Około godziny 12:30 cena ropy light crude zniżuje o 0,37% do poziomu 66,09$ za baryłkę. Ropą naftową brent inwestorzy handlują natomiast o 0,28% niżej niż w piątek po 68,13$ za baryłkę.
Ceny ropy naftowej zwyżkowały 27 kwietnia o 2% po informacji, że władze Arabii Saudyjskiej aresztowały 172 ludzi podejrzanych o plan ataku na rafinerie i cele militarne. Ceny surowca urosły w ciągu ubiegłego tygodnia o prawie 5%, także w związku z zakłóceniami w wydobyciu spowodowanymi pożarami i awariami rafinerii.
Arabia Saudyjska jest największym eksporterem ropy naftowej na świecie, zaspakajając prawie 40% światowego zapotrzebowania na ten surowiec. Ewentualne zakłócenia w wydobyciu i eksporcie ropy z tego państwa mogłoby skutkować w znacznych wzrostach cen tego surowca na całym świecie.
Inwestorów niepokoi również sytuacja w Nigerii, szóstym co do wielkości eksportera ropy. Produkcja spadła o około 600 tys. baryłek ropy dziennie w związku z atakami rebeliantów, które zakłócają pracę niektórych rafinerii.
Na stronie internetowej amerykańskiej firmy naftowej Exxon Mobil Corp. pojawiła się informacja, że musiała ona zamknąć jeden ze swoich punktów przerobowych z powodu wycieku szkodliwego związku benzenu.
W.H.





























































