REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Nie odśnieżyłeś auta? Możesz zapłacić kilka tysięcy złotych

Marcin Kaźmierczak2023-12-04 11:44redaktor Bankier.pl
publikacja
2023-12-04 11:44
Dodaj Bankier.pl w Google

Od 300 zł za nieodśnieżone reflektory w samochodzie, po 3 tys. zł za niepozbycie się śniegu i lodu z szyb. Zimowe lenistwo może sporo kosztować. Sprawdź, w jakich sytuacjach grozi otrzymanie mandatu oraz jak go uniknąć.

Śnieg pokrył większość kraju. Co cieszy dzieci, niekoniecznie przyprawia o radość kierowców, których rano czekało odśnieżanie samochodów. W 2023 r. taryfikator jest nieubłagany.

Kara za nieodśnieżony pojazd

Bez wątpienia oblodzone lub zaśnieżone auto (zwłaszcza jego reflektory) sprawia, że pojazd jest mniej widoczny dla innych uczestników ruchu. Zwiększa to ryzyko kolizji lub innych niebezpiecznych sytuacji na drodze. Ponadto także tablica rejestracyjna powinna być oczyszczona ze śniegu, aby możliwe było łatwo zidentyfikowanie samochodu.

Przepisy regulujące kary na jazdę nieodśnieżonym pojazdem można odnaleźć w ustawie „Prawo o ruchu drogowym”. Artykuł 66. tej ustawy mówi o tym, że pojazd powinien być utrzymamy w takim stanie, aby nie ograniczać pola widzenia kierowcy. Natomiast artykuł 60. wspomina o widoczności świateł oraz tablic rejestracyjnych. Zabronione jest zakrywanie tablic, świateł i urządzeń sygnalizacyjnych, które zawsze powinny pozostać widoczne.

Wysokość mandatu za nieodśnieżony samochód

Zgodnie z przepisami za poruszanie się nieodśnieżonym autem grozi mandat w wysokości do 3000 zł. Kwota ta została w 2023 podniesiona aż 6-krotnie w stosunku do kwoty z 2022 roku (wtedy kara za jazdę nieodśnieżonym samochodem wynosiła 500 zł).

Wakacje na giełdzie

Jazda z zakrytymi śniegiem światłami lub innymi elementami sygnalizacyjnymi grozi z kolei mandatem w wysokości 300 zł. Drożej wyjdzie nas nieodśnieżenie tablic rejestracyjnych. Taryfikator w tym przypadku zakłada 500 zł mandatu.

Co więcej, kodeks zabrania uruchamiania auta i włączania ogrzewania podczas odśnieżania. Zabronione jest oddalanie się od pojazdu, którego silnik został wcześniej uruchomiony.

W przypadku odśnieżania auta przy włączonym silniku w terenie zabudowanym grozi 100 zł mandatu. 300 zł otrzymamy z kolei, jeśli będziemy używać auta, generując przy tym nadmierny hałas oraz emisję spalin.

Źródło:
Marcin Kaźmierczak
Marcin Kaźmierczak
redaktor Bankier.pl

Redaktor Bankier.pl. Zajmuje się tematyką nieruchomości. Przygotowuje raporty dotyczące cen mieszkań, pisze o trendach na tym rynku, monitoruje najciekawsze inwestycje w Polsce i za granicą. Na co dzień śledzi także rynek motoryzacyjny, a swoimi spostrzeżeniami dzieli się w sekcji Moto portalu Bankier.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie Wrocławskim. Tel. 539 672 383.

Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Motoryzacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki