REKLAMA

Niemcy przeanalizują wejście chińskiej spółki do Daimlera

2018-02-28 15:34
publikacja
2018-02-28 15:34

Po zaskakującym przejęciu udziału przez chińską spółkę samochodową Geely w koncernie Daimler niemiecki rząd chce zastanowić się nad zmianami w przepisach o meldowaniu transakcji w obrocie papierami wartościowymi - poinformowała agencja dpa.

fot. BABU / / FORUM

Według niej mówi o tym przedstawiony w środę komisji gospodarki Bundestagu raport ministerstwa gospodarki. "Na tle aktualnej sprawy (Daimlera) rząd federalny sprawdzi, czy obowiązujące reguły zapewniają odpowiedni poziom przejrzystości, czy też konieczne są dalej idące wytyczne" - głosi raport.

Li Shufu, założyciel i główny właściciel Geely, ujawnił w piątek, że jego spółka nabyła łącznie 9,7 proc. akcji Daimlera i w ten sposób stała się największym udziałowcem cechującego się rozdrobnionym akcjonariatem koncernu. Jak podała agencja Bloomberg, zapłata wyniosła blisko 7,5 mld euro. Przedmiotem zakupów były nie tylko akcje, lecz także opcje na nie, co - zwolniło początkowo Geely z obowiązku zgłoszenia transakcji, jaki istnieje w przypadku przejęcia co najmniej 3 proc. akcji danej spółki.

Powołując się na koła finansowe, dziennik "Handelsblatt" podał, że pierwszy zakupiony przez Geely pakiet akcji i opcji wynosił nieco mniej niż 5 proc., co jest granicą, od której należy zgłaszać nabycie takich mieszanych walorów niemieckiemu nadzorowi finansowemu. Li Shufu uczynił to dopiero po zwiększeniu w piątek swego udziału do 9,7 proc.

Według informatorów "Handelsblatta", Geely - choć dotąd się do tego nie przyznała - wykorzystała w piątkowej transakcji instrument pochodny zwany kołnierzykiem (collar), zapewniający sfinansowanie kupna głównie ze środków udostępnionych przez banki, a nie z kapitału własnego. Jak się przypuszcza, chińska spółka sprzedała opcje kupna akcji Daimlera po ustalonym kursie, nabywając jednocześnie opcje ich sprzedaży również po ustalonym kursie. Ogranicza to zarówno zyski, jak i straty z tytułu zmian kursu akcji.

Wyposażone w taki "kołnierzyk" akcje można wykorzystywać jako gwarancje dla uzyskania finansowania dalszych udziałów. By doszło to do skutku, druga strona musi się zabezpieczyć w identyczny sposób. Jak zaznacza "Handelsblatt", bank lub banki musiały nabyć w tym celu akcje Daimlera.

Mogą one teraz albo zatrzymać te walory, albo sprzedać je klientom dla wykorzystania przy tworzeniu "kołnierzyków". Cytowane przez gazetę koła zaznajomione ze sprawą uważają za bardzo prawdopodobne, że banki doradzające Geely kupiły akcje Daimlera, by zmniejszyć swe ryzyka związane z "kołnierzykiem" i sprzedać je później chińskiej spółce.

"Chińczycy nabyli w ten sposób część swego udziału w Daimlerze zapewne tylko na czas funkcjonowania instrumentu pochodnego" - powiedział "Handelsblattowi" bankier inwestycyjny zaangażowany tego rodzaju transakcje. Z reguły jest to okres od trzech do pięciu lat. "Instrument ten jest traktowany jako całkowicie zwyczajny i korzystają z niego chętnie inwestorzy z Bliskiego Wschodu" - dodał bankier.

Koła finansowe twierdzą, że doradcami Geely były Bank of America Merrill Lynch oraz Morgan Stanley, które jednak nie wypowiadają się na ten temat.

dmi/ lm/

Źródło:PAP
Tematy
Najlepsze konta dla płacących kartą lub telefonem - styczeń 2022 r.

Najlepsze konta dla płacących kartą lub telefonem - styczeń 2022 r.

Komentarze (2)

dodaj komentarz
ajwaj
Tak na temat gieldy i koncernów :)
A do kogo należą firmy notowane na giełdzie? :)
Nie sztuka promować i wspierać nieliczne wielkie korporacje (jak np. p.o. premiera PL), rząd MUSI wspierac dochodowe i placace podatki "W DOMU" firmy male i srednie. To jest motor rozwoju, dawca podatków i pracodawca dla
Tak na temat gieldy i koncernów :)
A do kogo należą firmy notowane na giełdzie? :)
Nie sztuka promować i wspierać nieliczne wielkie korporacje (jak np. p.o. premiera PL), rząd MUSI wspierac dochodowe i placace podatki "W DOMU" firmy male i srednie. To jest motor rozwoju, dawca podatków i pracodawca dla ojczyzn "wschodu i zachodu" itd.itp..

A co jest? Gaz 3x drozszy z butli kal-bojów, BIUROKRACJA bez sensu i granic, kontrole mijajace sie w drzwiach, prawo zabijajace firme - a potem, kiedys uNIEwinniajace juz ruine firmy itd.itp
and00
Ja tego nie rozumiem. Różne agencje ratingowe i organizacje międzynarodowe podnoszą prognozy naszego wzrostu, Niemcy są niezadowoleni z wejścia inwestora zagranicznego i wykupowanie firm przez obcy kapitał.
Co oni Balcerowicza nie znają?
Od 2 lat przepowiada katastrofę gospodarczą w Polsce, a od 27 twierdzi że najlepszym
Ja tego nie rozumiem. Różne agencje ratingowe i organizacje międzynarodowe podnoszą prognozy naszego wzrostu, Niemcy są niezadowoleni z wejścia inwestora zagranicznego i wykupowanie firm przez obcy kapitał.
Co oni Balcerowicza nie znają?
Od 2 lat przepowiada katastrofę gospodarczą w Polsce, a od 27 twierdzi że najlepszym sposobem na rozwój jest sprzedaż firm inwestorom zagranicznym.
A oni nic sobie z tego nie robią.

Powiązane: Motoryzacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki