REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Właściciel Macro Cash & Carry wciąż działa w Rosji. I nie zamierza się wycofać

2023-04-25 07:33
publikacja
2023-04-25 07:33
Dodaj Bankier.pl w Google

Prowadzona przez niemiecki koncern handlowy Metro AG działalność w Rosji spotyka się z dużą krytyką. Pomimo słabych wyników finansowych na tamtejszym rynku koncern nie myśli, by się z niego wycofać – informuje portal „Focus”. Współzałożycielem Metro AG był Niemiec Otto Beisheim, który podczas II wojny światowej służył w oddziałach Waffen-SS.

Właściciel Macro Cash & Carry wciąż działa w Rosji. I nie zamierza się wycofać
Właściciel Macro Cash & Carry wciąż działa w Rosji. I nie zamierza się wycofać
fot. Allmy / / Shutterstock

Metro AG nadal nie bierze pod uwagę wycofania się z Rosji, mimo szkody wizerunkowej, jaką powoduje taka działalność. Dodatkowo niemiecka firma znalazła się ostatnio na liście „sponsorów wojny” na Ukrainie.

Kryzys rosyjskiej filii

Chcąc dotrzeć do większej liczby klientów, Metro poinformowało w połowie marca o dostępie do sklepów-hurtowni Metro Cash & Carry w Rosji dla wszystkich klientów. Wcześniej wymagana była specjalna karta lojalnościowa – przypomina „Focus”. „Nasz cel to obalenie stereotypu o niedostępności sklepów Metro” – wyjaśnił Johannes Tholey, nowy szef sieci w komunikacie prasowym na stronie internetowej Metro Rosja.

„Ta zmiana kursu jest zaskakująca i świadczy o poważnym kryzysie rosyjskiej filii, która powstała w 2000 roku i nadal prowadzi swoją działalność - pomimo rosyjskiej agresji na Ukrainę i międzynarodowej krytyki” – zauważa „Focus”.

„Rosyjska wojna w Ukrainie i związana z nią niechęć do zakupów mają negatywny wpływ na wyniki firmy” – potwierdziła centrala firmy w Duesseldorfie. W lutym w komunikacie prasowym za pierwszy kwartał roku finansowego 2022/2023 poinformowano o wzroście sprzedaży na wszystkich rynkach – poza rosyjskim. „Metro wyraźnie ma więc problem ze swoimi rosyjskimi klientami” – podkreśla „Focus”.

Wakacje na giełdzie

Grupa działa w 22 krajach, pozycjonując się jako „międzynarodowy specjalista w hurtowej sprzedaży żywności” – dlatego placówki handlowe Metro nie były nakierowane na przeciętnego konsumenta, ale do profesjonalnych nabywców z branży HoReCa (hoteli, restauracji, gastronomii) oraz małych sklepów spożywczych.

Jeden z największych inwestorów zagranicznych w Rosji

„Metro AG stało się jednym z największych inwestorów zagranicznych w Rosji. Obecnie prowadzi tam 93 sklepy, podczas gdy na rodzimym rynku niemieckim jest ich zaledwie 102” – wskazuje „Focus”.

„Fakt, że problemy Metro AG na rynku rosyjskim nie zaczęły się zaledwie rok temu, po wielkim ataku Rosji na Ukrainę, ale co najmniej dziewięć lat wcześniej - po aneksji Krymu - jest najwyraźniej ignorowany lub przemilczany” – podkreśla „Focus”. W tym roku zyski z handlu w Rosji zgodnie z prognozami mają „gwałtownie spaść”, brana pod uwagę jest nawet strata.

Metro stara się ratować swój wizerunek, potępiając rosyjską wojnę napastniczą oraz biorąc udział w „licznych programach pomocowych dla Ukrainy i ukraińskich uchodźców”.

„Na Ukrainie, gdzie niemiecka grupa zatrudnia 3,4 tys. pracowników i mimo wojny utrzymuje otwarte 23 z 26 sklepów, do końca 2022 roku ukraińskim siłom zbrojnym przekazano 525 ton żywności. A więc dla tej armii, która broni swojego kraju przed atakującym rosyjskim wojskiem, w którego szeregach służą także zmobilizowani pracownicy rosyjskiej spółki-córki Metro” – podsumowuje „Focus”.

Współzałożycielem korporacji Metro AG był Niemiec Otto Beisheim, który podczas II wojny światowej służył w oddziałach Waffen-SS m.in. na froncie wschodnim. W 2013 roku popełnił samobójstwo.

Metro AG prowadzi działalność także w Polsce, posiada m.in. hurtownie Makro Cash & Carry.

Te firmy wciąż działają w Rosji. Na „liście wstydu” ponad 220 marek

Od początku wojny w Ukrainie eksperci z Yale School of Management monitorują zachowanie ponad 1200 firm, które wcześniej funkcjonowały na rosyjskim rynku. Te, które nie zdecydowały się na zakończenie tam swojej działalności znalazły się na "liście wstydu". Jest ona cały czas aktualizowana.  Okazuje się, że w Rosji wciąż jeszcze działa tam ponad 220 z nich.

mszu/ kgod/ adj/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (28)

dodaj komentarz
darius19
znany troll "od_redakcji" przyznaje, ze Zachod zmeczony. Operacja specjalna juz drugi rok. Druga armia swiata - za to swiezutka. Ze Ukraina zmeczona i wyniszczona - to widac. A Zachod sypnie groszem i uzbrojeniem. I niech wojenka z bandyckim sasiadem Rosja, sie toczy. Dobrze im to zrobi
od_redakcji
Po prostu Putin zastawił pułapkę jak na szczury i ona działa, włażą ukry jak do miodu (Bahmut i podobne). A zachód ledwo zipie finansowo i psychicznie. Brawo Putin.
od_redakcji odpowiada (usunięty)
Prawda Putin nie myślał, że zachód tak ambitnie podejdzie do sprawy i postanowi rozwalić całą Ukrainę i osłabić zachód, desperacja zachodu nienotowana w historii ziemi..
od_redakcji
Trzeba przyznać oficjalnie, że zachód jest zmęczony tą wolną ukraińską i wyprztykali się ze wszystkiej amunicji, a Niemcy dodatkowo jeszcze przed tym się rozbroiły. Ogólnie to Rosja zrobiła sobie maszynkę do mielenia Ukraińców i niszczenia sprzętu zachodniego czekając na całkowity upadek europy, ja bym dodał tak trzymać. A woli walki Trzeba przyznać oficjalnie, że zachód jest zmęczony tą wolną ukraińską i wyprztykali się ze wszystkiej amunicji, a Niemcy dodatkowo jeszcze przed tym się rozbroiły. Ogólnie to Rosja zrobiła sobie maszynkę do mielenia Ukraińców i niszczenia sprzętu zachodniego czekając na całkowity upadek europy, ja bym dodał tak trzymać. A woli walki w zachodniej europie nie znajdziesz poza paru oszołomami. Dodatkowo USA przyhamowała Ukrainę w atakach ich sprzętem na terytorium Rosji, bo mieli sygnały, że Ruski w odwecie "naruszy" lotnisko w Rzeszowie. Ps. Putin to dobry planista. Nie bombarduje dróg zaopatrzenia z polski, tylko pozwala na swobodny dopływ zachodniego badziewia, które obecnie jest na wyczerpaniu. Że nie dodam jakim nierozsądnym było nakładanie sankcji w zasadzie na samych siebie. Pozdrawiam.
Raffmo
a po co ruSS.kim Makro Cash and Carry. Tam tylko sól i kasza została.

Poza tym uważam, że to wstyd, że makro wspiera poprzez swoją obecność terrorystyczne państwo.

Sankcje działają.

http://ekonomiarosji.pl/
od_redakcji
Gościu wyjdz spod kamienia.
zoomek
SS Galizien czyli PadlinaU.
Od Ruskich to Własowcy.
Raffmo odpowiada zoomek
Przecież nazistów więcej było w ZSR i obecnie w roSS.ji niż w całej Europie.

Rosyjscy SS-mani = 400 tys. Rosjan służyło w armii Hitlera. Obywatele Sowieckiej Rosji dominowali wśród kolaborantów, którzy przeszli na stronę Hitlera. Spośród wszystkich państw walczących podczas II wojny światowej najwyższy odsetek współpracy politycznej
Przecież nazistów więcej było w ZSR i obecnie w roSS.ji niż w całej Europie.

Rosyjscy SS-mani = 400 tys. Rosjan służyło w armii Hitlera. Obywatele Sowieckiej Rosji dominowali wśród kolaborantów, którzy przeszli na stronę Hitlera. Spośród wszystkich państw walczących podczas II wojny światowej najwyższy odsetek współpracy politycznej i wojskowej z nazistowskimi Niemcami odnotowano wśród obywateli sowieckiej Rosji

- 29 Dywizja Grenadierów SS (1 rosyjska) – tłumiła Powstanie Warszawskie
- 1 Rosyjska Brygada Narodowa SS
- 30 Dywizja Grenadierów SS (1 białoruska)
- 30 Dywizja Grenadierów SS (2 rosyjska)
-
- 14 Dywizja Grenadierów SS (1 ukraińska)


https://jagiellonia.org/rosyjscy-ss-mani-400-tys-rosjan-sluzylo-w-armii-hitlera-spis-jednostek-wojskowych
Raffmo odpowiada od_redakcji
zdążyłeś się obkupić w dolary ? Oj żal... rubel ciągle spada
fiat126p odpowiada zoomek
Tak się składa, że obie wymienione formacje za dużo w Polsce nie mają na sumieniu. Stały się symbolami zła, wcześniej propaganda a teraz nieuki przypisują im zbrodnie innych. Własowcy (ROA) to nie zbrodniarze Kamińskiego (RONA) a SS Galizien to nie UPA. Zgoda, pod koniec wojny miały w swoich szeregach zbrodniarzy ale w większości Tak się składa, że obie wymienione formacje za dużo w Polsce nie mają na sumieniu. Stały się symbolami zła, wcześniej propaganda a teraz nieuki przypisują im zbrodnie innych. Własowcy (ROA) to nie zbrodniarze Kamińskiego (RONA) a SS Galizien to nie UPA. Zgoda, pod koniec wojny miały w swoich szeregach zbrodniarzy ale w większości dołączonych jako niedobitki z innych formacji.
Co nie znaczy, że należy je wybielać lub wychwalać.

Powiązane: Gospodarcze skutki inwazji Rosji na Ukrainę

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki