REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Nawet za dobroczynność trzeba zapłacić fiskusowi

2012-12-24 06:10
publikacja
2012-12-24 06:10

Datki pieniężne, darowizny rzeczowe na cele szlachetne czy charytatywne sms-y. Choć prawo szczegółowo określa, która forma pomocy, w jakiej sytuacji i pod jakimi warunkami może być zwolniona z podatku dochodowego lub opodatkowania VAT, to niektóre przepisy wciąż budzą wątpliwości. Tak jest na przykład w przypadku rozliczenia VAT od sms-ów dla organizacji pożytku publicznego.

W przypadku darów pieniężnych wszystko zależy od tego, czy mówimy o opodatkowaniu po stronie obdarowanego, czy też po stronie darczyńcy.


»W Polsce przybywa potrzebujących pomocy socjalnej

- Jeśli chodzi o osobę obdarowaną, to jeśli mamy do czynienia z organizacją pożytku publicznego, a darowizna jest przeznaczona na cele statutowe tej organizacji, to jest ona zwolniona z opodatkowania podatkiem dochodowym. Natomiast jeśli chodzi o stronę darczyńcy, to mamy w polskim prawie na gruncie podatku dochodowego od osób fizycznych do czynienia z ulgą przy darowiznach - wyjaśnia Łukasz Grochowski, ekspert prawa podatkowego.

Reklama

Ulga ta pozwala odpisać od dochodu wydatki na szlachetne cele. Ale, żeby z niej skorzystać, należy spełnić kilka warunków.

Wakacje na giełdzie

-   Po pierwsze, darowizna musi być przeznaczona dla organizacji pożytku publicznego, druga sprawa, nie może przekraczać więcej niż 6 proc. dochodu darczyńcy pod warunkiem, że jest to osoba fizyczna. W przypadku osób prawnych jest to już 10 proc. - wyjaśnia ekspert.

Kolejnym warunkiem skorzystania z ulgi w przypadku darowizn pieniężnych jest ich udokumentowanie. Podstawą jest potwierdzenie wpłaty określonej kwoty na rachunek bankowy.

- Ten wymóg wprowadzono stosunkowo niedawno. Czyli nie możemy dać komuś tych pieniędzy w gotówce - zaznacza Łukasz Grochowski. 

Jednak udokumentowane muszą też być darowizny rzeczowe.

-   Jeżeli darowizną będą towary, wtedy ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych nakazuje udokumentować, że darczyńca jest właścicielem tych towarów oraz udokumentować jej wartość. Najczęściej odbywa się to przez dokumentację fakturową - mówi Łukasz Grochowski.

Problematyczny VAT

Darowizna pieniężna w świetle ustawy o podatku od towarów i usług nie jest ani dostawą towarów, ani świadczeniem usługi, w związku z czym nie może podlegać opodatkowaniu VAT. Inaczej jest w przypadku towarów, w szczególności żywności. Tu opodatkowanie VAT jest uzależnione od tego, skąd pochodzi żywność. 


»Miłość do ludzi 

 - Co do zasady, jeżeli darczyńca przekazuje żywność, która była własnością przedsiębiorcy, to należałoby ten VAT odprowadzić, ponieważ w momencie wprowadzenia żywności czy innego towaru został odliczony podatek naliczony, w związku z czym, w świetle ustawy taka darowizna jest uznawana jako dostawa towarów, a jako, że jest to dostawa, należałoby odprowadzić od niej podatek VAT należny. Wyjątkiem jest sytuacja, w której darczyńcą jest producent żywności (wyłącza się z tego napoje alkoholowe), a obdarowanym jest organizacja pożytku publicznego - tłumaczy ekspert.

Ten przepis wprowadzono po kontrowersyjnej sprawie piekarza z Legnicy, który część niesprzedanego pieczywa przekazywał ubogim, a organy skarbowe nakazały mu zapłacić od tego podatek. Zaległości podatkowe były tak wysokie, że zmuszony był zamknąć piekarnię.

Wątpliwości co do obowiązku płacenia VAT mają organizacje pożytku publicznego przyjmujące pieniądze z akcji sms-owych, które są coraz popularniejszą formą pomocy, szczególnie w okolicach Świąt Bożego Narodzenia.

 -  W 2010 roku minister finansów w rozporządzeniu wykonawczym do ustawy o VAT wprowadził zwolnienie z opodatkowania takich charytatywnych sms, jednakże jest kilka wyjątków, dość problematycznych jeśli chodzi o funkcjonowanie tego przepisu - mówi Łukasz Grochowski.- Wyjątkiem jest to, że nie dotyczy to usług pre-paid. Jeżeli sms został wysłany z telefonu komórkowego na kartę, to przepis nie ma zastosowania. Jest to dość problematyczne ze względu na funkcjonowanie tego przepisu w praktyce. -

W efekcie, większość organizacji dolicza VAT do charytatywnych sms-ów z uwagi na to, że nie są w stanie określić, z jakich telefonów były one wysłane.


/ newseria.pl


Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (9)

dodaj komentarz
~FSDAF
JA TUSKOWI NIE POMOGĘ JAK BĘDZIE W POTRZEBIE :/ NIECH ZDYCHA Z GLODU A PRZYJDZIE TAKI CZAS ŻE BĘDZIE
~vv
moja koleżanka daje dupy proboszczowi , jak rozliczyć to w US ??
~em96
To w PO teraz 1. sekretarz proboszcz się nazywa...?
Widać idą z postępem...
~ra
naslac urzad skarbowy i po sprawie!!!!!!!!!!!!!!!!
~azs
urzędasy
dwoją i troją sie aby nadgorliwie interpretować przepisy wykazując iż są niezbędni dla dobra rzadu !!!
rząd pownien tak sprecyzować przepisy aby armia urzędasów nie była potrzebna ale nie zrobią tego nigdy ,bezrobocie było by wówczas 50% ,i rodziny kolesi gdzie ulokują ????

URZĘDASY TO RAK POLSKI !!!!!!!!!!!!
iptak
"Ten przepis wprowadzono po kontrowersyjnej sprawie piekarza z Legnicy, który część niesprzedanego pieczywa przekazywał ubogim, a organy skarbowe nakazały mu zapłacić od tego podatek. Zaległości podatkowe były tak wysokie, że zmuszony był zamknąć piekarnię."

Rzeczywiście - kłamstwo powtarzane 100 razy stanie się
"Ten przepis wprowadzono po kontrowersyjnej sprawie piekarza z Legnicy, który część niesprzedanego pieczywa przekazywał ubogim, a organy skarbowe nakazały mu zapłacić od tego podatek. Zaległości podatkowe były tak wysokie, że zmuszony był zamknąć piekarnię."

Rzeczywiście - kłamstwo powtarzane 100 razy stanie się prawdą...

Piekarz musiał zwinąć interes, bo kontrola skarbowa wykazała, że ukrywał 90% przychodów. Rozumiem, że Fakt mógłby takie historyjki powielać, ale od tego portalu można chyba więcej wymagać.
~matt
konrola skarbowa w polskim wydaniu kolego wykazywala nie takie cuda , bo cuda w tuskolandi to chleb powszedni . Podac ci przykald ? Wysle ci zaproszenie na obiad, czy przyjdziesz czy nie to i tak masz obowiazek zaplacic od tego podatek
~wwff
Linki do prawomocnych wyroków WSA we Wrocławiu, który nie był taki naiwny, jak dziennikarze:
http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/F3F809927B
http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/571F61C3E4

Ludzie zrozumcie, że wzbudzanie nienawiści to metoda rządzenia krajem. Sprawa "Piekarza z Legnicy" to nie żadna tam "urzędnicza
Linki do prawomocnych wyroków WSA we Wrocławiu, który nie był taki naiwny, jak dziennikarze:
http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/F3F809927B
http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/571F61C3E4

Ludzie zrozumcie, że wzbudzanie nienawiści to metoda rządzenia krajem. Sprawa "Piekarza z Legnicy" to nie żadna tam "urzędnicza bezduszność", ale zorganizowana akcja medialna. Jej celem było wzbudzenie nienawiści społeczeństwa do niższej rangi urzędników, aby ci wyższej rangi mogli grać rolę Ojców Narodu.

Zadaniem naiwnych dziennikarzy jest urządzanie akcji przeciwko po kolei: sędziom, związkowcom, moherom, kibolom, itd, aby każdy miał kogo nienawidzić i nie myślał o ważnych sprawach kraju. Ostatnio na tapecie jest chyba ubój rytualny, przeciwko któremu przetoczyła się fala świętego oburzenia celebrytów. Tylko kto takiego uboju w Polsce dokonuje i jak często? To znaczy wiem kto, ale się boję napisać z domowego komputera ze stałym adresem IP.

Powiązane: Żywność

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki