REKLAMA
WAŻNE

Niemcy pytają o swoje złoto w USA. Wraca temat repatriacji złotych rezerw

Michał Kubicki2026-02-03 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2026-02-03 06:00

Niemcy posiadają drugie co do wielkości rezerwy złota na świecie, ustępując jedynie Stanom Zjednoczonym. Jednak fakt, że ponad 1200 ton kruszcu spoczywa w podziemiach nowojorskiego Fed-u, budzi w Berlinie coraz większe emocje. W dobie geopolitycznych wstrząsów, nieprzewidywalnej polityki Donalda Trumpa i słabnącego dolara, niemieccy ekonomiści i politycy stawiają fundamentalne pytanie: czy w czasach kryzysu sojusznik na pewno odda niemieckie złoto?

Niemcy pytają o swoje złoto w USA. Wraca temat repatriacji złotych rezerw
Niemcy pytają o swoje złoto w USA. Wraca temat repatriacji złotych rezerw
fot. Denis---S / / Shutterstock

Złoto od zawsze pełniło rolę bezpiecznej przystani, ale dziś jego znaczenie rośnie w tempie wykładniczym. Globalne napięcia, odchodzenie banków centralnych od amerykańskich obligacji na rzecz twardych aktywów oraz inflacyjne obawy wybiły ceny kruszcu na rekordowe poziomy. Dla Niemiec, które mają drugie co wielkości rezerwy złota na świecie (3350,3 tony), to kapitał o kolosalnym znaczeniu.

Największe rezerwy złota i ich udział w rezerwach walutowych
Lp. Państwo Tony złota Udział w rezerwach (%)
1 USA 8133,5 78,50%
2 Niemcy 3350,3 77,60%
3 Włochy 2451,8 74,40%
4 Francja 2437 75,10%
5 Rosja 2326,5 36,20%
6 Chiny 2306,4 6,70%
7 Szwajcaria 1039,9 11,20%
8 Indie 880,2 13,20%
9 Japonia 846 6,90%
10 Turcja 644,3 48,80%
11 Holandia 612,5 72,70%
12 Polska 550 28,20%
13 EBC 506,5 12,30%
Dane WGC oraz PBOC, stan na styczeń 2026 r.

Pod koniec 2024 roku wartość niemieckiego złota szacowano na 286,7 miliarda dolarów. Dziś, przy obecnych cenach rynkowych (4711 USD/oz.), ten sam zapas jest wart blisko 507,5 miliarda dolarów, Dla porównania podstawowe wydatki budżetu federalnego w 2025 r. wyniosły około 595 mld dolarów (po obecnym kursie).

Według Bundesbanku, we Frankfurcie nad Menem ma znajdować się ponad 50 proc. niemieckich rezerw złota (blisko 1750 ton), ale pozostałe sztaby są zdeponowane w Banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku (1236 ton) oraz skarbcach Banku Anglii w Londynie (405 ton).

Złoto czy bitcoin? Salwador kupuje jedno i drugie

Drugie co wielkości rezerwy złota są pozostałością po systemie stałych kursów walutowych z Bretton Woods ustanowionego pod koniec II wojnie światowej. „W tamtym czasie wszystkie kursy walut były powiązane z dolarem, a dolar był powiązany ze złotem” – powiedział dr Markus Demary, starszy ekonomista ds. polityki pieniężnej i rynków finansowych w Niemieckim Instytucie Ekonomicznym (IW), w wywiadzie dla Euronews.

„Niemcy miały duże nadwyżki eksportowe w stosunku do USA, więc zgromadziliśmy dużo dolarów. Aby utrzymać stabilny kurs walutowy, wymienialiśmy te dolary na złoto. W ten sposób gromadziliśmy te rezerwy”- dodał. 

Strach o narodowy skarb Niemiec

Debata, która niegdyś była na tematem branżowych mediów, dziś trafiła do głównego nurtu. Powód? Powrót Donalda Trumpa na urząd prezydenta USA i jego agresywna retoryka. W obliczu starcia Trumpa z Europą w Davos w sprawie Grenlandii, niemieccy politycy i niektórzy ekonomiści zaczęli wzywać do transportu złota ze Stanów Zjednoczonych.

Michael Jäger, szef Europejskiego Stowarzyszenia Podatników, ostrzega: „Trump jest nieprzewidywalny i robi wszystko, aby generować dochody” – powiedział lokalnym mediom, relacjonuje "The Guardian". 

Dlatego nasze złoto nie jest już bezpieczne w skarbcach Rezerwy Federalnej - dodał.

Jäger przywołuje tu m.in. kontrowersje wokół Grenlandii, sugerując, że w przypadku eskalacji sporów, dostęp do niemieckiego kruszcu może zostać zablokowany. W podobnym tonie wypowiada się Emanuel Mönch, czołowy ekonomista i były szef działu badań w niemieckim Bundesbanku, który wezwał do sprowadzenia złota do kraju.

„Biorąc pod uwagę obecną sytuację geopolityczną, przechowywanie tak dużej ilości złota w USA wydaje się ryzykowne” – powiedział dziennikowi finansowemu Handelsblatt. „W interesie większej niezależności strategicznej od USA, Bundesbank powinien zatem rozważyć repatriację złota”- dodał. 

Zwolennicy sprowadzenia kruszcu do kraju, jak Katharina Beck z Partii Zielonych, podkreślali w parlamencie, że złoto to „ważny filar stabilności i zaufania”, który nie może stać się „pionkiem w sporach geopolitycznych”. Prof. Ulrike Neyer z Uniwersytetu w Düsseldorfie, w wywiadzie dla Rheinische Post powiedział, że „z powodu Trumpa Stany Zjednoczone nie są już wiarygodnym partnerem”.

Z kolei europoseł Marie-Agnes Strack-Zimmermann z FDP wprost nazywa obecną sytuację „niemożliwą do tolerowania”.

Fakt, że Niemcy są prawnym właścicielem złota, ale nie mogą sprawować nieograniczonej kontroli fizycznej nad tymi aktywami, stanowi rosnące ryzyko - powiedziała.

Zażądała od rządu federalnego sprowadzenia złota z powrotem do kraju.

Stefan Kornelius, rzecznik koalicyjnego rządu Friedricha Merza, powiedział niedawno, że wycofanie rezerw złota nie jest obecnie brane pod uwagę. Frauke Heiligenstadt z koalicyjnego SPD, stwierdziła, że choć rozumie obawy części polityków i ekonomistów, Bundesbank nie powinien podejmować pochopnych działań, ponieważ „niemieckie rezerwy złota są dobrze zdywersyfikowane”. Dodała, że trzymanie części złota w Nowym Jorku nadal ma sens, ponieważ „Niemcy, Europa i Stany Zjednoczone są ściśle powiązane pod względem polityki finansowej ”.

Bundesbank spokojny o złoto Niemiec

Temat repatriacji niemieckiego złota przybrał w ostatnich tygodniach na sile, ale nie jest nowy. W kwietniu, gdy Donald Trump wstrząsnął rynkami, ogłaszając zaporowe cła na towary z większości państw świata, Marco Wanderwitz, niemiecki prawnik i prominentny polityk CDU, przypominał, że opowiadał się za prawem urzędników krajowych do wycofania oraz inspekcji złota. Markus Ferber, europoseł CDU, również nalegał, aby niemieckim urzędnikom zezwolono na osobistą inspekcję złota przechowywanego w USA.

Już wtedy proszony o komentarz Bundesbank stwierdził, że amerykańska Rezerwa Federalna jest wiarygodnym i godnym zaufania partnerem w zakresie przechowywania rezerw. W przemówieniu wygłoszonym w październiku ubiegłego roku na posiedzeniu Międzynarodowego Funduszu Walutowego prezes Bundesbanku, Joachim Nagel, zapewnił, że nie ma „żadnego powodu do obaw” w związku z niemieckim złotem przechowywanym w amerykańskiej Rezerwie Federalnej.

Teraz prezes Bundesbanku powiedział dziennikowi „Frankfurter Allgemeine Zeitung” iż: „Nie ma wątpliwości, że niemieckie złoto jest bezpieczne w Rezerwie Federalnej USA w Nowym Jorku”. Joachim Nagel dodał, że Bundesbank regularnie analizuje, jak przechowywane są rezerwy i zwrócił uwagę, że w związku z tym dziesięć lat temu podjęto decyzję o sprowadzeniu 300 ton złota z Nowego Jorku do Frankfurtu.

Polska sprowadziła ostatnio 100 ton złota

Niemcy nie są odosobnione w swoich obawach, bowiem o transporcie złota mówi się także od dłuższego czasu w Polsce, zwłaszcza w ostatnich dwóch latach, kiedy to NBP dwa lata z rzędu został największym kupującym złoto bankiem centralnym na świecie, zwiększając rezerwy o ponad 192 ton. Więcej na temat repatriacji złota do polski w artykule „Czas na transport złota NBP do Polski”. Warto jednak przypomnieć proces sprowadzania złota do Polski NBP już przeprowadzał w swojej historii.

W 2019 r. do Polski z Banku Anglii przewieziono 3,214 mln uncji trojańskich, czyli 100 ton złota. Jak informował NBP, w sumie odbyło się osiem transportów, każdy po 1000 sztab. Złoto przewieziono specjalnie w tym celu wyczarterowanymi samolotami przy udziale policji, Straży Granicznej i portów lotniczych w Warszawie oraz Poznaniu.

Później dowiedzieliśmy się, że decyzją zarządu NBP rezerwy banku centralnego będą utrzymywane w trzech krajach: w Polsce, USA (skarbiec Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku) i Wielkiej Brytanii (skarbiec Banku Anglii w Londynie). Według ostatnich oficjalnych danych (raport roczny za 2024 r.) blisko 105 ton złota NBP było w Polsce, co oznacza, że obecnie około 445 ton, a więcej około 81 proc. polskich rezerw złota było w USA i Wielkiej Brytanii.

