Otwarte starcie o fundamenty polskiego państwa w rocznicę uchwalenia historycznej Konstytucji 3 Maja. Podczas gdy prezydent Karol Nawrocki nawołuje do zakończenia paraliżującej państwo „dwuwładzy” i powołuje zespół do napisania nowej ustawy zasadniczej, premier Donald Tusk odpowiada zdecydowanym kontratakiem. Szef rządu zrównuje argumenty prawicy z hasłami konfederacji targowickiej i wprost apeluje do głowy państwa: najpierw nauczcie się przestrzegać obecnej konstytucji, zanim zaczniecie pisać nową.


Według zapowiedzi KPRP prezydent Karol Nawrocki powoła w niedzielę Radę Nowej Konstytucji. W jej składzie mają się znaleźć m.in. przedstawiciele klubów i kół poselskich, a także różni eksperci. Celem zespołu ma być wypracowanie projektu nowej konstytucji, co Nawrocki zapowiedział w pierwszym po zaprzysiężeniu orędziu.
Pytany o to w niedzielę przez dziennikarzy Tusk ocenił, że „najważniejszą rzeczą jest przestrzeganie konstytucji i wzmacnianie rządów prawa”.
Nie ma idealnej konstytucji, nie ma idealnych systemów politycznych. Zawsze wtedy, kiedy narody, przywódcy, instytucje państwowe przestrzegają własnego prawa, własnych politycznych też obyczajów, tradycji i kiedy rządy prawa nie są tylko pustym sloganem, wtedy sprawy idą jakoś do przodu - powiedział premier.
Tusk zwrócił uwagę, że „najlepszym lekarstwem na polityczne zamieszanie są rządy prawa i zdrowe reguły demokracji”. Dodał, że pomysł na zmianę konstytucji nie ma politycznego poparcia.
- Pan prezydent dobrze wie, że ani dziś, ani jutro, ani pojutrze większości konstytucyjnej na rzecz jego pomysłów nie będzie, więc tak naprawdę chodzi raczej o polityczną grę. Moim zdaniem będzie to tylko kolejne zamieszanie, a Polska dzisiaj potrzebuje przede wszystkim stabilności - powiedział Tusk.

Tusk w rocznicę 3 Maja przypomina o Targowicy
Tusk odwołał się do historii Konstytucji 3 maja i konfederacji targowickiej - spisku magnatów sprzeciwiających się reformom, zależnych od carycy Katarzyny II.
- Mieliśmy jedną z pierwszych i jedną z najlepszych konstytucji na świecie. Dlaczego wszystko się wywaliło? Bo pojawiły się siły, które nie miały zamiaru szanować i przestrzegać tej konstytucji, a w miejsce tego zaproponowały rebelię - w imię „obrony tradycji”. Slogany targowicy były równie piękne jak dzisiejszej polskiej prawicy, ale na końcu była zdrada - powiedział premier.
Tusk powtórzył, że Polska potrzebuje spójności działania, a konstytucja - choć „nie jest doskonała” - to „wystarczająco jasno precyzuje, jakie obowiązki do kogo należą”. - Ja dzisiaj apelowałbym do prezydenta i do opozycji, żeby przestrzegać tej konstytucji. Zanim zabiorą się za majstrowanie nowej konstytucji, żeby nauczyli się przestrzegania tej konstytucji. To jest absolutnie klucz do uporządkowania polskich spraw - podkreślił Tusk.
Prezydent: Tak dalej być nie może, że władza w Polsce rozkłada się na dwa ośrodki
Trzeba zmodernizować konstytucję z 1997 r. albo ją zmienić - powiedział prezydent Karol Nawrocki w Święto Narodowe Trzeciego Maja. Tak dalej być nie może, że władza w Polsce rozkłada się na dwa ośrodki - podkreślił. Zastrzegł, że nie odpowie dziś, czy system powinien być premierowski, czy prezydencki.
Niedzielna uroczystość na Placu Zamkowym w Warszawie rozpoczęła się od odśpiewania hymnu narodowego oraz odczytania preambuły Konstytucji 3 Maja. W obchodach uczestniczyli m.in. ministrowie kancelarii prezydenta oraz członkowie rządu, w tym wicepremier, szef resortu cyfryzacji Krzysztof Gawkowski, a także koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak. Obecny był też działacz mniejszości polskiej na Białorusi Andrzej Poczobut, a także liczni mieszkańcy Warszawy.
Koniec z dwuwładzą w czasach zagrożenia?
Prezydent Nawrocki podczas wystąpienia podkreślał, że Konstytucję 3 Maja budowały dwie najważniejsze wartości - modernizacja i niepodległość. Wśród najważniejszych zapisów wymienił oparcie ustroju państwa o trójpodział władzy, czy danie praw obywatelskich dla mieszczan. Prezydent mówił też, że „była to konstytucja najbardziej nowoczesna na tamte czasy”.
- W Konstytucji 3 Maja, we wszystkich 11 paragrafach i w preambule zapisana była głęboka zdolność Polski i Polaków do autokorekty. Do autokorekty systemu rządzenia. Do autokorekty zarządzania Rzeczpospolitą. To była konstytucja stworzona przez wybitnych Polaków, którzy nieśli w sobie polskiego ducha, którzy w Rzeczpospolitą wierzyli, kochali i chcieli ją reformować. Konstytucja 3 Maja miała zreformować Rzeczpospolitą Polską i dać jej szansę przetrwania - podkreślił prezydent.
Mówiąc o wyzwaniach współczesności, prezydent zwrócił m.in. na kwestie bezpieczeństwa i kontroli władzy. Prezydent stwierdził, że zarówno w czasach pokoju, jak i potencjalnej wojny Polska potrzebuje „zdecydowanego dowództwa siłami zbrojnymi Rzeczpospolitej, a nie ciągłego rozdrobnienia na dwa ośrodki władzy: administracyjnej i państwowej”.
Prezydent uderza w fundamenty obecnego ustroju
Nie odpowiem dzisiaj narodowi, jaki system powinniśmy wybrać: czy system premierowski, czy system prezydencki, ale powiem wam, że tak dalej być nie może - zwrócił się do zebranych. - Tak dalej być nie może, że władza w Polsce rozkłada się na dwa ośrodki - podkreślił.
Prezydent ocenił też m.in., że instytucje publiczne „są angażowane do walki politycznej”, a system praworządności, mający tonować nastroje społeczne, produkuje „kolejny chaos i kolejne społeczne konflikty”.
- Mam przekonanie, że dzisiejsze problemy w Rzeczpospolitej to nie są już problemy tylko polityczne, to są problemy ustrojowe, fundamentalne, zasadnicze. Powiedźmy sobie szczerze, że żyjemy dzisiaj w momencie, w którym konflikt polityczny poszedł za daleko, niszczy wspólnotę, niszczy rodziny, przekracza wszelkie możliwe granice. Poszedł za daleko, bo niszczy ustrój i fundamenty państwa polskiego - powiedział Nawrocki.
Prezydent mówił o obowiązującej konstytucji z 1997 roku, która jego zdaniem była „potrzebnym momentem kompromisu w czasach transformacji ustrojowej”, natomiast wskazał, że obecnie „zmieniło się wszystko na świecie”. Choć zaznaczył, że zawsze będzie stał na straży konstytucji, to podkreślił, że „potrzebujemy dziś konstytucji nowej generacji roku 2030”. Jego zdaniem Polska jest dzisiaj w „momencie konstytucyjnym”.
- Trzeba zmodernizować konstytucję z 1997 roku albo ją zmienić - zaznaczył prezydent. Przypomniał, że w niedzielę powołał Radę Nowej Konstytucji - akty powołania otrzymali pierwsi jej członkowie. - Zaczynamy pracę nad konstytucją nowej generacji roku 2030 - powiedział. Przekazał również, że wysłał już zaproszenia do wszystkich klubów i kół parlamentarnych do uczestnictwa w Radzie.
Prezydent na zakończenie wystąpienia apelował do Polaków o odwagę. - Miejmy odwagę, proszę was o to. Miejmy odwagę tak jak oni, 3 maja 1791 roku, do reformowania Rzeczpospolitej Polskiej. Polska jest piękna, jest silna. Polska nie potrzebuje recenzentów do tworzenia swojego prawa - powiedział.
Prezydent Nawrocki powołał Radę Nowej Konstytucji. Wśród członków Przyłębska, Piotrowski i Zych
Prezydent Karol Nawrocki powołał w niedzielę Radę Nowej Konstytucji, akty powołania otrzymali pierwsi jej członkowie, m.in. b. prezesa TK Julia Przyłębska, b. marszałek Sejmu Józef Zych i konstytucjonalista Ryszard Piotrowski. - Zaczynamy pracę nad konstytucją nowej generacji roku 2030 - podkreślił Nawrocki.
Prezydent Karol Nawrocki powołał w niedzielę, w Warszawie Radę Nowej Konstytucji - akty powołania otrzymali pierwsi jej członkowie. Celem zespołu ma być wypracowanie projektu nowej konstytucji, co Nawrocki zapowiedział w pierwszym po zaprzysiężeniu orędziu.
Podczas uroczystości na Zamku Królewskim akty powołania otrzymali pierwsi członkowie Rady:
Jak poinformowała w komunikacie Kancelaria Prezydenta, w skład Rady powołani zostali również:
Nawrocki: Zaczynamy prace nad Konstytucją 2030
Podczas przemówienia na Placu Zamkowym prezydent nawiązał do powołania Rady Nowej Konstytucji. - Zaczynamy pracę nad konstytucją nowej generacji roku 2030. Bardzo dziękuję profesjonalistom, dziękuję ludziom odważnym i ludziom, którzy mają różny pogląd nawet na stawiane przeze mnie tezy, a dziś rozpoczęli swoją pracę w Radzie Nowej Konstytucji. Dziękuję za to, że reprezentujcie państwo różne środowiska, a dzięki wam i dzięki temu, że jesteście różni Pałac Prezydencki stanie się właśnie miejscem debaty w odpowiedzialności politycznej i społecznej, odpowiedzialności za ciągłość państwa - powiedział Nawrocki.
Dodał, że różnorodność i różny światopogląd członków Rady gwarantuje, że będzie to uczciwa debata. Podkreślił, że do tej debaty o nowej konstytucji zaprasza wszystkich.
- Problem jest dzisiaj zdiagnozowany, ale nad rozwiązaniami musimy pracować wspólnie. Konstytucje nie powstają w ciszy, wielkie akty potrzebują dyskusji, potrzebują wyjątkowych osób, intelektualistów, którzy patrzą szeroko, państwo to gwarantujecie i dziękuje za to, że dzisiaj możemy zainicjować powstanie Rady Nowej Konstytucji - mówił Nawrocki.
Dodał, że następnym etapem prac będzie powołanie kolejnych ekspertów, konstytucjonalistów, prawników, ale także ekspertów w wielu dziedzinach społecznych. Przekazał, że z drugiej strony wysłał już zaproszenia do przedstawicieli wszystkich sił politycznych w Sejmie. - Wierzę, że wszyscy, którzy mają w sercu troskę o przyszłość Rzeczpospolitej i naszych kolejnych pokoleń, wszyscy przedstawiciele polskiego Sejmu usiądą w Pałacu Prezydenckim razem z naszym korpusem do pracy nad nową konstytucją, zapraszam wszystkich - powiedział Nawrocki.
mt/ rbk/ kos/ mgw/ pak/ agzi/ mt/ agzi/































































