REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Nie płacisz rachunków za telefon? Uważaj - możesz zapłacić podwójnie!

2004-09-07 13:04
publikacja
2004-09-07 13:04
Dodaj Bankier.pl w Google
Jeśli nie zapłaciłeś rachunku za telefon, a twoja sprawa trafiła już do komornika, uważaj! Możesz zapłacić podwójnie. Telekomunikacja sprzedała długi abonentów firmie windykacyjnej Intrum Justitia Debt Finance AG. Ta zaś egzekwuje je bez względu na trwającą egzekucję komorniczą – donosi „Słowo Polskie Gazeta Wrocławska”.

Jedną z poszkodowanych została pani Terasa, która nie ze swojej winy nie zapłaciła za rachunki. Zostało wobec niej wszczęte postępowanie egzekucyjne. Pani Teresa, jak należało, udała się więc do kancelarii komornika i tam wspólnie ustalili wysokości rat – gdyż bohaterka jest matką samotnie wychowującą dwoje dzieci i nie stać ją było na jednorazową zapłatę 2 tys. zł (niezapłacony rachunek, odsetki i koszty egzekucji). Wydawało się, że wszystko dobrze się skończy, aż do momentu otrzymania wezwania do zapłaty od warszawskiej firmy Intrum Justitia Debt Finance AG. Z pisma dowiedziała się, że firma kupiła jej dług od TP SA i teraz to ta firma będzie domagać się od niej pieniędzy. Chodziło o ten sam dług, który już podlegał egzekucji komornika.

„Sądziłam, że to pomyłka, dla której wyjaśnienia wystarczy jeden telefon" - mówi Pani Teresa w wypowiedzi dla gazety. "Tymczasem bezskutecznie telefonowałam do firmy przez dwa miesiące, nieustannie dowiadując się, że mam płacić im, a nie komornikowi" - dodaje rozgoryczona dłużniczka. Komornik był natomiast innego zdania, gdyż uważał, że działa w imieniu wierzyciela. I tak koło się zamyka.

Tomasz Kinastowski, komornik rewiru III, wiceprezes Okręgowej Rady Izby Komorniczej we Wrocławiu mówi, że nie jest to odosobniony przypadek. Tylko w moim rewirze było kilka takich spraw. Zdarzało się, że zajmowałem komuś część emerytury czy pensji, w związku z zadłużeniem w TP SA, po czym dłużnik mnie informował, że już spłacił kilka rat Intrum Justitia. Dostawał więc kijem i z przodu, i z tyłu. Gromy sypały się na moją głowę, choć to ja postępowałem zgodnie z prawem. Mało tego: TP SA przysyłała mi nieraz po kilkanaście informacji dziennie o sprzedaży wierzytelności. Jednak ani razu nie informowała, co zamierza w związku z egzekucjami" – podkreśla. Zdaniem Kinastowskiego, TP S.A. powinna była jednocześnie złożyć wniosek o umorzenie postępowania egzekucyjnego, sprzedając długi innemu windykatorowi. Podkreśla także, że dłużnik w pierwszej kolejności powinien zostać poinformowany o zmianie wierzyciela, zanim zostanie wezwany do zapłaty.

K.K.
Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Windykacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki