caritas.
- Poszkodowani, których wspieramy, zostali ewakuowani do tymczasowych miejsc schronienia w trzech wioskach. Mamy jedenaście centrów, gdzie ustawione są namioty z materacami. Oddzielnie mieszkają tam rodziny, oddzielnie samotni mężczyźni i samotne kobiety. Wspólna jest prowizoryczna kuchni. Obozowisk pilnuje policja - powiedział PAP przewodniczący Caritas Nepal ks. Silas Krishna Bahadur Bogati. Zaznaczył, że od początku katastrofy na miejscu pomagają setki wolontariuszy. - W większości są nimi lokalni mieszkańcy, w tym również ci, którzy stracili swój własny dom - wyjaśnił.
Tysiące zaginionych i wyścig z czasem w cieniu Himalajów

Poszkodowani mogą skorzystać ze wsparcia psychologicznego, dostają pakiety żywnościowe i higieniczne. Osoby, którym udało się wynająć mieszkanie, mają też szanse na wsparcie w opłatach. - Otrzymują od nas 15 tys. rupii nepalskich - powiedział szef Caritas Nepal. To równowartość ok. 620 zł.
Typowy pakiet żywnościowy dla rodziny zawiera wodę, ryż, fasolę, trochę przypraw, olej, czyli podstawowe produkty do przygotowania nepalskiego dania - poinformował duchowny.
Według szacunków Caritas Polska paczka żywnościowa na 15 dni dla jednego gospodarstwa domowego kosztuje 195 zł, przybory kuchenne dla jednej rodziny to kwota ok. 206 zł; pościel i oświetleni - 280 zł, a zestawu WASH and dignity (artykuły sanitarne i pierwszej potrzeby) dla rodziny - 115 zł.
- Największym darczyńcą po katastrofie okazał się rząd amerykański, który przekazał środki za pośrednictwem Catholic Charities USA - powiedziała PAP koordynatorka projektów w Caritas Nepal Pragya Maharjan. Amerykańska organizacja jest odpowiednikiem Caritas Polska.
195 złotych za przetrwanie. Ile kosztuje realna pomoc żywnościowa dla rodzin w Nepalu
Pomoc materialna płynie też m.in. za pośrednictwem Caritas Internationalis, w tym od Caritas Italiana, Caritas Australia, Caritas Polska, Caritas Niemcy i Caritas Szwecja. - Łącznie to było 1,5 mln euro - przekazała rozmówczyni PAP.
Na pomoc doraźną poszkodowanym Caritas Polska na początku września przekazała ze środków własnych 400 tys. zł. Organizacja zapowiedziała od razu, że wsparcie będzie kontynuowane dzięki uruchomionej zbiórce.
- Obecnie Caritas Nepal, partner Caritas Polska, zaangażowana jest w odkopywanie zalanych terenów, aby przywrócić funkcjonowanie infrastruktury lokalnej, a więc szkół i szpitali - powiedziała PAP Olga Sulkowska, kierownik pomocy humanitarnej i rozwojowej Caritas Polska.
Poinformowała, że w dalszej perspektywie Caritas Polska planuje wesprzeć miejscową Caritas Nepal w działaniach mających pomóc ludziom powrócić do swoich miejsc zamieszkania bądź budowie domów tam, gdzie wskaże rząd. - Władze Nepalu wciąż szukają właściwego miejsca, gdzie można będzie relokować osoby pozbawione domów - wyjaśniła.
- W kolejnej fazie będziemy wspierać powodzian w odbudowie działalności gospodarczych, takich mikroprzedsiębiorstw, dzięki którym będą mogli usamodzielnić się ekonomicznie - zapowiedziała Sulkowska.
„Pomagamy bez względu na religię”. Polacy ramię w ramię z Nepalczykami
Zwróciła uwagę, że chociaż Nepal jest krajem w większości hinduistycznym, a katolicy stanowią tam kilka procent społeczności, to założona w 1990 roku Caritas Nepal jest tam rozpoznawalna. - Dlatego, że pomaga potrzebującym bez względu na religię. Jednak wszelkie jej inicjatywy, podobnie jak innych organizacji humanitarnych w Nepalu, są skoordynowane z decyzjami władz lokalnych. To one wskazują, gdzie może dostarczyć wsparcie. W związku z tym, od początku powodzi Caritas Nepal działa tam, gdzie władze uznały za konieczne - wyjaśniła Sulkowska.
Obecnie priorytetem władz jest odbudowie dróg i mostów, co ma kosztować 4,77 mld USD.
Magdalena Gronek (PAP)
mgw/ akar/




























































