REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Nowa RN ELEKTRIMU będzie ewentualnie wybrana po podpisaniu umowy z Vivendi

2001-07-10 11:36
publikacja
2001-07-10 11:36
Dodaj Bankier.pl w Google

Przecieki z ELEKTRIMU

KPWiG zbada, czy członkowie rady nadzorczej Elektrimu działali na szkodę spółki, jak podejrzewa zarząd i inwestorzy finansowi. Analitycy twierdzą, że te opinie są przesadzone, lecz przewidują zmiany w składzie rady.

Zarząd Elektrimu złożył zawiadomienie do Komisji Papierów Wartościowych i Giełd o podejrzeniu popełnienia przestępstwa poprzez ujawnienie informacji poufnych. Przecieki informacyjne o szczegółach ofert będących przedmiotem negocjacji, jak również z przebiegu obrad rady nadzorczej w sposób spekulacyjny wpływały na wartość kursu akcji - powiedziała PG Ewa Bojar, rzecznik prasowy Elektrimu. Były one szczególnie uciążliwe na etapie uzgodnień niektórych spraw między stronami - dodała.

Już w ubiegłym tygodniu Chemia Polska, inwestor finansowy Elektrimu, sugerowała, że poprze inicjatywę zwołania walnego zgromadzenia, które wybierze nową radę nadzorczą. Twierdziła bowiem, że niektórzy członkowie RN wolą działać w zarządzie, więc należy im to umożliwić. Wówczas jej deklaracja nie znalazła pozytywnego odbicia. Obecnie jednak podobnie uważa kolejny inwestor finansowy w Elektrimie - Templeton Emerging Markets Fund.

Analiza tych czynników skłania do wyciągnięcia wniosków, że w radzie nadzorczej procesy zachodzą bardzo szybko, a ponadto występują duże rozbieżności wśród jej przedstawicieli - powiedział PG Radosław Solan - analityk BDM PKO BP. Jego zdaniem, wnioskodawcy liczą, że KPWiG ujawni poczynania rady nadzorczej. Jeśli byłyby to poważne niedociągnięcia konsekwencją ich może być zwołanie NWZA, na którym doszłoby do zmiany rady nadzorczej. Skoro już w tej chwili część inwestorów Elektrimu jest niezadowolonych, to należy przypuszczeć, że walne zgromadzenie jest nieuniknione - stwierdził R. Solan.

Większość analityków twierdzi, że w poczynaniach zarządu nie należy doszukiwać się sensacji. Twierdzą, że rzeczywiście po pojawieniu się nowej oferty Vivendi kurs akcji wzrósł, ale ten wzrost wiążą z samym inwestorem a nie z jego ofertą. Podkreślają, że gdy rynek kapitałowy obiegały informacje sugerujące, że umowa Elektrimu będzie wkrótce podpisana kurs akcji rósł. Natomiast niepomyślny przebieg rozmów powodował spadek walorów. Jednak były to niewielkie wahania.

Wszyscy analitycy są zgodni, że jeśli nawet dojdzie do NWZA Elektrimu, to nie wcześniej niż po podpisaniu umowy z Vivendi. Umowa z Vivendi jest dla Elektrimu najważniejsza, a a wszyscy obecni członkowie jednomyślnie zaakceptowali transakcję z francuską firmą. Nie ma więc powodu, żeby to zmieniać przed podpisaniem umowy - stwierdził Radosław Solan. Podobnie uważają inni analitycy. Dopiero po podpisaniu umowy będzie czas na zmiany zarówno w składzie

rady nadzorczej, jak i w zarządzie. Natomiast wniosek złożony do KPWiG będzie jednym z czynników podkreślających celowość zmian personalnych - wyjaśnił w rozmowie z PG Stefan Knopik, doradca inwestycyjny BM BPH.

WOJCIECH ADAMCZYK

Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki