Komenda Głowna Policji w Warszawie ostrzega przed nową metodą oszustów, którzy tym razem wyłudzają pieniądze, podszywając się pod funkcjonariuszy policji prowadzących działania przeciw hakerom włamującym się na konta bankowe.
Ofiarą takiego oszustwa padła kobieta, która przez fikcyjnego funkcjonariusza policji została nakłoniona do zaciągnięcia kredytu na łączną sumę 130 tys. zł. Oszust podający się za policjanta poinformował ofiarę, że prowadzi działania przeciw hakerom włamującym się na bankowe konta internetowe. Kobieta została nakłoniona do otwarcia rachunków internetowych we wskazanych bankach, a następnie do przekazania kodów dostępu do przedmiotowych kont. Przez kolejne dni zgodnie z wytycznymi oszusta zaciągała kredyty, które, jak wskazywał przestępca, miały być fikcyjne, a cała akcja miała być zaaranżowana przez policję. Finalnie oszust, mając dostęp do rachunków ofiary, przelał kwoty zaciągniętych zobowiązań na inne konta bankowe.
Policja wskazuje, że oszuści w trakcie rozmowy z ofiarą, chcąc potwierdzić swoją tożsamość, proszą o wybranie numeru 997, bez rozłączania się. Jednak poszkodowany zamiast z komendą policji, zostaje połączony z drugim oszustem, który potwierdza, że osoba, z którą rozmawiała ofiara, w komendzie pracuje i że faktycznie prowadzona jest wskazana akcja. Należy pamiętać, że aby skontaktować się z policją należy się rozłączyć, ponieważ wystukując numer telefonu na klawiaturze, w trakcie prowadzonej rozmowy, wcale nie łączymy się z innym numerem.
Policja apeluje: aby się ustrzec przed utratą pieniędzy, należy pamiętać, że:
- policjanci nigdy nie proszą o przekazanie pieniędzy;
- nigdy też nie dzwonią do mieszkańców,, by zaproponować im udział w prowadzonych przez siebie działaniach;
- nigdy też nie odbierają pieniędzy, jak również nie proszą o ich przekazywanie obcym osobom czy przelewanie na konta bankowe.
Katarzyna Rostkowska



























































