REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Nielegalny handel powoduje straty równoważne 3 proc. światowego PKB

2022-11-11 10:22
publikacja
2022-11-11 10:22
Dodaj Bankier.pl w Google

Światowe Forum Ekonomiczne szacuje, że straty gospodarcze wynikające z nielegalnego handlu są równoważne 3 proc. światowego PKB. Pokolenie Z wykazuje większą tolerancję dla kupowania nielegalnych towarów – wynika z raportu przygotowanego przez tygodnik The Economist.

Nielegalny handel powoduje straty równoważne 3 proc. światowego PKB
Nielegalny handel powoduje straty równoważne 3 proc. światowego PKB
/ KAS

O konieczności walki ze zjawiskiem szarej strefy, w tym o regionalnej współpracy między rządami, organami ścigania i biznesem rozmawiali uczestnicy szóstego światowego szczytu przeciwko nielegalnemu handlowi: Europa Środkowo-Wschodnia organizowanego przez The Economist. Po raz pierwszy wydarzenie odbyło się w Polsce.

Według Konferencji Narodów Zjednoczonych ds. Handlu i Rozwoju gospodarka światowa traci na nielegalnym handlu 2 bln USD rocznie.

"Szara strefa wciąż jest problemem, ale Polska może w wielu obszarach wyznaczać standardy walki z tym zjawiskiem. Według danych Eurostatu w 2021 zajęliśmy pierwsze miejsce w Europie pod względem zwiększanie dochodów z VAT w latach 2008-2021. Był to efekt szeregu wprowadzonych rozwiązań m.in. jednolitego pliku kontrolnego, czy mechanizmu split payment" - powiedział Piotr Arak, dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Podczas szczytu zaprezentowano raport „Nielegalny handel: skala, zakres, przepływy” przygotowany przez The Economist. Wynika z niego, że jedynie 37 proc. pokolenia Z (urodzeni w latach 1997-2003) uważa za nieakceptowalne kupowanie nielegalnych towarów. Z kolei ok. 31 proc. pokolenia Z i 26 proc. tzw. millenialsów uznaje, że konsumpcja nielegalnych towarów jest dopuszczalna w przypadku niedoboru produktów lub niekorzystnych warunków ekonomicznych.

Wakacje na giełdzie

W przypadku Polski badanie pokazuje, że mniej niż 1/5 ankietowanych uważa, że dopuszczalne jest kupno egzotycznych roślin i zwierząt na czarnym rynku.

Eksperci UN Global Compact Network Poland szacują, że całkowity udział szarej strefy w Polsce w trakcie pandemii wyniósł 18-20 proc. Podobne szacunki przedstawia Instytut Prognoz i Analiz Gospodarczych, według którego udział szarej strefy w tworzeniu tegorocznego PKB Polski ma wynieść 18,9 proc. (łącznie 590 mld zł).

"Zwalczanie nielegalnego obrotu towarami ma kluczowe znaczenie nie tylko ze względu na kwestie fiskalne, ale również dla ochrony bezpieczeństwa obszaru Polski i całej Unii Europejskiej. Pandemia COVID-19 spowodowała duży wzrost handlu e-commerce, a wojna w Ukrainie wprowadzanie różnych obostrzeń na przewóz towarów z i do państw trzecich"- powiedział Mariusz Gojny, wiceminister finansów i zastępca szefa Krajowej Administracji Skarbowej.

"Pandemia i wojna nie osłabiły skuteczności naszego działania, ponieważ szybko wdrożyliśmy odpowiednie mechanizmy i procedury. Było to możliwe również dlatego, że w ostatnich latach znacznie wzrósł poziom informatyzacji KAS" - dodał.

W wielu europejskich krajach wyzwaniem pozostaje szara strefa wyrobów tytoniowych. We Francji i Wielkiej Brytanii jest ona na poziomie ok. 30 proc. Nieco lepiej jest w krajach bałtyckich, gdzie nielegalne papierosy stanowią ok. 20 proc. rynku.

"Wielkość szarej strefy wyrobów tytoniowych spadła w Polsce ciągu ostatnich 5 lat niemal trzykrotnie i dziś wynosi ok. 5 proc. całego rynku, co jest ogromnym sukcesem Polski. Było to możliwe dzięki wysiłkom służb państwowych, licznym działaniom regulacyjnym uszczelniającym rynek, a także racjonalnej polityce akcyzowej" - powiedział Aleksander Kryvosheyev, wiceprezydent ds. korporacyjnych w Japan Tobacco International.

Z raportu przygotowanego przez The Economist wynika również, że nielegalny handel w internecie jest łatwiejszy wraz z rozwojem platform sprzedażowych. 64 proc. respondentów uważa, że nielegalne towary stały się łatwiejsze do nabycia od czasu wybuchu pandemii i konsumenci są teraz bardziej skłonni do ich nabywania w sieci.

Światowy szczyt przeciwko nielegalnemu handlowi: Europa Środkowo-Wschodnia jest częścią serii wydarzeń organizowanych przez The Economist skierowanych do międzynarodowej publiczności. W partnerstwie z firmami, fundacjami, NGO i administracją publiczną redaktorzy tygodnika The Economist dyskutują m.in. o kwestiach geopolitycznych, zrównoważonym rozwoju i zmianach klimatu, nowych technologiach. (PAP Biznes)

pr/

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Zakupy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki