Amerykańska platforma streamingowa chce zwalczyć praktykę polegającą na korzystaniu z ich usług przez kilka osób na jednym koncie. Zgodnie z regulaminem serwisu jest to zabronione i może grozić nawet blokadą dostępu.


Pierwsze sygnały dotyczące walki z użytkownikami współdzielącymi jedno konto były wysyłane przez Netflix już w ubiegłym roku. Jednym z pierwszych kroków było chociażby zmniejszenie opłaty za podstawową ofertę, przeznaczoną dla jednej osoby, a podwyższenie opłaty za konto umożliwiające oglądanie treści przez cztery osoby jednocześnie.
Innym rozwiązaniem, które wciela w życie amerykańska platforma, jest dwuetapowa weryfikacja podczas logowania. Polega ona na tym, że przy włączeniu aplikacji pojawia się komunikat proszący o podanie kodu wysłanego na adres mailowy przypisany do konta lub na numer telefonu właściciela. Ma to uniemożliwić, lub utrudnić, korzystanie z treści serwisu osobom, które są zalogowane na jednym koncie, a ze sobą nie mieszkają.
Przeczytaj także
Dlaczego wspólny adres jest ważny? Zgodnie z regulaminem Netfliksa konto mogą współdzielić jedynie domownicy. Właściciel takiego konta może udostępnić na czterech różnych urządzeniach dostęp do aplikacji. Podanie danych do logowania jest złamaniem zapisów regulaminu serwisu i może grozić czasowym zablokowaniem dostępu do platformy.
Losowe prośby o przejście dwuetapowej weryfikacji na razie są coraz to popularniejsze we Włoszech. Jednak w Polsce również zaczęły się pojawiać takie komunikaty, jednak można jeszcze skorzystać z przycisku „zapytaj mnie później”. Jednak, kiedy nastąpi to „później”, może się okazać, że miesięczne opłaty po 15 złotych wraz ze znajomymi będą już niemożliwe.

Przeczytaj także
AB
































































