

Na skutek splotu kilku czynników w styczniu ceny u naszych zachodnich sąsiadów ruszyły wyraźnie do góry. Ekonomiści spodziewali się wzrostu inflacji, ale nie do tego stopnia.
Wstępne dane o niemieckiej inflacji CPI w styczniu wskazały, że w ujęciu miesięcznym dynamika sięgnęła 0,8 proc., zaś w ujęciu rocznym 1 proc. Ekonomiści spodziewali się odpowiednio 0,5 proc. m/m oraz 0,7 proc. r/r.
Jeszcze większy rozjazd zaobserwowano w przypadku zharmonizowanej inflacji HICP (więcej o różnicach pisaliśmy w tym artykule) – miesięczna dynamika wyniosła 1,4 proc. wobec oczekiwanych 0,3 proc., zaś roczna 1,6 proc. wobec oczekiwanych 0,5 proc.
OOPS! German #inflation jumps to 1% YoY in Jan vs 0.7% expected and after -0.3% in Dec. Surprising jump in inflation is largely attributed to the changes in VAT that came into effect in Jan. In July, Germany reduced VAT to 16% from 19% until the end of Dec due to coronavirus cris pic.twitter.com/9d6L0AeMpB
— Holger Zschaepitz (@Schuldensuehner) January 28, 2021
Najnowsze dane urzędu statystycznego Destatis wskazują, że w największej gospodarce Europy zakończył się trwający pół roku okres bez statystycznego wzrostu cen. Dość powiedzieć, że w listopadzie i grudniu roczna dynamika inflacji sięgała -0,3 proc.
Jego głównym powodem było obniżenie stawek podatku VAT z 19 proc. do 16 proc. oraz z 7 proc. do 5 proc. Działanie to miało wesprzeć konsumpcję i ograniczyć gospodarcze skutki pandemii. Obniżki podatku VAT nie zostały jednak przedłużone i wraz z nastaniem 2021 r. Niemcy wrócili do starych stawek.

Jak wskazują niemieccy statystycy, poza kwestią podatku VAT, na styczniowy skok inflacji wpłynąć mogły także m.in. wzrost płacy minimalnej czy wycena praw do emisji dwutlenku węgla. Ekonomiści ING zauważają natomiast, że niektóre podwyżki okazały się wyższe, niż wskazywałby na to powrót do starych stawek VAT – w tym kontekście wymieniono ceny odzieży, które mogły być wyraźnie wyższe niż rok temu, gdy sklepy nie były zamknięte i organizowały liczne promocje czy wyprzedaże.
- Dzisiejsze dane o inflacji to tylko początek okresu wyraźnie wyższych odczytów. Pełną skalę wpływu wyższych niż przed rokiem cen energii poznamy dopiero w nadchodzących miesiącach. Również efekt bazy związany z wycofaniem obniżonego VAT-u zacznie być widoczny już latem. Uwzględniając ponowne otwarcie niektórych sektorów gospodarki, inflacja w Niemczech może jesienią wzrosnąć do ponad 2 procent – napisali analitycy ING w komentarzu do dzisiejszych danych.
Dane o styczniowej inflacji w Polsce poznamy dopiero 15 lutego. Na początku roku, w związku ze zmianami w koszyku inflacyjnym, GUS nie przedstawia bowiem wstępnych danych dotyczących wzrostu cen. Nowy koszyk inflacyjny, oparty o badanie wydatków gospodarstw domowych w 2020 r., powinniśmy poznać w marcu.
Michał Żuławiński





























































