REKLAMA

Niemieckie wojska przeprawiały się przez Odrę. To element ćwiczeń NATO

2025-10-14 16:45, akt.2025-10-14 18:29
publikacja
2025-10-14 16:45
aktualizacja
2025-10-14 18:29
Dodaj Bankier.pl w Google

Trwa ćwiczenie taktyczne Dzielny Bóbr-25 - najważniejszy tegoroczny sprawdzian dla żołnierzy 11. Dywizji Kawalerii Pancernej (11DKPanc.), nazywanej „Czarną Dywizją”. We wtorek wraz z sojusznikami z Niemiec i Francji przeprawiali się ze sprzętem przez rzekę Odrę.

Niemieckie wojska przeprawiały się przez Odrę. To element ćwiczeń NATO
Niemieckie wojska przeprawiały się przez Odrę. To element ćwiczeń NATO
fot. Sztab Generalny WP / / Twitter

- Jednym z etapów tego ćwiczenia (Dzielny Bóbr - przyp. PAP) jest wykonanie przeprawy przez przeszkodę wodną, w tym przypadku rzekę Odrę. Kolejnym etapem jest przemieszczenie do rejonu obrony, gdzie pododdziały przygotują się do obrony i będą prowadziły obronę – powiedział szef wojsk inżynieryjnych 11DKPanc. płk Jan Rokicki.

Przeprawę przez rzekę wojskowi ćwiczyli na poligonie Biała Góra. Poza 5. batalionem saperów z pobliskiego Krosna Odrzańskiego, przeprawę zabezpieczali niemieccy saperzy z kompanii przeprawowej 130. Batalionu Przeprawowego z Minden oraz Francuzi z kompanii pontonowej z 31. Regimentu Inżynieryjnego Castelsarrasin.

- Pododdziały przejdą na brzeg przeciwległy i utrzymają ten brzeg. Zaczniemy od pododdziałów zmechanizowanych, następnie pododdziały pancerne i wspierane pododdziałami inżynieryjnymi będą pokonywać przeszkodę wodną. Za tymi pododdziałami będą podążać pododdziały wspierające i logistyka – wyjaśnił płk Rokicki.

W szkoleniu, poza sprzętem saperskim używanym przez żołnierzy 5Kbsap, był wykorzystywany sprzęt brygad pancernych i zmechanizowanej, w tym przeprawiające się po dnie czołgi Leopard, a także pływające KTO Rosomak czy BWP-1 oraz przeprawiany przy użyciu PTS sprzęt kołowy, w tym wyrzutnie WR-40 Langusta.

Wakacje na giełdzie

Niemcy przyjechali ze swoimi samobieżnymi mostami pontonowymi M3, które w tym przypadku służyły jako promy do przewiezienia przez rzekę czołgów Leopard i innych pojazdów wojskowych. Z kolei Francuzi wykorzystywali swój system przeprawowy PFM.

- Nasza dywizja rozlokowana jest w zachodniej części kraju, co oznacza, że w przypadku realizacji zadania bojowego będzie musiała się przemieścić na wschód, a w tym przekroczyć wiele rzek. W związku z tym, bardzo ważnym elementem dla dywizji jest przygotowanie pododdziałów do pokonania każdej przeszkody wodnej – tłumaczył dowódca 11DKPanc. gen. dyw. Piotr Fajkowski.

Dodał, że pododdziały Francji i z Niemiec ćwiczące obecnie z żołnierzami Czarnej Dywizji w zeszłym roku podczas ćwiczenia Dragon-24 przeprawiały się wraz z nimi przez Wisłę.

- Pokonanie przeszkody wodnej jest zadaniem dla jednego z dziewięciu ćwiczących batalionów. Pozostałe bataliony realizują już teraz zadania taktyczne w obronie, a ten batalion, który jest w odwodzie, otrzymał zadanie wsparcia pododdziałów pierwszego rzutu, w związku z czym musi wykonać marsz, pokonać rzekę, zająć rejon obrony i osiągnąć gotowość do działania – powiedział gen. Fajkowski.

Ćwiczenie Dzielny Bóbr-25 rozpoczęło się 29 września i potrwa do 24 października. Jest realizowane na poligonach w Białej Górze, Żaganiu, Świętoszowie i Wędrzynie z udziałem żołnierzy „Czarnej Dywizji” i sojuszników z Francji, Niemiec, Holandii i USA.

Podczas ćwiczenia szczególny nacisk jest położony na efektywne wykorzystanie nowoczesnego wyposażenia bojowego, systemów rozpoznania, środków rażenia oraz zdolności działania w zróżnicowanym środowisku wielodomenowym. Istotnym aspektem są też procedury logistyczne związane z przemieszczaniem pododdziałów oraz współpraca z różnymi instytucjami.

Kolejnym etapem ćwiczenia, po pokonaniu Odry, będzie dalsze przemieszczenie pododdziałów tzw. „Drogą Hannibala” (leśna droga) łączącą poligon Biała Góra z poligonem w Wędrzynie.

Zasadniczym elementem tegorocznego ćwiczenia „Czarnej Dywizji” jest hipotetyczna sytuacja międzynarodowa, której efektem jest konieczność użycia sił zbrojnych w celu obrony granic naszego kraju.

Działania żołnierzy biorących udział w ćwiczeniu są monitorowane i poddawane ocenie. Ważnym założeniem manewrów jest przy tym zgrywanie i budowanie zaufania w układzie sojuszniczym. (PAP)

mmd/ sdd/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (9)

dodaj komentarz
nierzad
Ein Heller und ein Batzen
incitatus
Byle rybki po tych manewrach znów nie pływały stylem grzbietowym.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
od_redakcji
Pytasz , masz!
Hermann Göring, gdy siedział w więzieniu podczas procesów norymberskich, udzielił wywiadu:
"Oczywiście, ludzie nie chcą wojny. Dlaczego jakiś rolnik miałby ryzykować życie, skoro najlepszym wyjściem z wojny jest powrót do swojej farmy gdy jest się cały i zdrowy?
Oczywiście, ludzie nie chcą wojny. Oczywiście,
Pytasz , masz!
Hermann Göring, gdy siedział w więzieniu podczas procesów norymberskich, udzielił wywiadu:
"Oczywiście, ludzie nie chcą wojny. Dlaczego jakiś rolnik miałby ryzykować życie, skoro najlepszym wyjściem z wojny jest powrót do swojej farmy gdy jest się cały i zdrowy?
Oczywiście, ludzie nie chcą wojny. Oczywiście, nikt nie chce wojny w Rosji, Anglii, Ameryce, ani nawet w Niemczech. To oczywiste.
Ale ostatecznie politykę ustalają przywódcy kraju. A przekonanie ludzi do poparcia tej polityki to prosta sprawa. I nie ma znaczenia, czy jest to demokracja, komunizm, parlament, czy faszystowska dyktatura".
Dziennikarz ripostował:
"Ale demokracja ma jedną różnicę: ludzie mają możliwość wypowiadania się za pośrednictwem wybranych przez siebie przedstawicieli".
Na co Göring spokojnie odpowiedział:
"To oczywiście bardzo dobrze, ale niezależnie od tego, czy ludzie mają głos, czy nie, zawsze można ich zmusić do posłuszeństwa”.
To łatwe: po prostu powiedz im, że są atakowani. A potem oskarż tych, którzy chcą pokoju o brak patriotyzmu i narażanie kraju na niebezpieczeństwo. To działa."
18 kwietnia 1946, fragment z książki "Dziennik norymberski"

“dzisiaj dodatkowo nazywamy takich Ruską onucą”

Powiązane: NATO

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki