REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Norman Davies otrzymał polskie obywatelstwo

2014-07-04 10:24
publikacja
2014-07-04 10:24
Norman Davies otrzymał polskie obywatelstwo
Norman Davies otrzymał polskie obywatelstwo

Prof. Norman Davies jest niezwykłym Polakiem, osobą zasłużoną dla naszego kraju - powiedział prezydent Bronisław Komorowski w piątek w trakcie uroczystości wręczenia brytyjskiemu historykowi aktu nadania polskiego obywatelstwa.

"Jest pan niezwykłym Polakiem, cieszę się, że mogę panu wręczyć obywatelstwo polskie, kraju, który z trudem przezwyciężył system, który nas oddzielał od świata zachodniego, który konsekwentnie od 25 lat stara się nawiązać pozrywane, nadwyrężone więzy łączące nas ze światem zachodnim. Jest to dla mnie okazja niezwykła, moment szczególny, kiedy można wręczyć obywatelstwo polskie osobie nie tylko zasłużonej dla Polski, ale również osobie, która jest dobrym sygnałem, płynącym do środka Polski i jednocześnie na zewnątrz" - powiedział prezydent.

Jak podkreślił, wielką satysfakcją jest dla niego fakt, że może wręczyć Daviesowi obywatelstwo polskie, w 25-lecie odzyskania przez Polskę wolności.

Zdaniem Komorowskiego, dzisiaj wielkim zadaniem jest nie tylko opowiadanie światu historii Polski, ale też pokazywanie nam w Polsce, jak świat nas widział. "To wielkie zadanie w wielkiej mierze wypełniane przez pana profesora" - ocenił.

"Dla mnie możliwość wręczenia panu obywatelstwa polskiego, jest potwierdzeniem tego, że Polska zachowała szczególny urok, zachowała ten blask asymilacyjny dawnej Rzeczypospolitej. Za to serdecznie dziękuję" - mówił prezydent zwracając się do profesora.

Davies: można być Polakiem-patriotą i oddanym Europejczykiem

Każdy człowiek ma wielowarstwową tożsamość: można być jednocześnie Polakiem-patriotą i oddanym Europejczykiem - powiedział prof. Norman Davies, który w piątek odebrał akt nadania polskiego obywatelstwa z rąk prezydenta Bronisława Komorowskiego.

"Nie spodziewałem się tego, myślałem, że paszport przyjdzie kiedyś pocztą" - żartował Davies podczas piątkowej uroczystości w Belwederze.

Podziękował prezydentowi za "nieprzeciętną odwagę" i "gotowość przyjęcia do zagrody czarnego baranka z drugiej strony gór". "Przepraszam za taką metaforę - ona jest absolutnie zrozumiała w Walii, nawet na Podhalu, ale w Warszawie niekoniecznie" - dodał.

Podkreślił, że nie zamienia obywatelstwa brytyjskiego na polskie. "Chcę być równy ze swoją żoną. Ona ma dwa paszporty - polski i brytyjski, ja chcę mieć to samo" - mówił Davies.

"Od dzisiaj będę miał podwójne obywatelstwo. To ważna uwaga, bo taki stan rzeczy jest zupełnie naturalny. (...) Każdy człowiek ma wielowarstwową tożsamość, albo jest do tego zdolny. Można bez problemu być patriotą krakowskim lub wrocławskim, patriotycznym Polakiem i oddanym Europejczykiem równocześnie. Tak samo można - w normalnych czasach - być wiernym Polakiem i wiernym Brytyjczykiem, bez zgrzytu" - podkreślił.

Jak mówił, za często spotyka w Polsce ludzi, którzy "bezmyślnie przyjmują czarno-białe kategorie: my i oni, Polacy-obcy, patriota-zdrajca, syn narodu i gość z zagranicy".

"Taki sposób myślenia wysadza demokrację, jest więcej nic fałszywy. Budzi pogardę i strach, przeszkadza we współpracy, otwiera drzwi na manipulacje demagogów i populistów" - podkreślił Davies.

Norman Davies - ceniony propagator polskiej historii

Norman Davies, brytyjski historyk, ceniony propagator polskiej historii, autor licznych publikacji, wykładowca, kawaler Orderu Orła Białego. W piątek odebrał z rąk prezydenta Bronisława Komorowskiego polskie obywatelstwo.

"Jestem Walijczykiem po ojcu i Anglikiem po matce, chociaż ojciec nie chciał słyszeć o Walii i uciekł z niej... Mając także walijskie korzenie, buntowałem się przeciw prostej angielskiej tożsamości. Stąd moje uczucia w stosunku do Polaków. Widziałem, że problemy Polski są źle zrozumiane poza tym krajem i ktoś powinien o tym pisać. Tak samo jak problemy Walii są właściwie niezrozumiane poza Walią" - mówił historyk w wywiadzie dla "National Geographic".

Norman Davies urodził się 8 czerwca 1939 r. w Bolton w północnej Anglii. Studiował w Oksfordzie, Grenoble, Perugii i Sussex, doktorat uzyskał na Uniwersytecie Jagiellońskim. Tu przygotował rozprawę doktorską poświęconą wojnie polsko-bolszewickiej. Na podstawie pracy doktorskiej została opublikowana książka pt. "Orzeł biały, czerwona gwiazda. Wojna polsko-bolszewicka 1919-1920" w Londynie w 1972 r. W Polsce praca ukazała się po raz pierwszy w tzw. drugim obiegu, potem wydano ją nakładem wydawnictwa Znak w 1997 r. Wznowiono w 2006 i 2011 r.