Wracając do wątki niemieckiego, trzeba powiedzieć o przeciwnikach pomysłu nagłego sprowadzenia złota naszych zachodnich sąsiadów z USA do skarbców Bundesbanku. Takim przeciwnikiem jest m.in. prof. Clemens Fuest prezes szanowanego Instytutu Badań Ekonomicznych (Ifo). Ostrzega, że gwałtowny ruch Berlina mógłby zostać odebrany jako akt braku zaufania wobec Waszyngtonu i tylko „dolać oliwy do ognia” w i tak już napiętych relacjach.

Wspomniany dr Markus Demary powiedział  w wywiadzie dla Euronews, że trzeba rozważyć za i przeciw w temacie repatriacji niemieckiego złota z USA do Niemiec. "Powiedziałbym, że zalety pozostawienia złota w USA przeważają nad wadami” – powiedział ekonomista. 

Źródło:
Michał Kubicki
Michał Kubicki
redaktor Bankier.pl

Redaktor działu Rynki Bankier.pl. Absolwent finansów i rachunkowości na UMCS w Lublinie. W czasie studiów zainteresował się giełdą i rynkami finansowymi, które to zainteresowania rozwinął na SGH w Warszawie na kierunku Bankowość Inwestycyjna. Na co dzień obserwuje notowania warszawskiej giełdy, by przekazać czytelnikom portalu najważniejsze informacje z parkietu oraz przybliżyć istotne wiadomości ze spółek. Telefon 728 927 242

Tematy
Weź udział w promocji i zgarnij premię
Weź udział w promocji i zgarnij premię

Komentarze (49)

dodaj komentarz
raf2004
Czarzasty powinien załatwić z Trumpem, żeby USA zatrzymało niemieckie złoto na poczet reparacji dla Polski.
1as
A może by tak przekazać to złoto na nasze reparacje?
W końcu Moskalom chcą w ten sposób "zajmować", to dlaczego nie?
prawnuk
problem reparacji zostal zamknięty 75 lat temu.
dostaliśmy 35% tego do odebrali Rosjanie.
Niemcy - PRAWNIE - nie są winni nam czegokolwiek.
A do reparacji wracają partie prosowieckie, by nas różnić z Niemcami.
Przypomina to czasy sanacji gdzie połowa tych "patriotów" szpiegowała dla niemców ; a druga dla sowietów
wnr
a skąd u Niemców tyle złota...pytanie retoryczne
prawnuk
może zaskoczę - to co przeraziło mnie kiedyś to ilość złota pobranego ze zwłok w czasie shoah.....
to co było przetapiane było w sumie symboliczne.
co oczywiście świadczy o ogromnej nieuczciwości - jeśli ten proceder można tymi kategoriami probować opisać
samsza
Pytanie brzmi, jakbyś miał oddać Putinowi "jego" złoto, czy byś oddał.
mekm
przy trampie nic nie jest bezpieczne on rozrabia jak zając w kapuście !
1a2b
nie to co ostoja bezpieczeństwa i dóbr wszelakich, Biden albo Obama albo Clinton
mekm odpowiada 1a2b
to że inni byli źli nie zwalnia trampka z odpowiedzialności zwłąszcza że tamci przestali rządzić a trampek aktualnie rządzi !
czesio27
Można odnieść wrażenie, że Niemcy i Włochy wraz ze Stanami wygraly II WŚ. Stad te ilości zgromadzonego złota. Tak to jest jak się nie ponosi konsekwencji za swoje cxyny i zniszczenia innych krajów. Niemcy ponieśli konsekwencje moralne lecz nie wyplacili reperacji. No może z wyjatkiem Grecji i jakiegoś kraju w Afryce. Za to zawarli Można odnieść wrażenie, że Niemcy i Włochy wraz ze Stanami wygraly II WŚ. Stad te ilości zgromadzonego złota. Tak to jest jak się nie ponosi konsekwencji za swoje cxyny i zniszczenia innych krajów. Niemcy ponieśli konsekwencje moralne lecz nie wyplacili reperacji. No może z wyjatkiem Grecji i jakiegoś kraju w Afryce. Za to zawarli sojusz z Żydami i dostarczali im broń by iSSrael powiększył swoją przestrzeń życiową. Za niemców odpowiedzislbiść za II WŚ ponieśli niewini Palestyńczycy na ziemuach których niewiadomo dlaczego w imię zadośćuczynienua za holokaust utworzono państwo iSSrael. Palestynczycy spłacają Niemców do dziś przy ich obłudnym milczeniu na ludobujstwo żydowskie wobec Palestyńczyków.

Te złoto nigdy nie powinno wrócić do Niemiec tylko najpierw powinno byc zamrożone na poczet reperacji.

Powiązane: Niemcy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki