REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Nowe regulacje ws. kredytów walutowych obniżą zyski banków o 16-38 proc. - Moody's (opis)

2017-10-02 13:34
publikacja
2017-10-02 13:34
Dodaj Bankier.pl w Google

Propozycje zawarte w nowym prezydenckim projekcie wsparcia dla kredytobiorców walutowych obniżyłyby zyski poszczególnych banków od 16 proc. do 38 proc. w pierwszym roku obowiązywania - oceniają analitycy agencji Moody's. Najmocniej spadłyby wyniki Banku Millennium, mBanku oraz BGŻ BNP Paribas.

Prezydencki projekt ws. wsparcia dla kredytobiorców zakłada utworzenie w ramach Funduszu Wsparcia Kredytobiorców nowego Funduszu Restrukturyzacyjnego.

Projekt przewiduje, że maksymalne roczne obciążenie sektora bankowego wyniesie 3,2 mld zł rocznie.? Nowy fundusz utworzony zostanie z wpłacanych kwartalnie składek banków, uzależnionych od wielkości ich własnych portfeli kredytów denominowanych i indeksowanych (maksymalnie 0,5 proc. wartości bilansowej portfela kredytów).

Zgodnie z szacunkami Moody's, nowe propozycje w pierwszym roku obowiązywania obniżyłyby zysk brutto odpowiednio o ponad 35 proc. w przypadku Banku Millennium, mniej niż 30 proc. w mBanku i BGŻ BNP Paribas i ok. 16 proc. w przypadku PKO BP. Wyliczenia agencji sporządzono w oparciu o zannualizowane zyski banków po pierwszym półroczu 2017 roku. Zysk całego sektora bankowego mógłby spaść o 16 proc.

Wakacje na giełdzie

Według analityków Moody's, banki będą w stanie zaabsorbować dodatkowe koszty prezydenckich propozycji bez uszczerbku dla ekspansji kredytowej oraz stabilności.

W ocenie autorów raportu, nowe regulacje w największym stopniu dotkną Bank Millennium i mBank, w których udział kredytów walutowych w całości portfela jest najwyższy.

W raporcie zwrócono jednocześnie uwagę, że PKO BP posiada najwyższą nominalną wartość kredytów FX ze wszystkich banków, jednak ich udział w dużym portfelu kredytowym banku jest umiarkowany, co zmniejszy obciążenie dla PKO. Analitycy Moody's ocenili ponadto, że BGŻ BNP Paribas - ze względu na niską zyskowność - może w istotnym stopniu odczuć koszty nowych propozycji, pomimo relatywnie niewielkiej ekspozycji na kredyty walutowe.

Zdaniem autorów raportu, obecne propozycje prezydenta są dużo łagodniejsze niż poprzednie, które groziły problemami z wypłacalnością sektora bankowego. Ocenili, że zmiany zachęcą banki do przewalutowania kredytów na złote.

Moody's szacuje, że nowy fundusz ma pochłaniać rocznie kwoty rzędu maksymalnie 2 proc. wartości kredytów walutowych w poszczególnych bankach. W ocenie autorów raportu, banki, które mają w swoich portfelach więcej kredytów o słabszej jakości, będą subsydiowane w ramach funduszu przez banki o lepszym jakościowo portfelu. Tym pierwszym łatwiej będzie bowiem znaleźć chętnych na przewalutowanie swoich kredytów.

Eksperci Moody's ocenili, że silny wzrost gospodarczy w Polsce (prognozowany przez agencję na 4,3 proc. w 2017 roku) zwiększy popyt na kredyt, przez co ograniczy spadek zysków banków związany ze składkami na fundusz pomocowy dla kredytobiorców. Moody's szacuje, że wzrost akcji kredytowej w latach 2017-2018 wyniesie 6-7 proc.

W raporcie dodano, że koszt tzw. ustawy spreadowej mógłby z kolei sięgnąć od 4 mld zł do 14 mld zł, co obniżyłoby zyski sektora bankowego o dodatkowe 25-75 proc. i zmusiło banki do ograniczenia akcji kredytowej. (PAP Biznes)

kuc/ asa/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki