Młode pokolenie nie prosi o uwagę – ono ją przejmuje, zmuszając całe gałęzie rynku do porzucenia dawnych schematów i wejścia w świat mediów cyfrowych. O tym, dlaczego tradycyjne kampanie marketingowe stają się bezużyteczne wobec Generacji Z, sile influencerów zdolnej opróżniać sklepowe półki oraz rosnącym znaczeniu "creator economy", rozmawiamy z Mariuszem Mistewiczem, prezesem Mistify i organizatorem LOUD Congress.


Kiedy TikTok zastępuje Google
Dla współczesnych młodych ludzi centrum wszechświata stanowi smartfon – to tam kształtują się ich decyzje zakupowe, tam konsumują media i tam szukają odpowiedzi na wszelkie pytania. Jak zauważa Mariusz Mistewicz, tradycyjne sposoby zdobywania wiedzy odchodzą do lamusa:
„Ich wyszukiwarka to nie jest Google, Oni po prostu szukają rzeczy na TikToku. Są urodzeni z telefonem w ręku, znają AI i to jest ich całe centrum wszechświata. Stamtąd kierują wszystkim”.
ReklamaZobacz także
Takie realia oznaczają, że biznes musi diametralnie zmienić swoje podejście. Tradycyjne działy marketingu, często skostniałe i oparte na utartych modelach komunikacji, wydają budżety w mediach (prasie, stacjach radiowych czy klasycznej telewizji), w których młodych konsumentów po prostu nie ma.
Influencerzy i zjawisko Pizzy Księżula
Brak odbiorców w starych mediach nie oznacza jednak, że Generacja Z nie kupuje w stacjonarnych sklepach. Doskonałym przykładem jest sieć Żabka, w której znaczna część asortymentu opiera się obecnie na kooperacji ze znanymi twórcami. Prawdziwym fenomenem rynkowym okazał się jednak niedawny projekt gastronomiczny jednego z popularnych youtuberów:

„W miesiąc to ten twórca zarabia miliony na tym produkcie, sprzedaż jest dwukrotnie większa niż zakładali - nie wyprodukowali wystarczającej ilości, bo sami byli zaskoczeni sukcesem tego produktu”.
Ta ogromna siła nabywcza, generowana za pośrednictwem mediów społecznościowych, jest jasnym sygnałem dla całego rynku: influencer marketing potrafi przynosić wielomilionowe zyski i wyprzedawać asortyment szybciej, niż pozwalają na to możliwości produkcyjne.
Przyszłość Creator Economy
Zjawisko tworzenia własnych marek oraz potężnych przedsiębiorstw opartych wyłącznie na wizerunku twórców internetowych zyskuje na znaczeniu z każdym rokiem. Ekspert przewiduje, że ten trend będzie wyłącznie przybierał na sile, obejmując szerokie spektrum osób posiadających realny wpływ na opinie i wybory konsumenckie:
„To nie jest nowość, już teraz są ogromne biznesy są zbudowane wokół twórców. Mówiąc influencerzy, mamy na myśli nie tylko YouTuberów, ale oczywiście i muzyków, i sportowców, wszystkich, co mają wpływ. Uważam, że to jest przyszłość”.
Szczegółowa analiza tego dynamicznego zjawiska, ze specjalnym naciskiem na platformę TikTok, zostanie zaprezentowana w najnowszym raporcie agencji Mistify i Instytutu Monitorowania Mediów. Jego oficjalna premiera odbędzie się podczas nadchodzącej edycji LOUD Kongres. Wydarzenie to, poprzez serię prelekcji, paneli dyskusyjnych, nagród ("Pokolenie LOUD" oraz "Rzetelny influencer") i innowacyjnych warsztatów z zakresu m.in. cyberbezpieczeństwa twórców czy inwestowania środków przez młodych ludzi, ma stać się przestrzenią do bezpośredniej, weryfikowanej wymiany myśli między nową generacją internetowych gwiazd a tradycyjnym światem biznesu.
Dołącz do grona liderów, którzy nadają ton rynkowi.LOUD congress - 6 listopada 2026 roku, Hotel Bellotto w Warszawie.
Aktualna agenda dostępne są na stronie:
LOUD.PL
Oprac. AO.































































