W poniedziałek indeksy kontynuowały marsz w górę, powiększając skalę odbicia od październikowego dna bessy. W takim ujęciu wzrost WIG i WIG20 za ostatnie trzy miesiące w Europie ustępuje tylko tureckiemu XU100. Motorem napędowym blue chipów był kurs KGHM-u. Przy 21 spółkach z ponad rocznymi maksimami, najwyżej w historii jest kurs XTB.


Po długim weekendzie, jaki mieli inwestorzy z GPW z uwagi na piątkowy brak sesji (święto Trzech Króli), w poniedziałek wrócili z wyraźnym apetytem na kupno akcji, zwłaszcza największych spółek notowanych w WIG20. Z jednej strony w piątek sentyment na rynkach akcji pozostał byczy i przyniósł mocne zwyżki na Wall Street po publikacji danych z amerykańskiego rynku pracy (raport NFP). Z drugiej strony uwagę zwracała wzrostowa sesja na rynkach azjatyckich.
Nastroje tam poprawiały kolejne doniesienia z Chin, które podjęły dalsze kroki w celu ponownego otwarcia swojej gospodarki, rozluźniając politykę "zero-Covid", wznawiając możliwość podróży do Hongkongu. W połączeniu z zanotowanymi spadkami inflacji w Europie i oczekiwaniem kontynuacji jej spadku w USA, o czym przekonamy się w czwartek, na rynkach akcji obserwowany jest „efekt stycznia”.
Przy pustym kalendarzu makroekonomicznym w poniedziałek WIG20 zyskał 3,04 proc. przy wzroście WIG o 2,52 proc. W mniejszej skali rosły mWIG40 i sWIG80, zyskując odpowiednio 1,16 proc. i 1,34 proc. Obroty przekroczyły 1,66 mld zł, z czego 1,45 mld dotyczyło spółek z WIG20.
Odbicie WIG20 od dna bessy to już ponad 42 proc. Tylko w ciągu ostatniego miesiąca indeks polskich blue chipów zyskał 10 proc., a stopa zwrotu za ostatnie 3 miesiące (38,6 proc.) jest drugą największą w Europie, ustępując tylko tureckiemu XU100 (44,4 proc.). W tym samym czasie DAX zyskał 21 proc., a amerykański S&P500 tylko 8,8 proc. Poniedziałkowy wzrost WIG20 sprawił, że indeks jest notowany najwyżej od kwietnia 2022 r.

„Ruch ten ma wsparcie w umacniającym się względem dolara złotym, a wpływ na dobre zachowanie warszawskiego parkietu ma również piątkowa sesja z USA, na której indeksy mocno wzrosły. Odbyło się to po słabszych od rynkowych oczekiwań danych z amerykańskiego rynku pracy, co rynek odbiera jako czynnik, który może złagodzić obecne nastawienie Fedu względem kolejnych podwyżek stóp procentowych" - powiedział PAP Biznes analityk BM BNP Paribas, Lukas Cinikas.
"Po wybiciu z dwumiesięcznej konsolidacji WIG20 pokonał szczyt z przełomu maja i czerwca ’22 znajdujący się w okolicach 1850 pkt., co moim zdaniem otwiera drogę do kolejnych oporów, które znajdują się w okolicach 2200 pkt. Na tym poziomie usytuowany jest średnioterminowy szczyt z przełomu marca i kwietnia 2022" – wskazał analityk.
W ujęci sektorowym w poniedziałek na GPW najmocniejsze było górnictwo (7,47 proc.) oraz odzież (3,56 proc.) i banki (3,21 proc.). Tylko energia (-1,91 proc.), paliwa (-0,6 proc.) i media (-0,19 proc.) były pod kreską.
W WIG20 liderem skali wzrostów był kurs KGHM-u (8,5 proc.) napędzany wzrostami cen miedzi, które na giełdzie w Londynie są najwyżej od czerwca. Najwyżej od czerwca jest też kurs miedziowej spółki, który korzysta na oczekiwaniach co do otwarcia chińskiej gospodarki, największej pod względem konsumpcji tego metalu na świecie. Obroty na spółce były w poniedziałek drugie największe na rynku (171 mln zł), wydatnie przyczyniając się do świetnej postawy WIG20.
"Powszechnie uznaje się, że wzrost cen miedzi jest wskaźnikiem wyprzedzającym koniunktury gospodarczej, toteż może wystąpić zjawisko samonakręcającej się spirali optymizmu, jeśli do tego dołączy się oczekiwania związane ze spadającą inflacją oraz normalizację cen na rynku energii" - napisali w komentarzu anlitycy DM XTB.
Ale portfel blue chipów miał też innych liderów. To m.in. kurs Allegro (7,54 proc.), na którym handlowano trochę mniej (136 mln zł), czy kontynuujące wzrosty kursy Pekao (4,21 proc.) i PKO BP (3,74 proc.) oraz kilka innych dużych banków rosnących o 2,5-3 proc. Przy tym kurs PZU (2,38 proc.) zaliczył nowe roczne maksimum
Przy rosnącym rynku bardzo słabo w WIG20 zachowały się walory PGE (-2,87 proc.) oraz CCC (-2,18 proc.). Dla CCC była to pierwsza wyraźnie spadkowa sesja po trzech tygodniach mocnych wzrostów z rzędu. Stawkę kursów pod kreską uzupełniły te dotyczące PKN Orlen (-0,74 proc. przy 352 mln zł obrotu) i Grupy Kęty (-0,83 proc.).
W drugiej linii pozytywnie wyróżnił się AutoPartner (5,42 proc.) oraz Selvita (4,24 proc.). Kurs AutoPartner znajduje się na 5-miesięcznych maksimach. Spółka poinformowała, iż według szacunków przychody grupy w grudniu 2022 roku wzrosły o 23,21 proc. rdr do 223,78 mln zł. Z kolei kurs Benefit Systems (+3,6 proc.) znajduje się na rocznych szczytach, a liczba aktywnych kart sportowych na koniec czwartego kwartału 2022 r. wzrosła do 1 618,1 tys. szt. Jak podano, pozytywne trendy nadal widać w pierwszych dniach stycznia. Celem grupy na ten rok jest wzrost liczby kart MultiSport o ok. 200 tys.
W tym segmencie po wzroście o 2,88 proc. najwyżej w historii znalazł się kurs XTB. Na koniec sesji za akcję brokera trzeba było płacić 32,88 zł.
Na szerokim rynku wzrostem wyróżnił się kurs Medicalgorithmics (23,58 proc.), spółka podała informację o dodatkowych wpływach z tytułu zwrotu podatku. Mocno rósł kurs także Games Operators (13,73 proc.), chociaż nie napłynęły na rynek nowe informacje w systemie ESPI. Inwestorzy liczą na udany 2023 r. pod względem zapowiedzianych debiutów gier.


























