W badaniach Daviesa Polska zajmuje szczególne miejsce.

Obszerną monografią powstania warszawskiego jest "Powstanie '44". "Było niesamowitym sukcesem wojskowym. Ja wiem, że to zabrzmi dziwnie, ale nikt zaczynając od gen. Tadeusza +Bora+ Komorowskiego, nie miał złudzeń, że Armia Krajowa będzie w stanie odnieść zwycięstwo nad Niemcami i Armią Czerwoną. Na froncie niemiecko-sowieckim były wtedy miliony żołnierzy i w Powstaniu Armia Krajowa miała przetrwać do tygodnia. Gen. Komorowski 31 lipca 1944 roku powiedział żonie, która ukrywała się gdzieś w Warszawie, że za tydzień będzie w sowieckim więzieniu, ale ich akcja będzie uzasadniona" - powiedział PAP Davies.

Davies jest też autorem takich publikacji odnoszących się do Polski, jak "Serce Europy", "Mikrokosmos", czy "Boże igrzysko".

Tematem jego najnowszej książki "Zaginione królestwa" są losy czternastu europejskich państw, które zostały niemal zupełnie zapomniane. "Historia zaginionych królestw uczy nas, że każde państwo jest śmiertelne, żadne królestwo nie potrwa do końca świata. Państwo jest jak człowiek - rodzi się, ma fazę dojrzałości i funkcjonuje przez pewien dłuższy czy krótszy czas - a potem umiera, z różnych powodów. W historii jest więcej zaginionych królestw niż obecnie funkcjonujących państw. Jeśli patrzy się na historię w perspektywie długoterminowej - wszystko jest zmienne, odchodzą narody, kultury. A ludzie mają wrażenie, że porządek rzeczy, do którego przywykli, będzie wieczny" - mówił PAP historyk.

Obecnie - jako profesor emeritius Uniwersytetu w Oksfordzie - Davies zajmuje się rekonstrukcją losów Armii Andersa. W myśl jego projektu ludzie z całego świata mogą na specjalnie uruchomiony portal przesyłać świadectwa - relacje, zdjęcia, dokumenty - obrazujące losy polskich żołnierzy i cywilnych uchodźców z ZSRR.

Te badania po raz pierwszy realizuje w internecie, ale nie jest wielkim entuzjastą zmian technologicznych.

"Bardzo mnie denerwują na przykład telefony komórkowe. Próbuję żyć bez nich, niezbyt zresztą skutecznie. One zmieniają sposoby rozmowy, dobre maniery. Pisanie sms-ów psuje gramatykę, bo często stosuje się w nich skróty myślowe. Żyjemy w czasie, kiedy wszystko bardzo radykalnie i chyba - jak na mój gust - nieco za szybko się zmienia. A przecież nie zawsze mamy pełną świadomość, do czego te zmiany prowadzą" - ocenił.

Zdaniem profesora w wyniku zmian technologicznych drukowane książki nie znikną, ale staną się ekskluzywną formą adresowaną do wyrafinowanych czytelników, którzy cenią sobie obcowanie z tradycyjnym dziełem literackim. "Ładna książka daje nie tylko przyjemność wizualną, ludzie też kochają książki, wąchają je, dotykają, trzymają w ręce. Z drugiej strony książka elektroniczna ma swoje plusy, jest przede wszystkim szalenie wygodna" - powiedział.

Davies jest jednym z inicjatorów Programu Studiów o Współczesnej Polsce uruchomionego na Uniwersytecie Oksfordzkim.

Profesor przez lata był związany ze School of Slavonic and East European Studies przy uniwersytecie w Londynie. Wykładał też na uniwersytetach: Cambridge, Columbii, McGill, Hokkaido, Stanfordzie, Harvardzie i w Adelajdzie. Od 1997 r. jest członkiem Brytyjskiego Towarzystwa Historycznego.

Badacz za swój wkład w popularyzację polskiej historii za granicą był wielokrotnie nagradzany i odznaczany. 11 listopada 2012 r. został uhonorowany przez prezydenta Bronisława Komorowskiego najwyższym odznaczeniem państwowym - Orderem Orła Białego. Otrzymał także Złoty Medal "Zasłużony Kulturze Gloria Artis" (2005), Krzyż Wielki Orderu św. Stanisława (2005), Odznakę Honorową "Bene Merito" (2010). W 2012 r. uhonorowano go nagrodą im. prof. Aleksandra Gieysztora.

Davies otrzymał także tytuł honorowego obywatela Warszawy, Krakowa, Lublina i Wrocławia oraz honorowe doktoraty wielu uczelni w Wielkiej Brytanii i w Polsce. Jest honorowym członkiem Związku Powstańców Warszawskich.

Bierze udział w pracach licznych gremiów, m.in. Polskiej Akademii Umiejętności, Międzynarodowej Kapituły Orderu Uśmiechu, Rady Naukowej ds. Historycznych, Clare Hall i Peterhouse w Cambridge, British Academy, Walijskiego Towarzystwa Naukowego.

Mieszka w Oksfordzie i Krakowie ze swoją żoną Marią. Ma dwóch dorosłych synów Daniela i Christiana. (PAP)

mrr/ par/ jbr/ laz/ sdd/ jbr/ mce/ ls/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Polityka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki