REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Nie tylko Szkocja chce niepodległości

2014-09-17 07:25
publikacja
2014-09-17 07:25
Dodaj Bankier.pl w Google
Nie tylko Szkocja chce niepodległości
Nie tylko Szkocja chce niepodległości
/ ingimage

Nie tylko Szkoci chcą niepodległości; domagają się jej m.in. Katalończycy, Baskowie, Sabaudczycy i północne Włochy. Eksperci obserwują te ruchy z niepokojem. Jeśli unia Wielkiej Brytanii i Szkocji się rozpadnie, to czy inne granice w Europie okażą się trwałe?

Źródło: ingimageW Europie jest więcej chętnych do secesji

Należy obserwować szkockie referendum i ruchy separatystyczne w innych częściach UE, bo "mogą nam dać pojęcie o tym, dokąd zmierza świat" - pisze amerykański ośrodek Stratfor w analizie poświęconej ruchom niepodległościowym w Europie, które zdają się zmierzać w odwrotnym kierunku niż europejska integracja.

Nie mają one "żadnego sensu ekonomicznego", ale w wystarczającym stopniu karmią się uczuciami narodowymi, by podać w wątpliwość trwałość współczesnych granic - ocenia Stratfor. W końcu unia Szkocji i Anglii trwa od 307 lat; jeśli gdzieś jakaś granica, a raczej jej brak miał być trwały, to właśnie w Zjednoczonym Królestwie.

Wakacje na giełdzie

Stratfor widzi w tym trendzie oznaki niepokojącego nasilania się nacjonalizmów, które mogą prowadzić w Europie do rewizji porządku ustalonego stosunkowo niedawno. "Przecież jeśli gdzieś miały zatrzeć się różnice narodowe, to właśnie w Wielkiej Brytanii" - przypomina Stratfor, podkreślając, że wiele granic ustanowiono w Europie po wojnie.

Szkocja daje nadzieję innym inicjatywom

Siła rozpędu, jakiej nabrała inicjatywa niepodległościowa w Szkocji, budzi wielkie nadzieje we wszystkich europejskich ruchach separatystycznych - pisze "Financial Times".




W Hiszpanii - wśród Katalończyków i Basków, a może również w Andaluzji; we Włoszech w regionach północnych, którym marzy się autonomiczna lub wręcz niepodległa Padania, oraz w Tyrolu Południowym, Wenecji Euganejskiej i na Sardynii. We Francji - w Sabaudii, Bretanii, na Korsyce oraz Kraju Basków, a nawet w Alzacji. Flamandowie chcą się w Belgii oderwać od Walonów. Na Cyprze nieuznawana przez całą niemal społeczność międzynarodową Turecka Republika Cypru Północnego jest państwem de facto. A to nie koniec listy buntujących się regionów.

Ruchy separatystyczne zaczęły się nasilać w Europie w latach 70., ale jeszcze w raporcie z 2007 roku "Economist" napisał, że tracą one dynamikę. Od tego czasu trend najwyraźniej się odwrócił.

Przynależność do UE umocniła tendencje separatystyczne

Prof. Józef Łaptos, politolog, szef Katedry Stosunków Międzynarodowych w Instytucie Politologii Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie mówi PAP, że przynależność do UE umocniła tendencje separatystyczne. "Łatwiej o tego rodzaju dezintegrację, gdy domagające się niepodległości regiony mają jednak zapewnione bezpieczeństwo ekonomiczne w obrębie Unii. W razie problemów gospodarczych regiony takie mogą się oprzeć o szerszą (europejską) strukturę" - wyjaśnia. "Również panujący od ponad pół wieku pokój w Europie nasila ruchy separatystyczne" - mówi politolog. Podobnie brzmi diagnoza Stratforu: UE daje Europejczykom poczucie bezpieczeństwa, a przy braku zewnętrznego, integrującego zagrożenia, dążenia separatystyczne mogą zyskiwać na znaczeniu.

O ile jednak UE dążyła niegdyś do popularyzacji koncepcji Europy regionów, to ze względu na kryzys ukraiński wycofała się ostatnio z takich postulatów - przypomina politolog.

Prof. Łaptos zwraca też uwagę na względy materialne, które przemawiają do wyobraźni separatystów. W Hiszpanii Katalończycy uważają, że płacą zbyt wiele do wspólnego budżetu, a Madryt obciąża ich podatkami na rzecz uboższych regionów. W Belgii zamożna Flandria uważa, że łoży nieproporcjonalnie dużo na rzecz Walonii - wylicza prof. Łaptos. Zwolennicy utworzenia Padanii domagają się - z tych samych względów - autonomii fiskalnej.

Baskowie chcą referendum

Według "FT" referendum ws. niepodległości domaga się 59 proc. Basków (o 5 pkt proc. więcej niż rok wcześniej); takie samo głosowanie chcą przeprowadzić w listopadzie Katalończycy; w Barcelonie 11 września w manifestacji na rzecz niepodległości wzięło udział 1,8 mln osób. A z nieformalnych referendów przeprowadzonych w ubiegłym roku on line w Tyrolu Południowym i Wenecji Euganejskiej wynika, że większość mieszkańców tych regionów opowiada się za oderwaniem od Włoch. Trendy te zdają się z roku na rok nabierać impetu - konkluduje "FT".

Według prof. Łaptosa jest jednak wysoce prawdopodobne, że ocena ruchów separatystycznych w UE ulegnie wkrótce zmianie i nastawienie do nich będzie mniej przychylne, ze względu na poczucie zagrożenia, jakie wywołuje kryzys na wschodnich granicach Unii.

Prof. Irena Stawowy-Kawka z Uniwersytetu Jagiellońskiego zwraca uwagę w rozmowie z PAP, że cały rozgłos wokół dążenia Szkotów do oderwania się od Wielkiej Brytanii, czy głośne żądania Katalończyków domagających się niepodległości, przesłaniają znacznie bardziej niepokojące i bliższe nam trendy separatystyczne i niepodległościowe, które "utrzymują Bałkany w stanie wrzenia".

Tam nie grają roli względy ekonomiczne, "ruchy te napędzane są czystym nacjonalizmem, nie ma przyczyn innej natury i nikt nie zastanawia się nad więziami gospodarczymi" łączącymi regiony. "Niepokoje na Bałkanach nie skończyły się" - ostrzega prof. Stawowy-Kawka, która kieruje katedrą Historii Współczesnej w Instytucie Nauk Politycznych i Stosunków Międzynarodowych UJ. Uważa, że "to, co się dzieje na Zachodzie" - dążenia niepodległościowe regionów Hiszpanii czy Włoch - nie ma wpływu na ruchy narodowe na Bałkanach, co nie zmienia faktu, że sytuacja może się tam szybko pogorszyć.

Prof. Robert Reich z Uniwersytetu Berkeley tłumaczy wrzenie regionów tempem i skalą globalizacji. Z jednej strony państwa narodowe tracą na znaczeniu, w świecie, w którym wszystko jest jakoś współzależne i powiązane; z drugiej - łatwiej w takiej sytuacji utożsamić się z mniejszą ojczyzną, regionem, językiem, czy gwarą i tradycją, które w sumie dają jakieś poczucie tożsamości - pisze na swej stronie internetowej Reich, minister pracy USA za prezydentury Billa Clintona. Tendencje separatystyczne w UE są w jego opinii wyrazem trwałości "myślenia plemiennego".

Teraz, gdy globalizacja sprawia, że państwo narodowe jest czymś mniej istotnym, należy się spodziewać, że ruchy separatystyczne będą zyskiwały na znaczeniu; nawet tam, gdzie - jak w Szkocji - nie przemawia za tym rachunek ekonomiczny. Jeśli Szkocja zyska niepodległość, precedens będzie niebezpieczny pod jednym względem - ostrzega Stratfor - powojenny ład w Europie, nawet jeśli niedoskonały, miał być gwarantem spokoju.

Marta Fita - Czuchnowska (PAP)


Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (10)

dodaj komentarz
~Vic
Tak, najlepiej jak się Europa rozpieprzy na 50 nic nie znaczących pseudo państewek, Unia się rozleci, a Putin zajmie Europę wysyłając wojsko autobusami i koleją, bo nikt nie będzie już w stanie nawet pomyśleć o tym, żeby mu się przeciwstawić.
~asdfg
Polsce też to może grozić pomimo powojennych przesiedleń ludności i rozpraszania mniejszość, likwidacji ich inteligencji i osiedlania wśród Ślązaków i Kaszubów głodnych i leniwych Kielecczan i Lwowiaków. Wystarczy że te mniejszości wygonią tych ostatnich do swoich domów.
~kochanek-kochanki
ROZNICA MIEDZY ODREBNYMI NARODOWO REGIONAMI ,A UKRAINA JEST TAKA ,ZE NA UKRAINIE JEST MNIEJSZOSC ROSYJSKA CZYLI MNIEJSZOSC NARODOWA PODJUDZANA PRZEZ SWOJ NAROD SASIADUJACY Z UKRAINA ,A BASKOWIE CZY SZKOCI TO CALY NAROD W RAMACH INNEGO NARODU I KRAJU ,CZYLI HISZPANII LUB ANGLII DLATEGO TE REGIONALNE NIEPODLEGLOSCI MAJA SENS I ROZNICA MIEDZY ODREBNYMI NARODOWO REGIONAMI ,A UKRAINA JEST TAKA ,ZE NA UKRAINIE JEST MNIEJSZOSC ROSYJSKA CZYLI MNIEJSZOSC NARODOWA PODJUDZANA PRZEZ SWOJ NAROD SASIADUJACY Z UKRAINA ,A BASKOWIE CZY SZKOCI TO CALY NAROD W RAMACH INNEGO NARODU I KRAJU ,CZYLI HISZPANII LUB ANGLII DLATEGO TE REGIONALNE NIEPODLEGLOSCI MAJA SENS I BARDZO DOBRZE ZE POWSTALA UNIA EUROPEJSKA ,BO TEN TWOR WSPOLNOTY DAJE SZANSE MALYM NARODOM BO KAZDY MA PRAWO DO WOLNOSCI. ALE NASZE KATOLE ZAZNACZAM NIE KATOLICY TYLKO KATOLE JAK ZWYKLE MYSLA JESZCZE SWOIMI ZNIEKSZTALCONYMI PRZEZ ZABORY MOZGAMI ,I BLIZEJ TYM EUROSCEPTYKOM DO ROSJI JAK DO CYWILIZACJI ZACHODNIEJ
~Tadeusz
Wszyscy madrzy wiedzą a cicho siedzą ze cala ta unijna integracja to chwyt podobny jak byle ZSRR. Wszystko byloby dobrze zeby tak duze pieniadze nie musialy oddawac regiony do tzw. Centrali. Podobnie jest i w Polsce. Zeby inne regiony, gminy, miasta wojewodzkie nie musialy oddawac swych piniedzy do Warszawy (tak duzy procent) to Wszyscy madrzy wiedzą a cicho siedzą ze cala ta unijna integracja to chwyt podobny jak byle ZSRR. Wszystko byloby dobrze zeby tak duze pieniadze nie musialy oddawac regiony do tzw. Centrali. Podobnie jest i w Polsce. Zeby inne regiony, gminy, miasta wojewodzkie nie musialy oddawac swych piniedzy do Warszawy (tak duzy procent) to w terenie zyloby sie lepiej. Trzeba zeby przekazywane pieniadze do wyzszego szczebla byly oczywiscie procentowo ale na innej zasadzie. Mianowicie; jezeli jest 16 wojewodztw to dane wojewodzctwo powinno oddawac Warszawskiej cenyrali (100% podzielic na 16 i wychodzi ze powinne oddawac 6,25%)swych docodow. Tak podobnie gminy dla wojewodztwa (powiaty zlikwidowac), Wszysyko rozbija sie o piniadze ktorymi szastaja centrale a regiony-wojewodztwa, gminy bieduja.
~dsa
ruchy narodowosciowe jak bysmy je nie nazwali sa kontra przeciw globalizmowi masoneri swiatowej czyli przeciw NWO to dla zydomasonow jest smiertelny cios gdyz oni nienawidza panstw narodowosciowych i caly czas daza do ich likwidacji dla nich dobzre pojety iczciwie nacjnalizm patriotyzm itp to wrog smiertelny dla ich idei satanistycznego NWO
~widmo
chodzi tylko i wyłącznie o nowe stołki dla polityków bo to zaraz nowy prezydent, premier i cała rodzina i koledzy na fajne stołki
~podatnik
100% racji! A nawet wiecej.
~wyciule
może by tak ,u nas każde województwo było panstwem a to co sobie nie poradzi to wzorem Adolfa do pieca
~ZNAWCA
W LATACH 90 SIE ZACZELO POKOJOWO CZECHOSLOWACJA I KRWAWO JUGOSLAWIA I TU FARYZEUSZE POMOGLI DZIELIC A TERAZ JECZA ZE ICH WLASNE NARODY SIE DZIELA! POLITYKA BUMERANGU NIE DAJE NA SIEBIE DLUGO CZEKAC !!!

Powiązane: Referendum w Szkocji

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki