Kilka krajów zawiesiło szczepienia tym preparatem po zgłoszeniach dotyczących skutków ubocznych. W poniedziałek do tego grona dołączyło sporo europejskich państw.


Niemcy idą za przykładem innych krajów i na razie wstrzymują szczepienia szczepionką AstraZeneca, ogłosiło w poniedziałek Ministerstwo Zdrowia, które wdraża tym samym zalecenie Instytutu Paula Ehrlicha.
Po nowych doniesieniach o zakrzepicy żył mózgowych w związku ze szczepieniami w Niemczech i Europie, instytut uważa, że konieczne są dalsze badania.
Minister zdrowia Jens Spahn podczas krótkiej konferencji prasowej po ogłoszeniu decyzji o zawieszeniu szczepionki powiedział, że decyzja ma charakter zapobiegawczy "I wszyscy są świadomi konsekwencji tej decyzji". Podkreślił, że "jest to decyzja techniczna, a nie polityczna. Dlatego stosuję się do rekomendacji Instytutu Paula Ehrlicha" - powiedział minister zdrowia.
Spahn ma nadzieję, że Europejska Agencja Leków (EMA) podejmie decyzję w tym tygodniu.

Na pytanie, czy osoby, które już otrzymały ten preparat, powinny zwrócić na coś uwagę, Spahn mówił: "Instytut Paula Ehrlicha zwraca uwagę, że osoby, które otrzymały już szczepionkę Astra Zeneca i które po czterech dniach od szczepienia czują się coraz gorzej, mają silny ból głowy lub punktowe krwawienie skóry, muszą natychmiast zgłosić się do lekarza". Jak dotąd odnotowano siedem takich przypadków na ponad 1,6 miliona szczepień w Niemczech.
Zawieszenie dotyczy "zarówno pierwszych, jak i kolejnych szczepień" - powiedział Spahn. Dawki szczepionek będą na razie nadal przechowywane.
Przeczytaj także
Włoska Agencja Leków zdecydowała w poniedziałek o czasowym zawieszeniu w całym kraju szczepień preparatem koncernu AstraZeneca. W wydanym komunikacie poinformowano, że decyzję tę podjęto w ramach prewencji. Agencja ogłosiła, że czeka na zajęcie stanowiska przez Europejską Agencję Leków w sprawie szczepionek AstraZeneca.
Dzień wcześniej ten sam włoski urząd zapewniał, że preparat jest bezpieczny. Tak odniósł się do tego, że w Piemoncie zawieszono w niedzielę stosowanie tej szczepionki z jednej z serii po tym, gdy po jej podaniu zmarł w mieście Biella 57-letni nauczyciel. Przypadek ten jest obecnie wyjaśniany, podobnie jak dwa wcześniejsze zgony, do których doszło na Sycylii. Zmarli tam po zaszczepieniu 43-letni żołnierz i 50-letni policjant.
Do zablokowania szczepień produktem tego koncernu doszło we Włoszech w dniu, gdy liczba osób w pełni zaszczepionych przeciwko koronawirusowi przekroczyła 2 miliony. Zapowiedziano też znaczne przyspieszenie kampanii szczepień.
Prezydent Emmanuel Macron poinformował w poniedziałek, że we Francji wstrzymane zostaną szczepienia przeciw Covid-19 preparatem AstraZeneca, do oczekiwanej we wtorek rekomendacji Europejskiej Agencji Leków w sprawie.
Prezydent powiedział, że decyzja ta ma charakter zapobiegawczy, ma jednak nadzieję, że kampania szczepień preparatem AstraZeneca zostanie szybko wznowiona, o ile "pozwoli na to opinia europejskiego regulatora (EMA)".
Macron zapowiedział ponadto, że francuski rząd w ciągu kilku najbliższych dni podejmie decyzję o ewentualnym nowym lockdownie.
Władze Hiszpanii wstrzymały w poniedziałek stosowanie podczas szczepień przeciwko Covid-19 szczepionki firmy AstraZeneca. Wcześniej zawieszenie stosowania tego produktu ogłosiło kilka wspólnot autonomicznych tego kraju, w tym m.in. Andaluzja i Katalonia.
Decyzja w sprawie wstrzymania szczepień zapadła podczas popołudniowego spotkania tzw. rady międzyterytorialnej odpowiedzialnej za szczepienia oraz walkę z epidemią koronawirusa.
Według informacji przekazanej przez ministerstwo zdrowia Hiszpanii spotkanie rady, w skład której wchodzi przedstawiciel ministerstwa zdrowia oraz reprezentanci służb sanitarnych poszczególnych regionów, zostało zwołane w poniedziałek w trybie pilnym.
Jak wyjaśniła podczas poniedziałkowej konferencji w Madrycie minister zdrowia Carolina Darias, decyzja o tymczasowym wstrzymaniu szczepień produktem AstraZeneca “została podjęta z powodu potrzeby zachowania środków ostrożności”.
“Podawanie szczepionki spółki AstraZeneca zostało wstrzymane w naszym kraju na okres 15 dni” - powiedziała hiszpańska minister zdrowia.
Negatywną opinię wobec decyzji o wstrzymaniu szczepień produktem AstraZeneca przedstawiła szefowa Hiszpańskiej Agencji ds. Leków (AEMPS) Maria Jesus Lamas. Jej zdaniem w dalszym ciągu nie potwierdzono, iż przyjmowanie szczepionek tego producenta ma związek z przypadkami zakrzepicy u osób szczepiących się przeciwko Covid-19.
“Większy odsetek zakrzepicy występuje w całej populacji niż wśród osób, które dotychczas przyjęły szczepionkę AstraZeneca” - oceniła Lamas.
Cypr jest kolejnym państwem Unii Europejskiej, który w poniedziałek zawiesił podawanie szczepionki na koronawiursa firmy AstraZeneca. O decyzji tej poinformowało cypryjskie ministerstwo zdrowia.
Zawieszenie ma potrwać do czasu wydania przez Europejską Agencję Leków (EMA) zaleceń dotyczących dalszego stosowania preparatu.
W najbliższych dniach EMA ma przeprowadzić rygorystyczną analizę wszystkich danych dotyczących zdarzeń zakrzepowo-zatorowych. Komitet ds. Bezpieczeństwa EMA (PRAC) zwołał nadzwyczajne posiedzenie w czwartek, 18 marca, w celu podsumowania zebranych informacji.
Ministerstwo zdrowia Cypru podało, że w kraju tym nie stwierdzono żadnych skutków ubocznych stosowania szczepionki AstraZeneca. Kontynuowany ma być program szczepień preparatami Pfizer/BioNtech i Moderna.
Władze Portugalii zawiesiły w poniedziałek podawanie szczepionek przeciwko koronawirusowi firmy AstraZeneca. Wcześniej potwierdziły u osób, które przyjęły ten produkt, dwa przypadki zakrzepicy.
“Właśnie z powodu tych zdarzeń postanowiliśmy zarekomendować wstrzymanie szczepień dawkami AstraZeneca” - powiedziała podczas wieczornej konferencji w Lizbonie szefowa podległej rządowi Generalnej Dyrekcji Zdrowia (DGS) Graca Freitas. Dodała, że nie są to ciężkie przypadki zakrzepicy.
Przedstawicielka służb medycznych Portugalii wyjaśniła, że dotychczas w tym kraju podano 400 tys. dawek szczepionki przeciwko koronawirusowi koncernu AstraZeneca.
“Posiadamy jeszcze około 200 tys. dawek tego produktu, który od dziś pozostanie w magazynach” - dodała Freitas, potwierdzając, że w poniedziałek punkty szczepień otrzymały zakaz podawania tych szczepionek, a jego zniesienie jest uzależnione “od skoordynowanej decyzji państw UE”.
Szefowa DGS wyjaśniła, że w związku ze wstrzymaniem podawania szczepionek AstraZeneca proces szczepień przeciwko Covid-19 wydłuży się w Portugalii o co najmniej dwa tygodnie. Dodała, że osoby, które w najbliższym czasie miały przyjąć szczepionki tego producenta, zostaną zaszczepione dawkami dostarczonymi przez firmy Pfizer i Moderna.
Szczepionki AstraZeneca w drugiej połowie marca mieli przyjąć w Portugalii nauczyciele, a także osoby w wieku 50-80 lat, które nie cierpią na choroby przewlekłe.
Słowenia tymczasowo wstrzymała stosowanie szczepionki AstraZeneca na koronawirusa, dołączając do szeregu krajów Unii Europejskiej, podała w poniedziałek krajowa agencja informacyjna STA, powołując się na ministra zdrowia Janeza Poklukara.
"Grupa ekspertów zasugerowała z ostrożności tymczasowe wstrzymanie do czasu decyzji Europejskiej Agencji Leków (EMA)", przekazała STA cytując Janeza Poklukara.
bml/ tebe/ zat/ wr/




























































